Strona 1 z 1

problem z nawiewem

PostNapisane: 2007-11-06, 02:08
przez broda20
Witam
mam problem z 1 i 2 biegiem nawiewu poprostu nie działaja 3 i 4 jest ok czy jest na to rada???

PostNapisane: 2007-11-06, 04:33
przez rafisz
prawdopodobnie ukopcily ci sie rezystorki przy przelaczniku, na poczatek wymontuj ten przelacznik, przeczysc go i sprawdz te rezystorki, a jak wymagaja wymiany to polutuj nowe i bedzie git

PostNapisane: 2007-11-06, 08:47
przez mate
Tak jak rafisz pisze, w dmuchawie one sie znajduja. Lutownica i ogien ;)

PostNapisane: 2007-11-06, 13:02
przez bua
Też potwierdzam, sciągasz schowek, i praktycznie widzisz na dmuchawie od góry przykrecony na 2 srubki ten rezystorek ( jest od środka ofkoz), nawet jak sie ukruszy troche, ( u mnie odpadło około 2cm ) to i tak lutuj to co zostało, nie kombinuj z wynalazkami bo to jest drut oporowy ( miedz i inne wynalazki Ci nie wytrzymają...),
jak masz jakieś stare żelazko albo farelke, to możesz sprubować z tym....

pzdr

PostNapisane: 2007-11-07, 00:34
przez broda20
znaczy sie przełacznik od nawiewu ostatnio zmieniałem bo tamten był popekany i też nie było na nim 1 i 2 biegu i myslałem że jak zmienie to bedzie gitara a tu to samo,czyli musze wykrecić schowek i czego szukać dokładnie ??

Z góry dziekówka

PostNapisane: 2007-11-07, 12:42
przez mate
Idz za kablem do dmuchawy ktory jest wpiety w taka kostke ktora musisz wykrecic, wypiac i w niej znajdziesz te druciki.

PostNapisane: 2007-11-07, 14:29
przez dymek1988
ja sie podczepie mi natomiast dlugo sie nagrzewa w srodku :wrrr: co mu jest? nagrzewnica jakas? mogla pasc czy cos?

PostNapisane: 2007-11-07, 15:31
przez bua
broda20 napisał(a):znaczy sie przełacznik od nawiewu ostatnio zmieniałem bo tamten był popekany i też nie było na nim 1 i 2 biegu i myslałem że jak zmienie to bedzie gitara a tu to samo,czyli musze wykrecić schowek i czego szukać dokładnie ??

Z góry dziekówka



Odkręć schowek i od razu będziesz widział co i jak, do białej(chyba :) ) puchy będzie przykręcony z góry taki czarny plastikowy dinks na dwie śrubki chyba kluczyk 10...

Nie pytaj na forum tylko do roboty... ;)

dymek1988 miałem to samo, okazuje się że sie to nie nagrzewa długo tylko linka nie była do końca naciągnięta i nie otwierała całkowicie nagrzewnicy...można ją sięgnąć ręką jak się nachylisz (siedząc po stronie kierowcy ale sięgając od strony pasażera)
i pociągnąć do siebie...
spróbuj może to to....

pzdr

PostNapisane: 2007-11-07, 15:33
przez dymek1988
bua, oko :D bo do szkoly czasem jezdze i rano zimno to marzne caly i przed sql mi sie elegancko nagrzeje :wrrr:

PostNapisane: 2007-11-08, 02:27
przez broda20
Dzieki chłopaki mniej wiecej wiem o co chodzi teraz znajde troche czasu to pomajserkuje przy tym i podziele sie moimi wrażeniami oczywiscie jak jakowe bedą


Odrazu podepne sie do tematu z innym problemem
Mianowicie tydz temu wymieniałem chłodnice na nowa bo stara mi postrzelała.Nowa chłodnica przyszła bez korka a stary nie pasował i tu zaczał sie problem.MIANOWICIE w sklepie motoryzacyjnym nigdzie nie mogłem spasować do tej chłodnicy do tego modelu korka zaden nie pasował więc spasowałem go od crx ale del sola v-teca ( tak zwany krótki korek )no i tu jeszcze te bary stary miałem na 0.9 bara a ten jest na 1.1 bara.. Ale nie o to chodzi bo mimo wszysko korek na nowej chłodnicy mysle że nie pasuje jak powinien(troche za luzno się dokręca) znaczy sie dociska ale mysle że za delikatnie bo jak chwile pojeżdze z tego weżyka od chłodnicy skrapla się płyn chłodniczy troszeczke...

PostNapisane: 2007-11-08, 06:30
przez rafisz
broda20, znaczy ze do zbiorniczka wyrownawczego ci wywala troszke plynu? - jezeli tak, to jest to jak najbardziej normalne i tak ma byc :ok:, fizyka tu sie klania - a mianowicie prawo rozszerzalnosci cieplnej :)

PostNapisane: 2007-11-08, 12:26
przez broda20
Nie nie ja wiem na czym polega działanie takiego korka.Jak się samochód nagrzeje tworzy sie ciśnienie i korek popuszcza..A TU zapale zimny przejade się 2km patrze pod maskie i węzyk wilgotny a po dłuzszej trasie jest plamka płynu.Juz sam nie wiem bo wcześniej miałem korek tak ciasny że jak ostro przycisnąłem to aż temp szła do góry puszczałem chwile ciepły nawiew i opadała zaś w tym już nie mam takiego problemu Mysle że za wcześnie popuszcza albo całkowicie nie dolega do powierzchni.Gdzie tu taki spasować..

BO też sprzedają chłodnice bez korka i nawet nie poinformują a potem problemy!

[ Dodano: 2007-11-09, 02:04 ]
Dzisiaj powalczyłem z nawiewem
ok 10 min roboty i po krzyku można powiedziec ze nawiew nówka blaszka...