Strona 1 z 4

Wady CRX'a Cyber (2 gen) - wasze doświadczenia.

PostNapisane: 2011-05-02, 19:08
przez marcias
Witam

Niby to jest mój pierwszy post, gdyż dopiero teraz zdecydowałem się na założenie tego tematu/konta, ale nie traktujcie mnie jak kmiota, który przez google trafił do was i od razu ma zamiar robić burdel :P

Niby z google do was trafiłem ale już parę ładnych miesięcy temu, w wolnych chwilach czytuję co nieco szukając odpowiedzi na cały czas nurtujące mnie pytanie.... no ale do rzeczy!


Sprawa wygląda tak iż na tą chwilę wożę się innym japońcem (Daihatsu Charade), ale jako że CRX to najpiękniejszy samochód jaki widziałem (pomijając samochody stworzone przed rokiem 1970) no i w bliższej lub dalszej przyszłości mam zamiar zakupić takie oto "wozidło" w stanie mniejszego lub większego rozkładu no i ładując grubą (niestety) kapustę, odpicować go na glanc - silnik remont, blacharka, zawieszenie, wszystko.


Możliwości warsztatowe mam, doświadczenie jako tako też, czasu też coś będzie, tylko z kasą gorzej, ale to też się ogarnie... jest tylko jeden problem.



Mianowicie jak dobrze wiemy każdy automobil ma swoje wady, które wychodzą z czasem i o których wiedzą TYLKO użytkownicy tych samochodów czyli jakby nie było... WY.

Jeśli nie chcesz czytać tych pierdół, zacznij od tej linijki :)


No i generalnie moja prośba jest taka, żebyście napisali mi słabe punkty tego wozu, które podczas takiego remontu warto byłoby usunąć czyli:

- rdzewiejące miejsca
- słabe oświetlenie
- słabe ogrzewanie
- pękający łańcuszek pompy oleju
- słabe łożyska tylnego koła
- wypadająca przednia szyba
- wypadająca żarówka postojówki z oprawki

COKOLWIEK z czym się spotkaliście w swoim życiu - doświadczenie własne, znajomych, forumowiczów, podania, legendy, cokolwiek :ok:


Pozdrawiam Marcin

PostNapisane: 2011-05-02, 19:14
przez golona

PostNapisane: 2011-05-02, 19:20
przez PifPafSratatata
pruchniejący blat szyberdachu, jak i tylne nadkola i okolice wlewu paliwa, progi też trzeba obadać, łancuszka od pompy oleju jeszcze w crx nie spotkałem (to chyba raczej w motocyklach i w nowych TDI), panewki można profilaktycznie wymienić, ginący olej czasem w dośc sporych ilościach, głośno pracujące łozyska w skrzyni na które można też zwrócić uwage. to tyle co mi tak na szybko na myśl przyszło :rotfl: ale itak sie te auta kocha :rotfl:

PostNapisane: 2011-05-02, 19:26
przez marcias
Takie pitolenie bez sensu w tych tematach. W sumie czytając pierwsze 3 strony tematu o wadach, odniosłem wrażenie że to jest temat o tym iż "mam zużyte hamulce więc słabo hamuje", "mam zużyty silnik więc pali olej" nie macie takiego wrażenia ?


Ale trochę też wyczytałem "normalnych" wypowiedzi, i pytania do nich zadam w tym temacie.

1. Parę osób napisało "słabe światła" czym to jest spowodowane? Konstrukcją odbłyśnika czy po prostu wiekiem samochodu i tym, że odbłyśnik nie działa wiecznie?

2. Woda w bagażniku/na tylnej kanapie po deszczu - czym to jest spowodowane? Uszczelka gdzieś fabrycznie nie dochodzi, czy kolejna opowieść z serii "wiek" i 800 000 km na liczniku?


Oczywiście przeczytam wszystkie strony z tych tematów, ale wypowiadajcie się dalej :)




EDIT:


Generalnie chodzi najbardziej mi o rzeczy które były po prosu fabrycznie spieprzone a nie, że coś szwankuje po 200 000 km. To logiczne że po takim przebiegu będzie brał olej i coś tam będzie rdzewieć.


