Strona 1 z 1

Jakies jaja z masa wlasna ED9

PostNapisane: 2009-04-21, 10:25
przez elmer
Nie mam z tylu praktycznie nic. A auto (seria) wazy 950 kg, to o 10kg wiecej niz podaje producent. O co chodzi ?

PostNapisane: 2009-04-21, 10:26
przez tigercrx
moze szpachelek??:(

PostNapisane: 2009-04-21, 10:40
przez badam
a moze tak gdzie bylo wazone...

PostNapisane: 2009-04-21, 12:04
przez M!R@S
10kg i ty się martwisz ?? człowieku może pajęczyny, mrówki czy kto wie jakie ustrojstwo ci się napchało w aucie a ty się przejmujesz taką masą :P

Prosty przykład:
Konserwacja auta to już jakieś 4-5kg + szpachel powiedzmy z pół itd. itp. wiec sądze, że i tak dobry wynik. Musiałbyś mieć auto prosto z salonu aby sprawdzić i niezapominać, że waga może się też mylić, najlepiej jedz gdzieś na inną wagę i tam sprawdz jak się wynik zgodzi to znaczy, że wagi są ok a wynik 10kg to jest normalny.

[ Dodano: 2009-04-21, 12:05 ]
tylnie plastiki wcale tak dużo nieodchudzają auta wiec nieprzesadzajcie :)

PostNapisane: 2009-04-21, 12:21
przez h8r
Ja byłem na badaniu sprawności amortyzatorów i samochód ważył 980kg razem z kolesiem co w nim siedział (na oko 60kg), mam pełny środek, dojazdówkę, klucze etc, więc nie wiem jak z tą masą edka, ile powinna ważyć seria? A... ile miałeś w baku (bo ja około 1/4)... jak miałeś dużo paliwa to może przez to, paliwo też coś waży.

PostNapisane: 2009-04-21, 13:10
przez atom1
liczcie sie z tym ze takie wagi do wazenia nadworne- do zlomu czy tam wegla na pgrach to moga klamac nawet do 20 kilo...

PostNapisane: 2009-04-21, 13:35
przez Swistak
850 kilogramów z paliwem tyle żeby przejechać 50 kilometrów. Brak tapicerki z tyłu, podwozie zabezpieczone, maska z laminatu i szyber. Ważone na przeglądzie, na wadze na złomie i na wadze w stacji utylizacji pojazdów odchylenie o 5 kilogramów największe wyszło. W dowodzie wbite jest 925 kilogramów. I nic wiecej z samochodu nie wywalałem...