Strona 1 z 1

rozpórka własnej roboty

PostNapisane: 2013-03-18, 15:26
przez shark155
Witam wszystkich .
Robie rozpórke tylna górna ale ze mam troche wiecej materiału myslałem zeby zrobic drugą która byłaby zamontowana do dolnych mocowań siłownika klapy przy budzie . Miał ktos z taka do czynienia ? bo jeszcze nie widziałem jak żyje :) i dlatego nie wiem czy to dobry pomysł ;p

Re: rozpórka własnej roboty

PostNapisane: 2013-03-18, 15:38
przez Dymek
shark155 napisał(a):Witam wszystkich .
Robie rozpórke tylna górna ale ze mam troche wiecej materiału myslałem zeby zrobic drugą która byłaby zamontowana do dolnych mocowań siłownika klapy przy budzie . Miał ktos z taka do czynienia ? bo jeszcze nie widziałem jak żyje :) i dlatego nie wiem czy to dobry pomysł ;p


niewiele ona da, dla tego nikt jej nie ma :) lepiej pospawaj x bara.

PostNapisane: 2013-03-18, 16:31
przez shark155
dzieki za odp wychodzi na to ze szkoda mojej roboty i czasu :) wiec zrobie tylna dolna w takim razie.. a xbara nie chce bo zalezy mi na utrzymaniu oryginału w środku .

daje pomógł

PostNapisane: 2013-03-18, 16:41
przez Dymek
shark155 napisał(a):dzieki za odp wychodzi na to ze szkoda mojej roboty i czasu :) wiec zrobie tylna dolna w takim razie.. a xbara nie chce bo zalezy mi na utrzymaniu oryginału w środku .

daje pomógł


serio, poparz na budę, co taka rozpórka miała by usztywniać ? robi robotę połączenie krzyżowe mocowań siłowników z kielichami niż samych mocowań siłowników :) A wiem po sobie bo kiedyś kombinowałem, zrobiłem taką ale nie było czuć jakiejkolwiek różnicy, a klapa jak trzeszczała przy zakrętach tak trzeszczała ;) dolna między kielichami wpłynęła na zachowanie auta ale nie jest to jakieś WoW przy szybkich zakrętach gdzie masz spore siły skręcające budę.

PostNapisane: 2013-03-18, 17:27
przez shark155
Robie to bo wkurzajace jest trzeszczenie budy tym bardziej gdy jest zimno a mam twarde zawieszenie . Działa mi to na nerwy ;) Dzieki za info

[ Dodano: 2013-03-18, 16:45 ]
Pisałes o czym takim ... chyba najlepsze rozwiązanie

http://img.photobucket.com/albums/v739/ ... se2345.jpg

PostNapisane: 2013-03-18, 19:11
przez wrobel_junior
mocowanie przy siłownikach prawie wogole nie ustywnia budy , najbardziej usztywnia połaczenie krzyzowe do mocowania pasów , ja u siebie po zamontowaniu xbara czuje sie jak bym jechał s klasa :P zadnych trzaskow klapy zadnego skrzypienia mam u siebie cos takiego plus rozporka na gornych słupkach i mam spokoj z jakim kolwiek skrzypieniem :)

Obrazek

PostNapisane: 2013-04-13, 15:56
przez wilku-ruda
:ok:

PostNapisane: 2013-04-13, 17:55
przez bar_oo
wrobel_junior napisał(a):mocowanie przy siłownikach prawie wogole nie ustywnia budy , najbardziej usztywnia połaczenie krzyzowe do mocowania pasów , ja u siebie po zamontowaniu xbara czuje sie jak bym jechał s klasa :P zadnych trzaskow klapy zadnego skrzypienia mam u siebie cos takiego plus rozporka na gornych słupkach i mam spokoj z jakim kolwiek skrzypieniem :)

Obrazek


i dzięki temu wyciszeniu :) masz miejsce tylko na deskę :) matki już nie przewieziesz jak z panną pojedziesz :) droczę się tylko :) nie myślałem tak naprawdę, że to tyle daje i faktycznie dobrze usztywnia budę :)
p.s. musisz mieć mocny ten siłownik jak masz tylko jeden i trzyma :)

PostNapisane: 2013-04-14, 00:24
przez sebas
bo klapa laminat z poliweglanem lub pleza pewnie ;-)

PostNapisane: 2013-04-14, 10:48
przez wrobel_junior
tak jak sebas napisał szyby z poliweglanu ale klapa normalny blaszak ;p jeden siłownik zdecydowanie wystarcza :)
a matka sie boi wsiadac do tego auta wiec nie mam z nia problemow :rotfl2: