Strona 1 z 1
Kasowanie rdzy i zabezpieczenie nadkola.

Napisane:
2010-05-08, 11:52
przez DelGrzechu
Witam. Dzisiaj robie wspawkę z nierdzewki na tylne nadkola w delsol. Co zrobić z rantem? zostawić i zakleić? całkowicie usunąć? Co zrobić żeby to wytrzymało więcej czasu? jakieś opinie ekspertów bądź porady z doświadczenia? Z góry dziękuję za pomoc.

Napisane:
2010-05-09, 11:08
przez atom1
malujesz podkladem, ze 3 warstwy od srodka to na grubo mozesz bo i tak niew idac, na to masa uszczelniajaca z tuby jak silikon, i potem po masie czarnym barankiem

Napisane:
2010-05-09, 13:41
przez pusty24
tylko nie widze sensu wspawywac nierdzewki bo i tak jak cos o bedzie rdzewiec od spawu w strone starej blachy wczesniej
tylko podklad epoxydowy a nie jakisz shit


Napisane:
2010-05-09, 15:44
przez DelGrzechu
mam też zardzewiały i to nieźle słup przedniej szyby. odkleiłem uszczelki i wszystko wyszło na jaw ;/. nie będę chyba wycinać i wspawywać bo szyba moze pęknąć? jakieś pomysły?

Napisane:
2010-05-09, 16:34
przez atom1
chodzi ci o rant przedniej szyby gdzie sie klej zaklada?? nie ma zabardzo wyjscia tyle co sie da to szlifierka oscylacyjna albo na druciaku wyczyscic a jak duze ubytki to trzeba spawac..

Napisane:
2010-05-09, 18:21
przez DelGrzechu
tak chodzi mi o to ale od strony dachu. to pewnie bym musiał szybę wyciąć;/.

Napisane:
2010-05-09, 19:00
przez ender2501
DelGrzechu, przerabiałem temat , obyło się bez wycinania szyby.
Jako ciekawostkę wysłałem ci maila ze zdjęciami z ostatniego etapu.

Napisane:
2010-05-09, 21:42
przez atom1
nei ma szans, jak rdza wychodzi juz na dach spod uszczelki to pod szyba na rancie jest totalna zgnilizna, mozesz to wyjechac dremelem do uszczelki i nie bedzie sladu rdzy zaprawke bedzie widac..ale pod szyba dalej bedzie gnic, aby wyeliminowac problemt rzeba wycinac szybe..niestety

Napisane:
2010-05-09, 21:46
przez Grzechuu
zgadzam się, musisz wyciąć szybę...
nie ma co stosować pół środków, bo wylezie ci ruda po dwóch miesiacach
właśnie przerabiam ten temat u siebie

!

Napisane:
2010-05-09, 21:47
przez ender2501
atom1, nie do końca się zgodzę. Uszczelka od strony dachu w solce jest o wiele luźniejsza niż ta od strony szyby, i o wiele lepiej pod nią wilgoć wchodzi. U mnie od strony szyby jest nadal cycuś glancuś, a robiłem od strony dachu. I było to rok temu.

Napisane:
2010-05-09, 21:50
przez atom1
chybaze tak..musialbym sie przyjrzec solce,,, i zobaczyc w ogole jaki to wykwit, pisze o rzeczach najgorszych:D

Napisane:
2010-05-11, 21:08
przez DelGrzechu
no i mam dylemat... enderowi się udało mam podobny kawałek jak on. jednak jak spawałem nadkola to garby małe ale się porobiły. boję się o szybkę. a znowu przy wycinaniu też jest ryzyko. rozdarty wewnętrznie


Napisane:
2010-05-12, 22:45
przez atom1
no spaw zawsze sciaga..

to normalne