Strona 1 z 1

dziwne dzwięki w układzie kierowniczym

PostNapisane: 2012-01-30, 23:45
przez maczuga2
Witam!

Mam problem z diagnozą problemu, a mianowicie teraz przy duzych mrozach i generlanie mocno suchych dniach, gdy krece kiera w miejscu lekko w prawo i w lewo spod maski dochodza dziwne dzwieki, jakby jakas scisnieta guma obcierala o metal, probowalem zlokalizowac miejsce to jak na moje gdzies w okolicach kół. Moja propozycja to gumowe odbooje amorow przy kielichach a moze sie myle...Generlanie jak jest mokro to te halasy ustepują. Co to moze byc??

PostNapisane: 2012-01-30, 23:56
przez atom1
myslisz sie ;p bo w hondzie amor nie skreca razem z kolem, takze to nie ten dzwiek

moze pasek sie slizga

PostNapisane: 2012-01-31, 00:22
przez pirul
Albo pompa od wspomagania się odzywa, w większości samochodów na mrozie ją słychać przy manewrach parkingowych jak ma zimny płyn.

PostNapisane: 2012-01-31, 01:42
przez Ketiw
ja mam teraz taki problem ze jak na poczatku solke odpalam na takim mrozie (dzis -14) to mi w ogole wspomaganie nie działa, dopiero jak przejade z dobre 2km i sie troche zagrzeje... Mega ciezko sie wtedy kreci kierą :/

PostNapisane: 2012-01-31, 01:43
przez dawidcrx2
albo sworznie sie koncza jak skrzypi tak przy skrecaniu

PostNapisane: 2012-01-31, 01:50
przez maczuga2
W sumie wspoma dziala dobrze lekko sie kreci kierwonica,a aczkolwiek pompa delikatnie cieknie po samodzielnej akcji wymiany płynu :( Najlepiej jak zrobie film może coś wiecej rozjasni na ten temat. Dodam ze ojciec ma renalut trafica z 2004 roku i w zeszla zime mial idnetyczne objawy odnośnie ukł. kierowniczego po czym dziwne dzwieki same ustaly, a ja chce koniecznie znależc zrodło tych halasaów bo dzwiek jest starsznie iyrytujący tak wiec prosze od dalsze cenne uwagi co to może byc... :)

[ Dodano: 2012-01-31, 11:15 ]
Dodam że dzisiaj z rana po silnym mrozie odpaliłem autko i dziwnych dzwięków nie było, za to wczoraj po długiej trasie tj. 220km gdzie wszystkie płyny i smarowidła powinny być rozgrzane i z pod maski nie powinny dochodzić zadne dziwne dzwieki, a tu zonk i jest zupelnie na odwrót... i p dojechaniu na miejscu i manewrowaniu na parkingu skrzypiało podczas ruszania kierownicą. :szok:

PostNapisane: 2012-01-31, 12:36
przez sebas
Ketiw, jak miałem nieoryginalny olej we wspomaganiu to tak było. Zalałem OEM HONDA PSF z ASO i teraz nawet jak jest -15 to wspomaganie lekko działa. Do tego w lato kierownica chodzi dużo lżej i nie słychać pompy jak się kręci w miejscu a wcześniej wydawała dziwne dźwięki :)

Obrazek

PostNapisane: 2012-01-31, 12:45
przez maczuga2
Heh Sebas i tu Cie zadziwie bo w lato wymieniałem cały płyn od wspomy wlasnie na oryginalny pokazany przez Ciebie na fotce i własnie od tego czasu zaczely dziac sie takie cyrki jak cieknąca pompa i teraz przy niskich temp. jakie skrzypienie przy ruchach kiery :nieok:

PostNapisane: 2012-01-31, 13:02
przez sebas
maczuga2, widocznie wcześniej już były wycieki i może ktoś zagęścił płyn wlewając jakiś uszczelniaczy i innego badziewia - tym samym skrócił żywotność pompy.

PostNapisane: 2012-01-31, 14:21
przez Ketiw
sebas ja wlasnie wczoraj wlałem taki płyn bo kolega miał ale strasznie płakał ze dał za niego 70 zł wiec wlałem tylko połowe nowego, w sumie to jest roznica, o wiele prosciej kierownicą mozna krecic, ale znow wczoraj wspomaganie nie działało przy -15, dopiero po chwili jak sie rozgrzało :nieok:

PostNapisane: 2012-01-31, 17:59
przez maczuga2
A co z wyrobami Prestone albo K2 - które kosztują grosze w porównaniu do oryginału...testował ktos??

PostNapisane: 2012-01-31, 18:23
przez Vincent
Jak ktoś lubi doświadczenia na swoim aucie to leje co popadnie,a wybór jest bardzo duży.Osobiście leje to co sebas ,czyli org.do kilku hond i jest ok.A przekrój wiekowy hond jest od 89-2003

PostNapisane: 2012-02-01, 00:54
przez atom1
kazdy czerwony atf bedzie dobry i bedzie dzialac- ciezka wspoma to zamarzajacy plyn a raczej woda w nim zebrana czy jakis inny syf- tak czy siak do wymiany - nawet na swiezy nie honda