Strona 1 z 2

Dylemat!!

PostNapisane: 2008-09-14, 19:14
przez nemezis
Witam ;) Od jakiegoś czasu noszę się z dylematem a mianowicie planowałem generalny remont blach mojego rexa ale zaczynam sie zastanawiać czy nie lepiej będzie śćiągnąc z zagranicy jakiejś perełki. Mam przedliftowego rexa więc wybór troche mi sie zawęża bo poliftowego nie chce mieć.

Odnośnie stanu blach:
Nie ma rdzy, ale do wymiany są drzwi i błotniki, po prostu są pokrzywione i nie da sie spasować dobrze. Poza tym tylne nadkola są po wstawieniu reperaturek ale ktoś zrobił to nie zbyt profesionalnie i widac pod światło ze się załamuje światło. Zatem remont miałby obejmować kupno błotników i drzwi, wyrównanie lini nadkoli i pomalowanie(prawdopodobnie na biało)

Dylemat stąd, że technicznie auto jest super. Dużo już w nie włożyłem, zawiecha i środek nienagannie(jak tylne oparcie wymienię bo popękało) ;) Nie bite, podwozie zdrowe.

Co myślicie?

PostNapisane: 2008-09-14, 19:19
przez qwerty
panie toz to kosmetyka zwykla wiec nie wiem nad czym sie zastanawiasz

PostNapisane: 2008-09-14, 19:27
przez dymek1988
taki dylemat chcialby miec nie jeden z forum :rotfl2:

PostNapisane: 2008-09-14, 19:56
przez nemezis
czy ja wiem czy to kosmetyka?? chce zrobić konkret cała budea nie w wierzchu przeleciec

PostNapisane: 2008-09-14, 20:02
przez qwerty
no jak mowisz ze buda zdrowa nie bita nie przegnita a do wymiany sa elementy ktore badz co badz latwo mozna ze soba zamieniac to rob to co masz

PostNapisane: 2008-09-14, 21:58
przez zwierzu_1986
Jeżeli sporo kasy włożyłeś w auto i wiesz co masz w środku,to dylematu nie ma :razz: ...robisz blachę i masz autko cacuszko-wizualnie i technicznie,a przy sprowadzanaych autach (nawet tych perełkach 8) ) zawsze jest sporo do zrobienia,wiec nie zastanawiaj się tylko rób co źle wygląda i śmigaj dalej :ok:

PostNapisane: 2008-09-14, 22:01
przez Marcel
jeżeli masz czas i nie żałujesz kasy to rób swoja bude ... rozebrac do gołego i pojechac po całosci wypisakowac zabezpieczyc a reszta to juz kosmetyka ;) mam namiar na super goscia w Ostrowi Maz. ale nie jest tani niestety ....

PostNapisane: 2008-09-14, 22:11
przez nemezis
Marcel, co maz na mysli mowiac ze nie jest tani?? moj przewidywany budżet to 4k

PostNapisane: 2008-09-14, 22:15
przez giscrx
jeżeli rozebrać budę, wypiaskować, złożyć do kupy i pomalować, to 4k może nie starczyć

PostNapisane: 2008-09-14, 22:16
przez nemezis
giscrx, tej własnie odpowiedzi sie obawiałem :razz:

PostNapisane: 2008-09-14, 22:16
przez Marcel
nemezis napisał(a):Marcel, co maz na mysli mowiac ze nie jest tani?? moj przewidywany budżet to 4k


moze byc mało niestety .... ostatnio zawiezlismy Volvo 240 ktore budujemy i wyliczył za robote w granicach 9k

PostNapisane: 2008-09-14, 22:21
przez nemezis
o w pękniętego jeża...malowanie i aktualna wartość ....to miałbym edka wartego tyle co ee8

PostNapisane: 2008-09-14, 22:25
przez Marcel
no niestety ale masz juz wtedy na kilka lat spokoj .... a znane sa przypadki,ze robia panowie specjalisci blacharke a po 1-2roku wychodzi ruda juz .... niestety porzadna blacharka kosztuje .... mam nr w garazu do czlowieka to jutro moze ci wpisze to sobie zadzwonisz i pogadasz - moze cena bedzie nizsza ;)

PostNapisane: 2008-09-14, 22:28
przez dymek1988
nemezis, malo jesli ma byc zrobione naprawde dobrze :blee: w trafic na dobrych lakiernikow-blacharzy u nas w kraju to lipa :wrrr:

PostNapisane: 2008-09-14, 22:28
przez nemezis
ok, nr sie przyda i moze kilka cennych informacji wyciagne, dzieki z góry ;)

człowiek bez garażu i czasu skazany na niezłe koszta jest...