Strona 1 z 2

rex zgasł,i juz nieodpalił

PostNapisane: 2008-08-31, 18:35
przez esiop
:cry: Tak dokładnie jak w temacie .Dojeżdzałem do ronda ,jechałem tak z 80-60 i nagle slychac bylo huk,(wczesniej też wolno jechałem tak do 90)dziwny wystrzał pod maską i rex zgasł (a moze to w okolicach wydechu),jechałem na gazie ale potem próbowałem na benzynie odpalic ale tez już nie chciał.Kręcąc rozrusznikiem wyczuc można było jakby troszke trudniej kręcił silnikiem.co to może byc ,jak to naprawic :nieok:

PostNapisane: 2008-08-31, 18:40
przez dymek1988
rozrzad ci nie strzelil 8)

PostNapisane: 2008-08-31, 18:46
przez esiop
Wiesz co niewiem zostawiłem auto na poboczu ,zaraz ide je zholowac to napisze cos ale chyba nie wydaje mi sie bo był wymieniany razem z rolką ,hmmm....ale zawsze wszystko jest możliwe :(

[ Dodano: 2008-08-31, 21:18 ]
No przykro mi bardzo,Dymek miałes racje poszedł rozrząd :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(

PostNapisane: 2008-09-01, 10:19
przez synek
a ile obrotow miales?

PostNapisane: 2008-09-01, 11:44
przez dymek1988
esiop, nie ty jeden i nie ostatni ;) zobacz czy mocno ci tak sie pokrecilo w silniku moze tragedi wiekszej nie bedzie :)

PostNapisane: 2008-09-01, 11:50
przez marcin_crx
Jak wymieniałeś pasek z rolką niedawno to jedź do mechanika który Ci to robił, bo spitolił najwyraźniej robotę...

PostNapisane: 2008-09-01, 12:22
przez dymek1988
marcin_crx, no dobry pomysl ale machenik zawsze cos moze powiedziec np ze palowal silnik do odciecia jakis czas i rozrzad przeskoczyl i walnal z tym u nas ciezko jest a fachowcow jak na lekarstwo ;)

PostNapisane: 2008-09-01, 14:09
przez marcin_crx
Nawet jak pałował to nie ma opcji, żeby aż tak się stało z rozrządem...

PostNapisane: 2008-09-01, 14:13
przez dymek1988
marcin_crx, mi tego nie mow :rotfl2:

PostNapisane: 2008-09-01, 15:31
przez wrobellos
moge pocieszyc ze do kolegi na warsztat przyciagneli zelazko z walnietym rozrzadem i nic nie poszlo zawory wsio ok, tylko pasek nowy wystarczyl, oby i u ciebie tak bylo :ok:

PostNapisane: 2008-09-01, 16:33
przez esiop
synek napisał(a):a ile obrotow miales?
Tak jak napisałem ,dojeżdzałem do ronda miałem z 60 na blacie ,może mniej na 4 albo 5 biegu to raczej obrotów dużych niebyło .tego jestem pewny .I też mam małą nadzieje ze nic poważnego sie w silniku niestało z winy własnie tej małej predkości!Co do mechanika który to zpitolił to chyba nie jest tak do konca bo gdyby przeciez tak było to już pare kilometrów(albo metrów) po przejechaniu na nowym pasku wszystko by sie zpingoliło ,a ja jeżdziłem przez prawie 4 lata i zrobiłem prawie ok 40 tyś.A raczej spokojnie jeżdze ,CZASEm zdaży sie że se przycisne ostro.No ale teraz to mozna se gdybac ,nie,niedługo ide rozbierac rexa i zobaczymy co tam w trawie piszczy.Dam znac jak sprawa wygląda. ;)wrobellos dzieki za słowa otuchy :ok: ,bądzmy dobrej mysli,głowa zawsze do góry

PostNapisane: 2008-09-01, 17:36
przez darek AMS
Wezcie mi napiszcie przy okazji jakiej firmy paski są najlepsze ?
Czy pasek Gejtsa (tak sie chyba wymawia) będzie o.k. do B16 ?

PostNapisane: 2008-09-01, 17:49
przez dymek1988
darek AMS, tak jak ktos kiedys napisal

pasek MITSUBOSHI E34011 wg JC / 124XR26
rolka SAKURA S1226607
pasek alternatora E14PK775REV

a poza tym :

forum/viewtopic.php?t=22898

:rotfl2:

PostNapisane: 2008-09-01, 19:18
przez darek AMS
Sranie w banie , skąd sie biorą te durne przykłady ???
B16A1 MITSUBOSHI E34011 wg JC / 124XR26
B16A2 Gates - 5348XS
Przecież rozrząd w tych silnikach jest taki sam, więc co za róznica czy MITSUBOSHI czy Gates 8)

PostNapisane: 2008-09-01, 19:24
przez bialy
spoko mi tez kiedyś pasek poszedł, i wystarczyło założyć nowy :) jak nie miałeś jakiś hardcorowych obrotów to raczej zawory cale