Strona 1 z 2

poziom oleju

PostNapisane: 2008-07-03, 14:47
przez ProLans
Witam, mam taki problem gdyż przypadkowo z nerwów zalałem sobie wczoraj olej do samochodu, znaczy dolałem sobie i mam go ponad tym drugim otworem na miarce, mogę tak jeździć czy co mam zrobić, myślałem by może gdzieś go upuścić ale stoje pod blokiemi nie chce tu babrać, mogę tak jeździć czy co mam robić co zalecacie ?

PostNapisane: 2008-07-03, 14:58
przez h8r
Ja miałem tak jak kupiłem auto, jak pojeździsz trochę to sama wyrzuci do odpowiedniego poziomu. Słyszałem, że mogą pójść uszczelniacze zaworów, ale nie wiem ile w tym prawdy, zależy ile za dużo masz. Ja bym jeździł...

PostNapisane: 2008-07-03, 15:13
przez pirul
podjedź gdzieś w krzaki, odkręć korek w misce, podłóż jakieś naczynko i zlej ze 100-200ml, nie musisz wyjmować całego korka bo ci siknie mocno tylko ręką trzymaj odkręcony, jak się troszkę na trawę uroni świat nie umrze a pod blokiem będzie czysto, łapę wytrzesz w szmatkę i będzie jak powinno

PostNapisane: 2008-07-03, 15:17
przez dominik_n
Hej.
Najlepiej jakbys podjechal do warsztatu. Niektore warsztaty maja taka strzykawke, ktora wsadza sie w miejsce bagnetu i wyciaga nadmiar oleju. Mozliwe nawet, ze zrobią to za darmo.
Nie warto ryzykowac rozwalenia uszczelniaczy.

Pozdrawiam.

PostNapisane: 2008-07-03, 16:05
przez badam
strzykawki nie wsadzisz bo szparka jest podluzna ;D

dlatego bagnet sie nie kreci ;D

PostNapisane: 2008-07-03, 16:52
przez ProLans
pirul napisał(a):podjedź gdzieś w krzaki, odkręć korek w misce, podłóż jakieś naczynko i zlej ze 100-200ml, nie musisz wyjmować całego korka bo ci siknie mocno tylko ręką trzymaj odkręcony, jak się troszkę na trawę uroni świat nie umrze a pod blokiem będzie czysto, łapę wytrzesz w szmatkę i będzie jak powinno


chyba tak właśnie zrobię, tylko pytanie czy dostane się do tego korka bez żadnych podnośników itp ? tak żebym byle gdzie to mógł zrobić? Dzięki za odpowiedzi wieczorem rozdam pomógł ;)

PostNapisane: 2008-07-03, 17:07
przez szarmx
kup strzykawke w aptece, wezyk zoologiczny w sklepie zoologicznym i sciagnij nadmiar oleju poprzez otwor ktorym olej wlewales. po kazdym "wyciagnieciu" oleju sprawdz poziom.

pozdro

PostNapisane: 2008-07-03, 18:16
przez Dawca44
A jak autko z przodu podniesiesz normalnym oryginalnym podnośnikiem to powinieneś się do korka spustowego dostać... Jak by nie było, najlepiej upuścić do poziomu normalnego (lepiej ciut poniżej max). Chyba że sporo oleju Ci już "łyka" to pojeździsz i go zeżre :P Pomysł z wężykiem i strzykawką też dobry :ok:

PostNapisane: 2008-07-03, 18:32
przez bialy
mi zdarzyło się to 2 razy za pierwszym spuszczałem przez korek, za 2 przelałem minimalnie wiec jeździłem i normalna sprawa przepalił się (oczywiście nic się nie stało).
Z opinii jakie słyszałem mogą pójść uszczelniacze.

Rada taka, masz przelane dużo ponad kreskę zlewaj, można korkiem, albo wyciągnąć przez bagnet. W innym wypadku olał bym to więcej zachodu niż to warte, szczególnie jak nie ma się dostępu do kanału.

PostNapisane: 2008-07-03, 19:27
przez pirul
ProLans napisał(a):czy dostane się do tego korka bez żadnych podnośników itp ?


jasne, potrzebujesz tylko klucza 17 albo 19 nie wiem jak tam macie w edkach, jak nie od przodu to z boku przy skreconych kołach dostaniesz ręką

PostNapisane: 2008-07-03, 19:41
przez abuszajke
Nie radzcie mu Kumie Pirulu kombinacji z korkiem, bo przy niewygodnym dostępie nie trafi w gwint i mu cały olej wycieknie, szczególnie jeśli silnik będzie nagrzany i będzie klienta parzyło po łapach. Poza tym po odkręceniu korka lepiej jest na wszelki wypadek zmienić uszczelkę, tak że pomysł ze strzykawką (sprawdzony nota bene przeze mnie) - bezporównywalnie lepszy

PostNapisane: 2008-07-03, 21:49
przez pirul
racja ale po co ma to robic na rozgrzanym silniku, nie musi wykrecac do konca zeby olej zaczal sie saczyc, poczeka minutkę i setka-dwie się zleje, jak nie ma strzykawek i wężyków pod ręką to tak jest szybciej i mniej problemów, a uszczelka tak od razu nie puści o ile nie ma jej jeszcze fabrycznej ;) obydwa sposoby są do zaakceptowania, kwestia preferencji :ok:

PostNapisane: 2008-07-03, 23:58
przez atom1
a ja bym pojechal na wysysarke i tak jak wczesniej napisano, wklada sie taki wezyk (sa rozne grubosci napewno wejdzie) i wyssac to co zaduzo najbezpieczniej i najpewniej,

robilem i przez korek ale abuszajke, opisal objawy :D

a najlepsza metoda to kilka razy do odcinki i sam zje ile trzeba, a nawet wiecej :rotfl2:

PostNapisane: 2008-07-04, 00:26
przez ProLans
a najlepsza metoda to kilka razy do odcinki i sam zje ile trzeba, a nawet wiecej :rotfl2:


to jak się często pod 6-7 tys kładzie oczywiście na rozgrzanym silniku, to normalne to jest że spala w tedy olej ? i w jakich ilościach tak mniej więcej? i czy w zdrowym silniku z5 lub a9 normalne jest to że bierze olej, czy powinien ani kropelki nie brać? sorry że tak dużo pytań ale bardzo mnie ten temat nurtuje :)

PS takie pytanie czysto teoretyczne jak się sączy troszkę z miski olejowej to co trzeba zrobić, jakaś uszczeleczka czy coś pomoże i jakie to koszta? ;) po odpowiedziach na tego posta rozdaje już obiecane pomógł :razz:

PostNapisane: 2008-07-04, 08:21
przez h8r
W moim z5 było tak, kupiłem, było za dużo oleju (syntetyk), nic nie robiłem z tym, wyrzucił w tydzień, od 2 miesięcy nie widzę różnicy na bagnecie (ok. 2000km), jest pod górną kropkę, różnie jeżdżę (na ogół spokojnie, ale zdarza mi się pojechać do odcięcia 1-2 biegi). Też mi się poci na misce i narazie nic z tym nie robie, jak Ci zostawia plamki pod samochodem (kapie, nawet powoli) to wymień uszczelkę, jak nie to nie ma się co martwić przynajmniej narazie. :)