Strona 1 z 1

dziwne przebarwienia lakieru

PostNapisane: 2009-04-03, 20:39
przez freelanc3r
szybko i na temat:
autko kupione ladne
wyszlo slonce, poswiecilo z 3x i sie zrobilo takie cos...
http://img25.imageshack.us/img25/4687/solek3.jpg
http://img25.imageshack.us/img25/2196/solek2.jpg
http://img25.imageshack.us/img25/7008/solek1.jpg

mysle ze wystarcza te 3 fotki...
podejzewam ze auto w tym miejscu bylo lakierowane u wujka wladka w garazu.. i skutki widac wyraznie
z 2 strony jest to samo !

da sie cos z tym zrobic? czy tylko nowe lakierowanie?

PostNapisane: 2009-04-03, 20:47
przez pirul
Nie widać zdjęć. Pewnie Ci ktoś auto wypolerował do sprzedaży, nie sprawdziłeś lakieru, wosk zszedł i masz problem.

PostNapisane: 2009-04-03, 20:48
przez yondro
może przed sprzedażą, pastą do butów Ci odświeżyli a teraz zeszła juz ;)

PostNapisane: 2009-04-03, 21:53
przez freelanc3r
jzu powinny fotki dzialac

hmm motyw z woskiem jest niesmaczny :D

PostNapisane: 2009-04-03, 22:16
przez pusty24
ktos sie a mocno do polerowania pszylozyl :nieok:
nic z tym nie zrobisz juz niestety,tak o dla mnie wyglada niestety :razz:

PostNapisane: 2009-04-03, 22:50
przez pirul
ja się nie znam na sztuce lakierowania ale wygląda jakby bezbarwny ściął bazę pod spodem jeśli dobrze widzę, tak czy tak to raczej nic z tym nie zrobisz chyba, że to jest na wierzchu na bezbarwnym to wtedy da radę to zbafować może... mówiłem patrz co kupujesz :(

PostNapisane: 2009-04-03, 22:57
przez freelanc3r
lakier byl badany i wyszlo ze niby ok... heh to coz bedzie trzeba polakierowac z 2 stron.. koszta pewnie nie beda niskie

PostNapisane: 2009-04-03, 22:58
przez MrS
no kolego zbieraj kase na malowanie auta. Nie radze Ci teraz jechac na myjnie bezdotykowa. Bedziesz widzial jak twoj lakier bezbarwny lata po okolicy. Sprawdzone. Ogolnie to nie wiem czy to nie jest wada ukryta i mozna by bylo powalczyc. Ale pewnie to nic nie da.

[ Dodano: 2009-04-03, 23:03 ]
od 1 tys samemu do 7-8 tys jakie mega wypas. Najczesciej zeby to bylo dobrze jak masz problem ze szparami jeszcze to przedzial 2,5-3,5 powinien styknac.

PostNapisane: 2009-04-03, 23:07
przez freelanc3r
nie nie, nie cale auto
tylko ta czesc, tzn ta czesc x2 bo z drugiej strony to samo :)
reszta jest czarna tak jak powinna byc

a auto myje na myjni takiej recznej :P

PostNapisane: 2009-04-03, 23:14
przez pirul
Ktoś spaprał reperaturki w takim razie. A kto Ci badał ten lakier, że nie znalazł szpachli przy rantach? Na pewno jej tam trochę jest po spawaniu, nie ma siły. Z porządnym lakierem w tysiącu się zamkniesz ale z tego co widzę tylna klapa też poorana zdrowo i pewnie by chciała nowy kolor.

PostNapisane: 2009-04-03, 23:15
przez MrS
nie daj bog zeby teraz ci ktorys bombel pekl i bedzie meksyk. Bedziesz lapac w czasie jazdy lakier jak folie. Z wlasnego doswiadczenia wiem ze jak juz robic lakier to calosc. Wiem ze to droga inwestycja ale jezeli chcesz auto na kilka lat to sie oplaca nie wiadomo co z w reszcie sie dzieje, ale jak na rok,dwa to maluj tylko to co sie nadaje. tylko dobrze dobierz lakier co by pozniej nie wygladal jak skladany w polowie z dwoch :szok: chodz na czarnym i tak mniej widac zawsze

[ Dodano: 2009-04-03, 23:16 ]
w takim razie to licz minimum 250zl za element.

[ Dodano: 2009-04-03, 23:18 ]
to jeszcze da sie scierpiec a jak kumpel mial taki przypadek w e36 m3 :rotfl: auto za prawie 40 tys a tu zonk po 2 miechach ;) nawet aso nie wykrylo. Naszczescie wygral z nimi w sadzie.

PostNapisane: 2009-04-03, 23:47
przez gruby126p1
porozmawiaj z bylym wlascicielem, jezeli mowisz ze przy sprzedazy tego nie bylo, a teraz sie na dniach pokazalo, to jest to wada ukryta, i masz mozliwosc zadac zwrotow kosztow za ponowne malowanie lub zwrot kasy za cale auto- i oczywiscie oddajesz auto (masz na to 90 dni od daty kupna pojazdu)

PostNapisane: 2009-04-04, 00:28
przez freelanc3r
klapa poorana to jzu inna bajka, ale sprawce znalazlem i beda ja robil

czyli ogolnie wada ukryta... te "bable" to sa takie jakby pod lakierem, nic nie wystaje
bede badal co sie bedzie z tym dzialo
aczkolwiek rosnie we mnie zlosc ;)