Strona 1 z 1
Coś pisczy podczas skręcania.

Napisane:
2010-09-09, 12:17
przez sławekBB
Witam,
Tak jak w temacie, coś popiskuje sobie w mojej Hani podczas jazdy po łuku w prawo lub podczas hamowania, lecz z tym drugim to nie zawsze. Piszczenie to pochodzi prawdopodobnie z okolic lewego przedniego koła, i przechodzi dopiero gdy zwolnię praktycznie do zera. Wydaje mi się, że może to być łożysko ale wolę się upewnić niż wymieniać w ciemno. Może ktoś z was miał podobny problem i zna rozwiązanie.

Napisane:
2010-09-09, 12:51
przez qba_21
ciężko na odległość zdiagnozować, może to być również kończący się klocek, lub jakiś kamyczek gdzieś utkwił między klockiem a tarczą,

Napisane:
2010-09-09, 13:12
przez sławekBB
Raczej żadna z tych opcji, niedawno zmieniłem tarcze razem z klockami. Mają przelotu może z 2k km. Podobny dźwięk wydaje ośka, która obraca się w jakimś otworze bez smarowania. Stąd też moje podejrzenie, że to może łożysko.

Napisane:
2010-09-09, 13:37
przez qba_21
może to być łożysko choć one raczej szumi niż piszczy lub stuka jak po uderzeniu,
jaką masz tarczę i klocki??

Napisane:
2010-09-09, 13:48
przez spider321
Podnieś autko i sprawdz poprostu czy nie ma luzu

i czy poprostu deliaktnie hałasuje. Jeżeli chodzi o łozysko to mam na sell Koyo japan do przodu.

Napisane:
2010-09-09, 13:58
przez sławekBB
Zestawik na przód mam budżetowy, tzn. mikoda gt i ferrodo, a co do luzu to zajmę się tym jak wrócę z pracy.

Napisane:
2010-09-09, 14:22
przez foxbox
sprawdz jeszcze luzy na sworzniach, one lubia sobie piszczecz

Napisane:
2010-09-09, 14:25
przez dawidzio1987
Ja stawiam na blaszke od klocka. Najlepiej podnies samochod z piszczacej strony, zdejmij kolo i zacznij krecic tarcza doszukujac sie zrodla dzwieku. U mnie byla to wlasnie blaszka trzymajaca klocek.

Napisane:
2010-09-10, 10:02
przez sławekBB
Sprawdziłem wczoraj luz na kole, i żadnego nie wyczułem.
foxbox, ale czy to możliwe aby sworzeń zaczął piszczeć podczas skrętu, a potem piszczał cały czas, aż do momentu zatrzymania? Nie pomaga skręcanie, zwalnianie, przyśpieszanie itp.
dawidzio1987, blaszki siedzą dobrze na swoim miejscu, a ten sposób zlokalizowania przyczyny odpada bo przy małej prędkości obrotowej koła po prostu piszczenie to nie występuje.
Ma ktoś może jeszcze jakieś pomysły co to może być?

Napisane:
2010-09-10, 11:09
przez spider321
Jeżeli byłby to sworzeń dolny to wyczułbyś że troszke cieżej kręci sie kierownicą.
Moj sworzeń nie piszczał i pewnego pieknego dnia się rozsypał;/ ... koło o nadkole wahacz na glebie polos roz.... .Lepiej odżałowac te 40 zł na sworzeń i miec spokoj. Co do górnego to przeważnie tylko stuka na dziurach.