Zapala i gaśnie

Napisane:
2010-08-22, 20:37
przez Vermilion
Z 2 razy zdarzył mi się ostatnio taki problem. Po przekręceniu kluczyka silnik zapalił i od razu momentalnie zgasł, przy drugiej próbie to samo, potem mogę już sobie kręcić ile wlezie, ale wystarczy wyłączyć zapłon i odczekać 10 sekund i zapali normalnie. Obstawiam przekaźnik pompy paliwa. Wygląda tak jakby się zawieszał i podawał za małą dawkę startową. Co najciekawsze samo odłączenie i włączenie zapłonu nic nie daje, trzeba odczekać te 10 sekund.

Napisane:
2010-08-22, 21:03
przez Balcer
dokładnie. przekaźnik

puknij w miejsce na monety i przechodzi. co dziwniejsze ja tak mam jak np zaparkuje na chwile pod małym kątem, np krawężnik jakiś wyższy ale dlaczego tak się dzieje to ....

Napisane:
2010-08-22, 21:31
przez marekcrx
nie ma co pukać bo to nie rozwiąże problemu, trzeba wyjąć przekaźnik i lutownicą podgrzać wszystkie luty po tym będzie jak nowy


Napisane:
2010-08-23, 20:34
przez Balcer
jasne. podałem chwilowe rozwiązanie coby można do domu dojechać
