Strona 1 z 1

Nie pali na dotyk. :(

PostNapisane: 2011-11-01, 11:55
przez bont
Wiem że może głupi temat,a tematów że hania nie chce zapalić było sporo ale przeważnie każdy przypadek jest inny dlatego ośmielam sie napisać nowy temat.

Sprawa wygląda tak że moja honda nie chce czasami zapalić za pierwszym przekręceniem kluczyka, ostatnio zdarza sie to najczęściej po przespanej nocy.
Mam CRX'a od prawie 4 lat i nigdy nie byłop takiego problemu, mróz nie mróz , postój pare dni i zawsze paliła na dotyk, dlatego tym bardziej mnie to martwi.
Co sprawdziłem:
wyczyściłem kopółkę, była sucha i czysta.
wymienione świece NGK
przewody zapłonowe stare ale nie świecą w ciemnościach.
oraz próbowałem przed odpaleniem napompować paliwo, przez kilkakrotne przekręcenie stacyjki w pozycje zapłon i z powrotem.
Dodam że jak już zapale to silnik chodzi jak pszczółka.Błedów ECU brak.

Macie może jakieś pomysły? co może być powodem?Co wymienić co wyczyścić?

PostNapisane: 2011-11-01, 12:22
przez biaziu
Miałem podobnie.U mnie to był mówiący papa akumulator.Po prostu z rana nie miał już takiego strzału jak powinien.Teraz robi się co raz chłodniej może u Ciebie jest to samo.

PostNapisane: 2011-11-01, 13:19
przez damian1986
od niczego możesz mu sprawdzić i jak coś ustawić zapłon

PostNapisane: 2011-11-01, 13:52
przez Ernest
tak jak kolega wyzej napisal, bedzie padajacy akumulator nie pali od pierwszgo, potem troche alternator go podladuje i jest lepiej. u mnie bylo to samo i stalo sie to z dnia na dzien:)

PostNapisane: 2011-11-01, 14:24
przez atom1
a u mnie np syfik pali od pol obrotu- a crx mocno krecil i dopiero trybil- teraz po zmianie wtryskow- pali od cwiartki obrotu- moze tutaj tez byc problem

PostNapisane: 2011-11-01, 14:46
przez bont
akumulator miałem nie tak dawno bo niecałe 2 lata temu wymieniany, nówka z warty, pare miesięcy temu multimetrem mierzyłem mu spadek napięcia i nie było żle także akumulator raczej wykreślam z listy podejrzanych, poza tym jak stary mi sie kończył i miał problemy zakręcić to jak już zakręcił to palił też od kopa.
Może tu faktycznie coś z wtryskami?? A filtr paliwa? Tylko że jak napompuje pare razy to powinien już raczej wtedy załapać.

Prosze o dalsze podpowiedzi będe kombinował.

PostNapisane: 2011-11-01, 14:54
przez Dratinni
ja ma taki problem że na rezerwie mam problem odpalić

PostNapisane: 2011-11-01, 20:20
przez bont
Dratinni, ale jak napompujesz parę razy przekręcając stacyjke tak jak napisałem w pierwszym poście to powinien załapać od razu.Przynajmniej u mnie tak bywało

PostNapisane: 2011-11-01, 20:23
przez synek
mam podobnie wystarczy ze cykne rozrusznikiem i pozniej pali na dotyk ;)

PostNapisane: 2011-11-01, 22:03
przez ppiotrek
Ale przewody zapłonowe nie muszą świecić w ciemnościach, żeby słabo działały ;)

PostNapisane: 2011-11-02, 21:19
przez bont
a co myślicie o zaworach? może mieć ustawienie zaworów wpływ na odpalanie?damian1986, Moge jakoś bez lampy sprawdzić ten zapłon?

PostNapisane: 2011-11-03, 08:44
przez Dratinni
bont napisał(a):Dratinni, ale jak napompujesz parę razy przekręcając stacyjke tak jak napisałem w pierwszym poście to powinien załapać od razu.Przynajmniej u mnie tak bywało


dokładnie tak jak piszesz

PostNapisane: 2011-11-03, 12:12
przez Marcin
U mnie jest tak ze jak mam rezerwe, to z rana musze dosc dlugo pokrecic zeby zapalila.... Jak jest zalane w baku powyzej rezerwy pali od strzału.

PostNapisane: 2011-11-08, 19:58
przez MTM
Wsadzić na jakiś czas dobry akumulator i już będzie wszystko jasne ;)