Łańcuszek pompy oleju dałem jako przykład z Daihatsu Charade Gti, gdyż po kupnie tego samochodu od razu warto było zdjąć miskę i wymienić łańcuszek i głownie o takie coś mi loto.



Do tego bardzo pomocne będą uwagi o wadach które bardzo szybko w wielu egzemplarzach się pojawiają i sposoby ich usunięcia. Typu np. szumiące łożyska skrzyni, cokolwiek

PostNapisane: 2011-05-02, 19:27
przez qba_21
tak propo to te dwa tematy można gdzieś podwiesić by nie uciekały :ok:

PostNapisane: 2011-05-02, 19:27
przez bar_oo
oprócz tego co wyczytasz wyżej i w wyżej wymienionych postach to crx ma tylko zalety :)

PostNapisane: 2011-05-02, 19:31
przez Góral
2. Woda w bagażniku/na tylnej kanapie po deszczu - czym to jest spowodowane? Uszczelka gdzieś fabrycznie nie dochodzi, czy kolejna opowieść z serii "wiek" i 800 000 km na liczniku?


Uszczelka tylnej klapy w górnej jej części ;) Fabrycznie może i uszczelka dochodziła ale fakt faktem jest to dość często spotykane, nawet w zadbanych samochodach.

Ogólnie rzecz biorąc jeśli się dba to CRX jest naprawdę super samochodem, który nikogo nie zawiedzie. A niektóre części się zużywają i trzeba je wymieniać. Jeśli chcesz sobie rzeczywiście przygotować samochód tak żeby był "cacy" to przede wszystkim:
- silnik - jeśli nie bierze oleju to OK, jeśli bierze (więcej niż 0,2l / 1000 km) - remont
- karoseria - nadkola, progi, wlew paliwa, szyberdach
- elektryka - przekaźnik pompy paliwa, aparat zapłonowy czasem nawala

edit: no i ofc montuj od razu alarm + centralny zamek, do CRX można się włamać śrubokrętem ;p

PostNapisane: 2011-05-02, 19:34
przez Zylka23oln
Woda dostaje się do bagażnika przez:
1.Spryskiwacz tylnej szyby
2.Zapchane odpływy z szyberdachu
3.Uszczelki tylnych lamp
4.Popękane uszczelnienia przy rynienkach na dachu

Inne dość często spotykane problemy:
1.Luzy na maglownicy
2.Opadające drzwi kierowcy
3.Falujące obroty
4.Problemy ze spalaniem

Wszytkie te problemy mogą mieć kilka przyczyn. ;)

PostNapisane: 2011-05-02, 19:34
przez marcias
Ok, dzięki bardzo za odpowiedzi.

Kolejne pytanie: "1 bieg nawiewu" w sensie że się opornik przepala czy że za szybko kręci, za wolno, czy hałasuje ?

PostNapisane: 2011-05-02, 19:37
przez nadola
Jeszcze jedna "wada"( a raczej zużycie przez nasze drogi) centralnie pękająca tylna belka poprzeczna. Już dwa razy się spotkałem z tym przypadkiem, zwłaszcza jak jest utwardzone zawieszenie bez rozpórek.

PostNapisane: 2011-05-02, 19:39
przez Zylka23oln
Przepala się opornik. I przypomiało mi się- pękający panel nawiewu ;)

PostNapisane: 2011-05-02, 19:48
przez Góral
Zylka23oln napisał(a):Przepala się opornik. I przypomiało mi się- pękający panel nawiewu ;)


:rotfl: niepęknięty panel nawiewu wart jest około 200 PLN, więc warto uważać na to :D

PostNapisane: 2011-05-02, 19:51
przez crxJLC
Nie wspomniał ktoś o najwiekszej wadzie UZALEŻNIENIE! ;)

Jak juz wsiadziesz do crx'a to juz nie wysiadziesz !!

pozdro :rotfl:

PostNapisane: 2011-05-02, 19:53
przez Zylka23oln
crxJLC, Święta racja :rotfl:
No i CRX nie wybacza błędów :diabeleknie:

PostNapisane: 2011-05-02, 19:53
przez marcias
Jak to pęka? Jedziesz i nagle sru pęknięte? Czy właściciele mają ciężką rękę czy coś trze? Jak to wygląda?


No i wracając do świateł ? :P