pirul napisał(a):A czemu nie doradzicie żeby sobie na mokro przykleił? W ten sposób będzie mógł poprawić zanim odklei folię. Pryskasz drzwi płynem do mycia szyb i przykładasz wlepę, odchodzisz od auta na 10 metrów i patrzysz czy jest równo, jeśli nie to przesuwasz bo wlepa się ślizga po płynie, jeśli jest ok wypychasz szmatką czy najlepiej jakąś raklą wodę spod naklejki, zdejmujesz folię transportową i jest idealnie. A tak na sucho masz tylko jedno podejście...
I przy wypychaniu wody szmatką mu się wszystko przesuwa

A potem weź odklej z folii transparentnej (transferowej?) jak jest mokre, szczególnie te malutkie paseczki przy VTEC - bo chyba tylko OEM naklejka ma je razem, w homemade'ach każda kreseczka jest osobno i trzeba szpileczka pomagać jej się odkleić od folii.