Strona 1 z 1

Dziwna sprawa z pedkoscia

PostNapisane: 2009-01-21, 21:34
przez MrS
Dzisiaj mialem bliskie spotkanie z koszem na smieci w ktorym ktos wsadzil aparacik. Jade sobie "setka" na "piecdziesiatce' padalo i jakies 20 metrow przed zobaczylem kosz ustawionyw moja strone?? Odruchowo hebel na maksa kola zblokowane patrze na licznik a tam spadlo na 60 km/h no wiec puszczam hebel i znow wzroslo na 80 km/h? O co kaman?? Oczywiscie blysk byl i fota raczej tez :ok: Plus taki ze napewno mandatu nie dostane ale chce sie dowiedziec o co kaman?

PostNapisane: 2009-01-21, 22:07
przez Pawlo_j23
przecież prędkośc nie jest mierzona wiatromierzem :P jak Ci koła zablokowało to licznik chyba też mniej pokazuje nie? czy mi sie wydaje ?

PostNapisane: 2009-01-21, 22:08
przez mrozek201
kolego, linka predkosciomierza jest podlaczona do skrzyni biegow, gdyby zablokowalo Ci przednie kola predkosc spadla by do zera, logiczne, podczas hamowania predkosc spadla do 60 dlatego ze kolo uslizgiwalo sie, cos w rodzaju absu, po odpuszczeniu hamulca, opona zlapala przyczepnosc i krecila sie ze stala predkoscia bez uslizgu :) dlatego predkosc wzrosla

PostNapisane: 2009-01-21, 22:50
przez MrS
tak tez myslalem zdziwilo mnie tylko to bo pierwsyz raz tak mialem

PostNapisane: 2009-01-22, 00:57
przez atom1
poprostu zomo...