Strona 1 z 1

Wyjecie silnika

PostNapisane: 2008-09-02, 23:40
przez dymek1988
Duzo bedzie zabawy z wyjmowaniem silnika bez zurawia? kiedys byl temat chyba ale nie moge odszukac :nieok:

PostNapisane: 2008-09-03, 12:29
przez atom1
no duzo a jakze, chybaze dolem go jakos wytargac, pirat na rozporce wyciagal...ale to juz hardcore:}

sa teraz za 50 zl takie fajne wyciagarki http://www.allegro.pl/item422581334_prz ... a_hit.html spokojnie wystarczy a nawet zaduza:] .. bierzesz linke szur albo lancuch zaczepiasz i jazda, trzeba tylko poszukac czegos oco mozna zaczepic to bardziewie - np trzepak do dywanow :] albo miedzy dwoma jakimis niskimi budynkami polozyc belke czy pret i czepiac, pomysly durne ale zawsze praktyczne, oczywiscie najlepiej miec w garazu ucho w suficie i czepiac i wyciagac,

albo dolem tez naprewno sie da skoro skrzynia wychodzi dolem, zdjac kolektor wydechowy (ssacy najprawdopodobniej tez) i podnosic jakos auto na podnosniku i podstawiac pod kola pustaki..wyturlasz potem bokiem, zjedziesz autem i wyjmiesz

PostNapisane: 2008-09-03, 12:36
przez LukeXE
Da rade.

Tylko trzeba miec troche wolnego czasu i samozaparacia, bez kanalu bez problemu :p Da sie targnąc silnik.

Obrazek
Obrazek

PostNapisane: 2008-09-03, 13:00
przez Bonczek
Ja z piratem wyciagenlismy za pomoca dwóch lewarków, kabla i rozporki :)

PostNapisane: 2008-09-03, 15:17
przez polkar
Ja wczoraj wyciągałem. Tylko ze miałem do dyspozycji cięzki sprzet. Traktor Case z chwytakiem z przodu oraz ładowarkę podobna do widlaka.
Kasta szła do góry, a ładowarka na widły był podebrany z dołu silnik ze skrzynia.

Obrazek

Obrazek

Czyli najlepiej jak nie masz kanału to podwiaz jakoś kastę z góry, tak by dołem spokojnie wyjąc silnik. Jak masz dostęp to może jakims widlakiem.

PostNapisane: 2008-09-03, 15:20
przez atom1
bez kitu, bo juz lepiej bylo samym ciagnikiem wyciagnac silnik do gory :] niezla kombinacja..

PostNapisane: 2008-09-04, 00:46
przez polkar
Z tego co wiem, to trzeba by skrzynię wykręcić. A to dodatkowa robota

PostNapisane: 2008-09-04, 12:46
przez atom1
nie wyciagalem b, ale d spokojnie wychodzi ze skrzynia, tylko pod ukosem delikatnie

PostNapisane: 2008-09-04, 18:53
przez pusty24
no bo ten patyk od lewarka zawsze wadzi :wrrr: jak sie gora targa
ja zawsze dolem :ok: 2 osoby podniosa auto do gory i odjada jak 2kolowa taczka do tylu :ok: bez odkrecania kolektorow,wyciagasz poloski i poduszki i po robocie ;)

PostNapisane: 2008-09-04, 19:20
przez atom1
jaki patyk:D? przeciez ten patyk sie zostaje przy karoseri, wybija sie sworzen przy wybieraku przy skrzyni i juz ;>

PostNapisane: 2008-09-04, 21:02
przez Bastek
Jasne że się da wyciagnac bez wyciagu, Marcin cos moze o tym powiedziec, gruba belka, stare pasy z rexa i jazda. Z Vajzel dalismy we dwoch rade go wytargac :D

PostNapisane: 2008-09-04, 21:21
przez Piroman
LukeXE, podaj imię psa. Wspaniały czarny pyszczek. Jeździ z Tobą w pasach i w kasku jak mój?

[ Dodano: 2008-09-04, 22:04 ]
I jak go wyciągasz z auta po powrocie? Górą czy dołem???