Strona 1 z 1

Prosze o (sprawdzone) informacje na temat cynowania

PostNapisane: 2009-06-26, 00:33
przez zwierzu_1986
Sporo się ostatnio naczytałem o cynowaniu (zamiast szpachlowania)-czy ktoś jest w stanie udzielić mi bliższych informacji ile orientacyjnie trzeba liczyć za taki zabieg w przypadku tylnich nadkoli w CRXie (wiem że droższe,ale nie wiem czy do zaakceptowania)?Robił to ktoś już kiedyś, macie może z tym związane jakieś doświadczenia?Może ma ktoś (niekoniecznie na Śląsku) sprawdzony zakład/osobę?

PostNapisane: 2009-06-26, 11:06
przez gruby126p1
uuu panie, nie wiem czy znajdziesz kogos kto ci to zrobi, to jest stara szkola, musisz szukac jakiegos dziadka na emeryturze :)

PostNapisane: 2009-06-26, 11:11
przez at04pietas
z tego so wiem to nie cynowanie tylko ołowiowanie, rozpuszczasz ołów potem go zacierasz ale nie wiem czy ktoś to robi,

PostNapisane: 2009-06-26, 18:15
przez marioCRX1
ja z 2 lata temu to robiłem, w BMW E36 nadkola, ale pozostałem przy szpachli ( nie na moje nerwy :wrrr: ) dużo czasu się schodzi i trzeba sporo potrenować zeby dojść do wprawy. a ile to kosztowało to niepamietam ale niedużo drorzej niz normalnie robiąc, no zalerzy oczywiście od stanu nadkoli ;)

PostNapisane: 2009-06-26, 21:44
przez kulek34
rozowa landryna dzikiej miala cynowane nadkola w gdansku koszt takiej operacji wynosil 150 zl od strony efekt super zaluje tylko ze dalem zrobic jedno strone.amemu nie dasz rady bo do tego trzeba specjalnego stopu cyny, palnika,klocka drewnianego i mega talentu.moja rada .poszukaj w google ludzi ktorzy zajmuja sie odbudowa starych autek uzywaja tej metody.w gdansku zajmowal sie tym pan migala niestety juz zmarl.

PostNapisane: 2009-06-26, 22:03
przez zwierzu_1986
Dziękuję za informacje-szukam cały czas kogoś kto to na serio dobrze "ogarnia",ale z tym to ciężko bywa dlatego tutaj pytam ;)

PostNapisane: 2009-06-29, 19:47
przez kulek34
tak jak ci pisalem resturowanie starych autek warto uzyc google i poszukac napewno ktos sie podejmie i pamietaj ze po takim cynowaniu mozesz byc pewny ze 10 latek masz spokoj :ok:

PostNapisane: 2009-11-07, 10:57
przez dziduh
A orineujecie sie moze gdzie mozna zdobyc te ten wytrawiacz do blachy i cyne 25%? Bo ja chce sobie zacynowac kilka miejsc ale nigdzie tego znlazc nie moge... gdzie w warszawie lub okolicach

PostNapisane: 2009-11-09, 10:07
przez kulek34
Sam nie dasz rady tego zrobic bez doswiadczenia

PostNapisane: 2010-01-22, 19:23
przez dziduh
chwila prob i nie ma najmniejszego problemu z cynowaniem :P tylko trzeba miec troche pojecia. Pozdrawiam

PostNapisane: 2010-01-22, 19:28
przez pirul
Ja ostatnio sęki w parkiecie cynowałem, dwie deski zepsułem, reszta wyszła pięknie, robiłem to pierwszy raz w życiu, z blachą na pewno będzie łatwiej więc dasz radę, najgorsze jest szlifowanie nadmiaru :) o cynę spytaj w castoramie, mają w takich trójkątnych słupkach, ja płaciłem 40pln za półmetrowy słupek 80% cyna 20% ołów jak dobrze pamiętam. Efekt:

Obrazek

PostNapisane: 2010-01-22, 19:30
przez dziduh
podesle fotki w miedzy czasie bo jestem w trakcie prac.

PostNapisane: 2010-01-22, 19:35
przez at04pietas
pirul napisał(a):o cynę spytaj w castoramie, mają w takich trójkątnych słupkach, ja płaciłem 40pln za słupek 80% cyna 20% ołów jak dobrze pamiętam.

lepiej iść do jakiegoś sklepu budowlanego bedzie z 2x taniej, a do usuwania są takie drapaki cięzko to nazwać, ale np w stanach przy budowie starą szkołą używa się ołowiu czystego, np św pamięci Roy z Boyd Codingtona warsztatu

PostNapisane: 2010-01-23, 17:38
przez dziduh
ja uzywam 70% olowiu a reszta to cyna jak bedzie przewaga cyny to jest problem z oborbka takiego lutu. Co do zbierania nadmiaru o ile jest to mozliwe polecam papier scierny 40-80 w krazkach na wiertare i dosyc fajnie sie tym robi bo recznie to troche lipa,, a te zdzieraki sa drogie..