Zabezpieczenie antykorozyjne na zimę,nadkola,kredki...
Będąc w Norauto moją uwagę zwróciła "kredka" która ponoć ma maskować drobne rysy,czy odpryski a dodatkowo chronić warstwę pozbawioną lakieru (w miejscach ww uszkodzeń) przed korozją-sprawdzał to ktoś,czy to rzeczywiście działa?Drugie pytanko-czy macie jakieś sprawdzone sposoby zabezpieczenia antykorozyjnego na zimę oprócz "baranka"?Pytanie numer 3:co sądzicie o plastikowych nadkolach-jest to warte zabawy (nie mówię o tych gdzie trzeba wkręcać blachowkęty w blachę,bo to czysta głupota
).Za konkretne i dobrze wyjaśnione odpowiedzi po punkciku 
).Za konkretne i dobrze wyjaśnione odpowiedzi po punkciku 
zbiera sie pod nim tylko woda i inne syfy, wigloc sie dluzej trzyma pod tym i szybciej ruda dopada. Do tego niby jak to dlugo pobedzie