Strona 1 z 1

Wspomaganie CRX II

PostNapisane: 2013-05-22, 22:23
przez Hitman
Powoli planuje zakup CRX'a II generacji, jednak z tego co patrzyłem w tym pojeździe nie ma wspomagania co mnie zaskoczyło gdyż jest to już pojazd z lat 90 lat, oczywiscie chodzi o polifta, do tego jest to sportowy samochód więc wspomaganie było by jak najbardziej na miejscu gdyż samochód powinien być zwrotny, a więc tutaj moje pytania :

- Czy były jakieś wersje tego modelu ze wspomaganiem? oczywiscie chodzi tu o oryginalne nie, że Jasiu sobie włożył w stodole
- Jeśli już wkładając takie wspomaganie od innej wersji podobno auto jest strasznie wrażliwe na ruchy kierownicą a jak to jest?
- Jak jeździ sie tym pojazdem bez tego udogodnienia ?

PostNapisane: 2013-05-22, 22:33
przez Maniek93
Bez wspomagania jeździ się bardzo dobrze :) Przy odrobinie wysiłku da się wykręcić w miejscu "na mydełko fa" :P Jedyne co przeszkadza czasem to sporo obrotów kierownicą moim zdaniem, ale to właśnie dzięki temu w miejscu da się kręcić bez większego wysiłku.

PostNapisane: 2013-05-22, 22:39
przez Karol Trelka
w miejscu dosc ciezko ale tylko sie delikatnie ruszy a kierownica chodzi leciutko ;) jezdzilem u kolegi ze wspomaganiem i mowie ze wole bez

PostNapisane: 2013-05-22, 22:51
przez Ptasior
W niektórych civicach było fabrycznie, można zamontować do crxa. Ja mam takie wspomaganie i za jakiś czas będę miał na handel.

PostNapisane: 2013-05-22, 22:59
przez atom1
wspomaganie bylo montowane seryjnie ale bardzo rzadko, mozna skompletowac od civic 4g tylko trzeba miec lape pod silnik dwuwalkowy

nic tam sie nie staje wrazliwe po prostu sie latwiej skreca

bez wspomagania spokojnie da sie funkcjonowac, jeszcze na kolach 14 cali to juz bajki, zauwazylem ze duzo tez zalezy od ET felgi im mniejsze tym ciezej kiera chodzi :-))

PostNapisane: 2013-08-23, 13:21
przez EV.CRX
jest jeszcze jedna sprawa - crx był projektowany tak, żeby był możliwie jak najlżejszy. a wspomaganie dodatkowo waży.
a poza tym zgadzam się z przedmówcami - jest na tyle zwrotny i tak się zawija, że brak wspomagania zupełnie nie przeszkadza.

PostNapisane: 2013-08-23, 13:53
przez Dymek
EV.CRX, nie do końca ;) crx jest troszkę cięższy od żelazka w tej samej opcji wyposażenia ;) poza tym ze wspomaganiem powiększa się promień skrętu o około metr :) przy odpowiedniej średnicy kierownicy, dobrych kontach , sprawnym maglu, dobrze dobranych oponach nie jest to aż tak uciążliwe :)

PostNapisane: 2013-08-23, 14:12
przez EV.CRX
no tak, ale ja nie porównuję z żelazkiem, tylko z innymi autami z tego okresu i tego segmentu. traktuję wagę rex'a jako dość pozytywną cechę.
a sporo cięższa jest chociażby solka, która teoretycznie jest tym samym segmentem, nie?

a jeszcze co do braku wspomagania - dla mnie dość uciążliwe są jedynie manewry na parkingu, gdzie jest spory ścisk (pod pracą). bo wymaga dość dużej siły fizycznej, do kręcenia w miejscu ;) podczas jazdy problem nie występuje.

PostNapisane: 2013-08-23, 14:23
przez Dymek
no i tak i nie :) ok bo schodzimy z tematu ;) u siebie nie mam wspomy, ale jeździłem rexem ze wspomaganiem i powiem, że nie mam aż na tyle pozytywnych odczuć, aby to montować ... poza tym pompa jest na pasek i muli motor ;D

PostNapisane: 2013-08-23, 14:36
przez EV.CRX
ja nie jeździłam CRX'em ze wspomaganiem, ale i tak wiem, że nie dałabym sobie go zamontować :P

PostNapisane: 2013-08-23, 14:54
przez newuser
Bez przesady, skoro dziewczyny z forum jakos nie placza za brakiem wspomy to i ty dasz rade krecic ;-) A jak by co to pasuje p&p z Civica 4 gen. tylko od silnika DOHC.
PS: Ty kradzieju avatarow!!! :rotfl:

PostNapisane: 2013-08-23, 15:07
przez Ptasior
Jako że jeździłem i z wspomaganiem i bez to podzielę własną opinią.

1. To jest lekkie auto i o ile ktoś nie jest anorektykiem to nie widzę sensu instalowania wspomagania aby lżej się kręciło. Bez wspomagania i tak się kręci lekko (chyba że ktoś ma te śmieszne małe kierownice po 30cm średnicy i mniej).

2. Waga auta drastycznie po zamontowaniu wspomagania się nie zmienia, myślę że będzie to nie więcej niż 10kg. Paczka z całym zestawem ważyła deko ponad 20kg z czego połowa to pewnie sama belka i "goły" magiel a te rzeczy i tak musimy mieć zainstalowane w aucie.

3. Ze wspomaganiem wiąże się taki plus, że ta przekładnia ma mniej obrotów kierownicą lock-to-lock, więc żeby wziąć zakręt mamy mniej kręcenia kołkiem.

4. Wspomaganie działa bardzo dobrze, na parkingu czuć że pracuje, przy większych prędkościach w ogóle nie przeszkadza i nie daje uczucia 'niepewności'.


W celu montażu wspomagania potrzebne nam są:
-belka od wersji ze wspomaganiem
-maglownica ze wspomaganiem i przewodami
-pompa wspomagania i odpowiednia łapa do silnika (sohc lub dohc, ewentualnie da się przerobić sohc żeby pasowała do dohc)
-koło pasowe z miejscem na pasek (uwaga, różne wersje - pojedyńczy klinowy i wielorowkowy)
-pasek, zbiorniczek, płyn

PostNapisane: 2013-08-23, 16:35
przez M!R@S
też miałem okazję Z i bez, miałem też całe kompletne wspomaganie do mojego reksa, ale nie montowałem bo różnicy praktycznie brak, a dużo mniej baboli w komorze :) reks jest leciutki i jak się kręci lekko ruszając to kręci się kierą 30cm właściwie jedną ręką bez najmniejszego problemu.