Strona 1 z 1
deska rozdzielcza

Napisane:
2008-01-09, 21:18
przez bar_oo
a teraz kolejne pytanko:) powiedzcie mi czy deska rozdzielcza jest rozmontowywalna czy jest w całosci???chodzi mi o to czy kazda cześć da sie odkrecic czy jest to wielki kawal plastiku ???poprostu szykuje mi sie wymiana i chce wiedziec czy muszę odkrecac całośc czy tylko to co jest tam popękane i uwaline klejem


Napisane:
2008-01-09, 21:44
przez Bonczek
Powiedz konkretniej o ktore elementy chodzi. Chociaz w sumie zeby wszystkie bezpieczenie porozlaczac najlepiej ja wyjac, bo zatrzaski sa od tylu - przechodzilem to.

Napisane:
2008-01-09, 21:47
przez bar_oo
nad schowkiem po prawej stronie ma pekniety plastik a nie chce odkrecac całej dlatego pytam czy ten plastik nad schowkiem dało by sie rozkrecic
[ Dodano: 2008-01-09, 20:55 ]
na takiej desce po lewes stronie tzn na lewo od nawiewu seodkowego w strone nawiewu przy drzwiach jest kawałek fajenej powierzchni u mnie to jest rozwalone i potrzebuje wiedziec czy to sie rozkrecic da by nie demontowac wszystkoego

Napisane:
2008-01-09, 22:07
przez atom1
nie da sie, to jest jeden element cala deska (mozna z niej tylko wyciagnac te nawiewy i chyba ta blache centralna)

Napisane:
2008-01-09, 22:59
przez Bonczek
Mozna wyciagnac boczne nawiewy, srodkowy oraz ten pasek ktorego wiekszosc mowi ze sie nie da

ale musisz wyciagnac deske.

Napisane:
2008-01-09, 23:21
przez bar_oo
no to dupa

wiec bede szukal całej deski do EE8
[ Dodano: 2008-01-09, 22:22 ]a myślałem że spasuje te część i poskrecam całość w kupę i bede miał jak cacy

buuuuuuuu

Napisane:
2008-01-09, 23:30
przez Chomik18
a dużo jest roboty żeby całą deskę wyciagnać?

Napisane:
2008-01-09, 23:49
przez bar_oo
podobno nie :0 kilka srob tyle co słyszałem ,ale sam to dopiero napisze jak wymienie a bardzo bym chcial dostac oryginal do EE8 dlatego szukam


Napisane:
2008-01-10, 00:13
przez Bonczek
Z 1,5 jak sie
sprawnie uwiniesz ale policz 2 z hakiem


Napisane:
2008-01-10, 00:26
przez badam
1,5 co godziny?
zdjac deske udalo mi sie ale zalozyc troche nie za abrdzo to widze
co ztreba zrobic? i jak rozpiac te pochowane mega wysoko wtyczki ?

Napisane:
2008-01-10, 00:28
przez Bonczek
No mowie o samym zdjeciu

bez szaleństw
