zlomowanie
witam, mam takie pytanie, rozbilem sie ostatnio swoim ed9, chcialem go oddac do kasacji pojazdow, wyglada to tak ze przyjezdzaja po niego i go im oddaje za darmo i dostaje na to kwit, jednak kolega mi podsunal taki pomysl zeby znalezc jakiegos zurka z fioletowym nosem
dac mu na flache i spozadzic umowe ze kupil ode mnie auto, wtedy bede mogl go wyrejestrowac i spokojnie wykrecac co sie uratowalo. Co o tym myslicie, czy mozna przez takie cos miec jakies problemy?
dac mu na flache i spozadzic umowe ze kupil ode mnie auto, wtedy bede mogl go wyrejestrowac i spokojnie wykrecac co sie uratowalo. Co o tym myslicie, czy mozna przez takie cos miec jakies problemy?
dlatego pytam czy ktos z was kiedys mial podobny problem i czy jezeli spozadze umowe kupna-sprzedazy z jakims zulem to czy moga byc z tego powodu jakies problemy? bo ja majac taka umowe ide i wyrejestrowuje auto i wymawiam oc, a druga strona(potencjalny zul) ma 30 dni na rejestracje auta, czego na 100% nie zrobi. No i co sie wtedy dzieje, czy auto poprostu znika i nie istnieje dla wydzialu komunikacji czy jest prowadzone jakies "sledztwo"? 