resztki w garazu
mam silnik ale raczej na nim juz nikt nie pojezdzi, padla bestia
a chcialbym zeby cos wpadlo grosza wiadomo jak to po zimie...
tylko sie zastanawiam czy odrazu z nim na szrot czy rozebrac go wczesniej i cos opylic. bo skoro glowica i blok aluminiowa to cos bym chyba dostal.
jakas dobra rada? 
a chcialbym zeby cos wpadlo grosza wiadomo jak to po zimie...
tylko sie zastanawiam czy odrazu z nim na szrot czy rozebrac go wczesniej i cos opylic. bo skoro glowica i blok aluminiowa to cos bym chyba dostal.
jakas dobra rada? 
