Strona 1 z 1

auto spadło z lewarka :/

PostNapisane: 2010-10-23, 16:51
przez Balcer
jak w temacie. tylko bardziej pasowało by że przechyliło się i ześlizneło w bok. nie wiem jak to się mogło stać bo praktycznie dopiero zaczynałem auto podnosić.

Obrazek

Obrazek

moje pytanie brzmi: da się coś z tym zrobić? auto chyba nie zmieniło geometrii? ;) jak widać na fotkach wygięło się do środka to "coś" o co zaczepiamy lewarek. no jestem tak wkurw.... że szok :(

PostNapisane: 2010-10-23, 17:00
przez Iron man
Buhehe no z tą zmianą geometrii to wymyśliłeś ;) Przecież nic się nie stało. Kilka strzałów młotem i będzie z powrotem na swoim miejscu.

PostNapisane: 2010-10-23, 17:02
przez Mariusz90r
dlatego stare auta się podnosi za wahacz, niestety ruda Grażyna robi swoje...

a tak to po zdjęciu patrząc to nic Ci się nie stało, wygiąłeś tylko trochę blachy.

PostNapisane: 2010-10-23, 17:37
przez gruby126p1
zainwestuj w najtanszy lewarek typu zaba do 2,5 T z marketu jakiegos i auto juz ci nie "zesliznie sie" (market czy profi sklep z narzedziami jedna chwala jakosc i tak ta sama- zyja pol roku )

przyklep mlotkiem i najlepiej lekko czyms zakonserwuj zeby ruda nie lazla

PostNapisane: 2010-10-23, 17:41
przez Krychu
mialem podobnie, wczesniej myslalem ze jak na swoje lata rex ma dosyc zdrowe progi, ale jak mi auto zaczelo opadac przy sciagnietym tylnym kole zmienilem zdanie. podnos rexa podkladajac pod podluznice

PostNapisane: 2010-10-23, 18:07
przez Bonczek
Panowie fajnie macie ja swojego zawsze podnosiłem normalnie i nic się nie zapadało :)

PostNapisane: 2010-10-23, 18:11
przez sebas
Bo Ci ruda jeszcze nie weszła :) Ja np swifta podnoszę zawsze za wahacze bo myślę że od razu by lewarek wpadł do środka :rotfl2:

PostNapisane: 2010-10-23, 21:10
przez EtnieSovskY
w tico lewarkiem robiłem dziury w progach :rotfl:

PostNapisane: 2010-10-23, 22:47
przez dziduh
jak juz to mocowanko sie wygielo to progi sas w oplakanym stanie... sporo roboty zeby zrobic je porzadnie

PostNapisane: 2010-10-24, 08:15
przez Balcer
dziduh napisał(a):jak juz to mocowanko sie wygielo to progi sas w oplakanym stanie... sporo roboty zeby zrobic je porzadnie


no właśnie progi są całe i gdzieniegdzie tylko jest nalot rdzawy. w mojej poprzedniej progów prawie nie ma, tak zjedzone a to cholerstwo się trzyma. nie wiem, może auto stało troche pod kątem. no nieważne, trzeba poklepać i zakonserwować.

PostNapisane: 2010-10-24, 09:16
przez Iron man
Jak auto stało pod złym kątem, albo krzywo podstawiłeś lewarek, to nawet auto z najzdrowszymi progami złożyłoby się w ten sposób. Nie ma czym się martwić ;)