Strona 1 z 3

stukanie przy silniku.. specyficzne

PostNapisane: 2012-08-16, 10:38
przez robraf
mam problem otoz dzieje sie to przy zimnym jak i gorącym silniku
stukanie wystepuje przy dodaniu gazu na 2000rpm i powyzej
myslalem ze to zawory lecz po regulacji jest to samo
dźwiek slychac jakby od strony kol. ssacego ale to moze cos niesie czy cos i nie da sie konkretnie zlokalizowac

np podczas jazdy gdy hamuje silnikiem a obroty sa np 2000 lub wiecej nic nie slychac ale gdy tylo poloze stope na pedale gazu i lekko go wcisne zaczyna terkotac przy 2000obrotow stuki sa wolniejsze ale np przy 3000 lub 3500 juz szybkie ( podczas jazdy)

mechanik powiedzial ze to panewka albo sworzen korbowy...

sam nie wiem.. bo jakby to byla panewka to tracilbym cisnienie oleju no i powinien sie zaswiecic check

co do sworznia to nie wiem

a moze jest opcja ze to jednak zawory ale np wyklepane sa czy cos ( gniazdo zaworow)

dodam ze slychac to blizej prawej strony -rozrzadu lecz rozrzad jest zdrowy, pasek gruby i nie przeskakuje .. 15000 km temu byl wymieniany


co to moze byc bo nie usmiecha mi sie teraz placic 700zl za samo rozebranie silnika ( robocizna)

Re: stukanie przy silniku.. specyficzne

PostNapisane: 2012-08-16, 10:55
przez Dymek
robraf napisał(a):mam problem otoz dzieje sie to przy zimnym jak i gorącym silniku
stukanie wystepuje przy dodaniu gazu na 2000rpm i powyzej
myslalem ze to zawory lecz po regulacji jest to samo
dźwiek slychac jakby od strony kol. ssacego ale to moze cos niesie czy cos i nie da sie konkretnie zlokalizowac

np podczas jazdy gdy hamuje silnikiem a obroty sa np 2000 lub wiecej nic nie slychac ale gdy tylo poloze stope na pedale gazu i lekko go wcisne zaczyna terkotac przy 2000obrotow stuki sa wolniejsze ale np przy 3000 lub 3500 juz szybkie ( podczas jazdy)

mechanik powiedzial ze to panewka albo sworzen korbowy...

sam nie wiem.. bo jakby to byla panewka to tracilbym cisnienie oleju no i powinien sie zaswiecic check

co do sworznia to nie wiem

a moze jest opcja ze to jednak zawory ale np wyklepane sa czy cos ( gniazdo zaworow)

dodam ze slychac to blizej prawej strony -rozrzadu lecz rozrzad jest zdrowy, pasek gruby i nie przeskakuje .. 15000 km temu byl wymieniany


co to moze byc bo nie usmiecha mi sie teraz placic 700zl za samo rozebranie silnika ( robocizna)



a kto powiedział że MUSI zaświecić się CE i spaść od razu OP ?

PostNapisane: 2012-08-16, 11:07
przez robraf
mechanik
no bo w sumie powinna sie zaswiecic kontrolka ze cos nie tak

PostNapisane: 2012-08-16, 11:14
przez Góral
A myślisz, że czujniki są w silniku wszędzie? :P

PostNapisane: 2012-08-16, 11:17
przez robraf
ale jakby tracil cisnienie oleju to chyba by cos to sygnalizowalo.. no nie wiem.. jeszcze nie znam dokladnej budowy tego silnika

PostNapisane: 2012-08-16, 11:20
przez Góral
No owszem, gdyby tracił - ale stukająca panewka nie musi spowodować spadającego ciśnienia oleju :)

PostNapisane: 2012-08-16, 11:29
przez robraf
ale czy przez to moge uszkodzic silnik? bo narazie o to mi chodzi.. pilnie bede musial jechac lacznie 200km w ten likend..

no i czy to panewka musi byc

PostNapisane: 2012-08-16, 11:38
przez melon
Jeśli to panewka to i tak już tam jest niezły bigos w silniku i nie należy go nawet odpalać.

PostNapisane: 2012-08-16, 12:16
przez Góral
Panewka być nie musi, ja miałem podobne dźwięki jak np. miałem dziurę w kolektorze wydechowem przy sondzie lambda :) Ale rzeczywiście nie powinieneś odpalać silnika. Żeby sprawdzić czy to panewka odpal samóchód, posadź kogoś za kierą żeby przygazował nieco i odpinaj poszczególne kable zapłonowe ze świec - tam gdzie przestanie stukać jak ściągniesz fajkę możliwe że będzie panewka ;) Oczywiście ściągasz jedną fajkę i zakładasz ją ponownie :P

PostNapisane: 2012-08-16, 18:59
przez robraf
tzn gazowac mozna recznie pod maska tez ;)

ale kurde pracuje normalnie silnik.. nie gasnie nie przerywa zbiera sie tak samo.. choc po tych stukach nie gazowalem go..

[ Dodano: 2012-08-16, 19:02 ]
Góral, ale tez to bylo przy 2000 i powyzej bo wczesniej moglbym przysiadz ze to dobiegalo spod pokrywy zaworow..

PostNapisane: 2012-08-16, 19:38
przez Góral
robraf napisał(a):tzn gazowac mozna recznie pod maska tez ;)

ale kurde pracuje normalnie silnik.. nie gasnie nie przerywa zbiera sie tak samo.. choc po tych stukach nie gazowalem go..

[ Dodano: 2012-08-16, 19:02 ]
Góral, ale tez to bylo przy 2000 i powyzej bo wczesniej moglbym przysiadz ze to dobiegalo spod pokrywy zaworow..


Wiesz co, nagraj to jakimś dobrym aparatem / kamerą, uploadnij na YT i wrzuć tutaj link :P Bo tak to sobie można gdybać wieki :P

PostNapisane: 2012-08-17, 11:46
przez robraf
nagram ale wiecie jak to jest z aparatami i kamerami.. dzwiek pewnie bedzie zbyt glosny czy cos...

a pozatym mowie.. to sie dzieje tylko wtedy gdy dodaje gazu. gdy hamuje silnikiem to nic takiego nie ma miejsca.. wiec juz myslalem ze moze kol. ssacy albo zawory ssace .. bo panewki chyba by stukaly caly czas

PostNapisane: 2012-08-17, 12:20
przez pusty24
no nie koniecznie caly czas
mimo wszystko zycze jakiejs pierdoły ;)

PostNapisane: 2012-08-17, 22:10
przez robraf
zrobilismy tak ze odlaczalismy po jednej fajce... przestalo stukac po pierwszej.
pierwszy cylinder od strony kierowcy

PostNapisane: 2012-08-17, 22:16
przez pusty24
;) no to mniej wiecej wiesz