odpala i gasnie
mam taki zonk wsiadam do hondy patyk w stacyjke przekrecam auto zapali i odrazu zdycha jakby kto odpiął silnik , wiec jeszcze raz odpalam i czasem nawet za drugim tak ma ..a czasem trzeba sie pomeczyc...objaw jest na bynzynie ocb? pompka działa ..paliwo zamarza we wtryskach? i ten pierwszy przepał sie nie nadaje i zdycha?
chyba ze masz wode w układzie
wkurzajace to jest i moje podejrzenia padaja wlasnie na jakas nieszczelnosc, ale nie mam na razie ba bardzo jak sprawdzic <bezradny> A moze jednak to co innego, wiec "podpinam" sie pod temat
moze ktos mi pomoze
Jak za którymś razem usłyszysz to spróbuj odpalić, jak zaskoczy to masz 100% że to on jest winny.
u mnie tak bylo