Strona 1 z 2

bardzo stuka !! Nie da sie jechac

PostNapisane: 2011-07-24, 14:49
przez makaveli
Pomocyyy dzisiaj nagle jak bylo wszystko w pozadku cos sie syplo i wyglada to powaznie ;( nagle zaczeło mi na zakretach delikatnie stukac chodzby przegłob ale po 300 metrach zaczło juz tak walic z przodu bardziej przy prawym kole ze sie jechac nie dało :( moge jechac ale z predkoscia 20 km/h jak troszke przyspiesze to juz strasznie stuka , ale kolo zabardzo sie nie rusza.. jak si je np kopnie.

Jak myslicie co to moze byc ? w jakiej cenie czesci moga kosztowac ? Znacie jakiegos mechanika w ZABRZU ? tam auto aktualnie stoi :(

PostNapisane: 2011-07-24, 15:04
przez Vermilion
Nie robi ci się tarcza gorąca jak jedziesz? U kumpla w maździe jak nie odbijał tłoczek to były takie stuki i szarpanie, że tarcze pogięło :P

PostNapisane: 2011-07-24, 15:19
przez makaveli
hmmm nie to raczej nie to, bardziej jakas poloska albo gdzies w miejsc gdzie naped sie przenosi na koła :( taki metaliczny dzwiek ... co sie obija rzuca az autem , napewno nie z silnika bo silnik chodzi bardzo dobrze..

PostNapisane: 2011-07-24, 15:20
przez Dibeisi
Sprawdź tłoczki czy odbijają rozkręć wszytsko i zbadaj sytuacje ptrzy okazji wymień klocki ;) i dalej ciesz się sezonem :rotfl: W takim wypadku to pewnie przegub

PostNapisane: 2011-07-24, 15:24
przez makaveli
nie wiem czy to przeglub bo az sa bardzo to wali ... ni moge jechac szybciej niz 20.. przy skrecaniu troszke mniej wali

PostNapisane: 2011-07-24, 15:29
przez Mibars
Podnieś koło poobracaj, poszarp, może coś wyczujesz

PostNapisane: 2011-07-24, 15:31
przez Dibeisi
Może poducha pod skrzynią ?

PostNapisane: 2011-07-24, 15:31
przez Swistak
Oczywiście sprawdziłeś czy koło jest dokręcone?

PostNapisane: 2011-07-24, 15:35
przez makaveli
to jest cos grubszeg niz takie cos .. bardziej gdzies przy polosce i tym napedzie/skrzyni... to naPRAWDE MOCNO WALI..

PostNapisane: 2011-07-24, 15:38
przez Swistak
Podnieś samochód z tej strony gdzie Ci wali, podłóż coś pod mocowanie wahacza dolnego, odpal samochód i wrzuć 1 biegi i delikatnie puść sprzęgło i zobacz czy jak jest podniesiony i koło się obraca to też wali i szukaj gdzie co i jak.

PostNapisane: 2011-07-24, 16:00
przez makaveli
a jakie moga byc ceny mniej wiecej takich polosiek przeglobow czy innych elementow ktore mogly nawalic ?

PostNapisane: 2011-07-24, 16:06
przez Dibeisi
zależy gdzie będziesz kupywać.. I sprawdź poduszke skrzyni :ok:

PostNapisane: 2011-07-24, 16:14
przez makaveli
mysle o uzywanych czesciach :) a tak w przyblizeniu ? 100 200 ?

PostNapisane: 2011-07-24, 17:24
przez Mibars
Ech, zacznij od tego, co ci ja i Swistak napisaliśmy, a nie najpierw szukaj części, a potem problemu. Jak zaczęło nagle walić ot tak to to raczej nie są przeguby. Podniesienie auta to 5 minut wliczając sięganie po lewarek, a już będziesz coś wiedział.

Na 100% ci się koło nie poluzowało? Bo objawy (coraz głośniejsze walenie, szarpanie autem) by pasowało do przesuwania się felgi na piaście.

PostNapisane: 2011-07-24, 17:56
przez makaveli
Nie moge teraz tego zrobic bo auto stoi kilka kilometrow od mojego domu a po 2 jestem w pracy ... Moge powiedziec odrazu ze kolo jest napewno dokrecone jak sie szarpie kolami to nie ma zadnych luzow..

Pytalem o ceny zeby psychicznie sie nastawic i wiedziec ile musze uzbierac mniej wiecej, bo odrazu nie dam rady tego zrobic. :(