Strona 1 z 1

myszkowanie ed9

PostNapisane: 2008-05-01, 22:54
przez Mr DłUbEk
Witam Co moze byc powodem myszkowania auta po jezdni. na zimowkach jest dobrze a na alumach z et37 i oponach 215 45 15 juz odczuwalne a to ze kira coiezko chodzi to wiadomo. kupiłem teraz alu z et45 i oponami 195 50 15 na przod to sie nie da wogole jezdzic myszkuje nie miłosiernie po powyzej 100k/h strach jechac jak zamienie tył z przodem gdzie sa 215 to juzt jest lepiej. zakładałem felgi z et40 z oponami bravuris firmy barum to na nich było zajebiscie moze to wina opon ze sa hujowe(dunlop sp 2000).jezeli chodzi o zawias nie posiada lozow a zbieznosc jest ok bo sprawdzałem. pomocy bo juz mam dosc powoli tego auta a byłem taki szczesliwy jak go kupiłem
:( :( :(

PostNapisane: 2008-05-01, 23:00
przez Arv
słuchaj, a może po prostu drogę masz kiepską pełną kolein. wystarczą 195tki i na koleinach trzeba trzymać kierę dwoma rękami żeby CRX nie latał po ulicy... jak wcześniej jeździłeś na jakichś 175tkach to różnica będzie kolosalna. Tylko na 215tkach powinno być jeszcze gorzej

PostNapisane: 2008-05-01, 23:04
przez Krychu
jesli opony uzywki to moga byc nierownomiernie poscierane, a felgi proste, kola wywazone, cisnienie sprawdzone?

PostNapisane: 2008-05-01, 23:33
przez darek AMS
Krychu napisał(a):jesli opony uzywki to moga byc nierownomiernie poscierane, a felgi proste, kola wywazone, cisnienie sprawdzone?

Tylko to ostatnie z wymienionych przez Ciebie może powodowac myszkowanie.
A dokładnie, jeśli jest za małe ciśnienie.
Ewentualnie opony rozwarstwione ,takie zjawisko wystepuje w oponach bieznikowanych i starych (DOT - ... i data produkcji) ostatnie 3 lub 4 cyfry
[238] - 23tydzień98r.
[2301] - 23tydzień2001r.

PostNapisane: 2008-05-03, 20:01
przez mariusz123
myszkuje-znaczy plywie po drodze?!?!
mozliwe ze masz luzy na manglu,,,masz tak jakby spozniony skret i odwrotnie,po skrecie wyprostujesz kiere a auto po sekundzie dopiero reaguja na skret???samo plywanie po drodze na koleinach to wina zbyt szerokich opon i zbyt duzym et,ale twoje et jest ok....tak to juz jest z crxam na dziurach,,,i to co koledzy wyzej napisali powinnes tez sprawdzic,,,,i cala zawieche jeszcze raz sprawdz,gumy,drazki itp...gumy na amorkach....

PostNapisane: 2008-05-03, 22:23
przez azyl
Ja stawiam na luzy w układzie kierowniczym i przód-zawieszenia. Sam właśnie z tym walczę... u mnie była wybita końcówka a jak wymieniałem okazało się że trzeba wymienić też drążki i wszystkie sworznie. Niestety hondy już tak moją że są czułe na polskie drogi i szybko się wszystko w zawieszeniu wybija. ja w poniedziałek wymieniam drążki i robie regeneracje listwy (ale z listwą to już inna historia) tak czy inaczej trzeba zrobić wszystko...Czytałem na forum że za myszkowanie były odpowiedzialne drążki i mocowanie listwy...