Strona 1 z 1
kolor R-63

Napisane:
2010-12-17, 12:07
przez crxJLC
Witam jeśli chodzi o lakiernictwo to z tej strony jestem kompletna decha wiec nie śmiać się ;
Mam edka w kolorze R-63,który miał przygodę parkingową (tak twierdzi poprzedni właściciel) babka wjechała w dzwi jak cofała i troche je wgieła i były malowane..kolor dzwi różni sie troche od tego R-63

i chciałbym je pomalować na taki sam kolor..więc pytanie brzmi. Czy da sie coś z tym jeszcze zrobić?? czy musze czaic sie na forum na drzwi z takim kolorem ?? czy tylko dobra mieszalnia mnie ratuje ?? abo moze da sie kupic farbe w kolorze R-63 ??


Napisane:
2010-12-17, 12:15
przez marcin_crx
Musisz po pierwsze dobrze dobrać lakier, po drugie znaleźć dobrego lakiernika.

Napisane:
2010-12-17, 13:44
przez Swistak
Odcieni R-63 jest chyba z 9 albo i więcej...przynajmniej jak ja dobierałem do pomalowania całego samochodu to tyle dostałem próbek do wyboru...i przede wszystkim dobry lakiernik u mnie koleś malował wszystko w jeden kolor a potem okazało się, że drzwi, zderzaki i klapka wlewu paliwa miały inny odcień niż reszta elementów mimo, że to ten sam lakier...

Napisane:
2010-12-17, 14:12
przez crxJLC
to widze że cieżka historia


Napisane:
2010-12-17, 17:16
przez Ryba88
Normalnie ten kolor jest w akrylu. Kupujesz w bazie, malujesz drzwi z cieniowaniem na oba błotniki, a bezbarwnym cały bok. Cena takiej usługi powiedzmy od 500 do max 1000 zł.

Napisane:
2010-12-17, 19:19
przez Maliniak
odkręć klapke wlewu paliwa i jedź do mieszalni farb, tam wrzucaja do takiego urządzenia i CI dobrze dobiorą o ile znają sie na tym, u nas na lakierni rzadko zdarza sie żeby cośźle dobrali

Napisane:
2010-12-17, 20:17
przez Ryba88

Napisane:
2010-12-17, 20:54
przez Maliniak
PO malowaniu wiadomo ze bedzie sie troche odcinał, bo jednak lakier jest swieży a pozostałośc ma kilka badź kilkanaście lat, po pewnym czasie swieży lakier powinien dojśc i sie ka nie odcinać nawet bez cieniowania jesli jest dobrze dobrany, najgorzej jest ze srebrnym, tam już przy zbyt mocnym cisnieniu może być inny odcień

Napisane:
2010-12-17, 23:29
przez Ryba88
Jestem innego zdania, albo pasuje od razu albo wcale. Mój lakier miał rok w momencie malowania błotnika więc nie był stary, Poza tym to baza + klar a nie akryl więc nie zmatowieje i nie będzie kredował. Jak bym to tak zostawił to bym jeździł łaciatym autem
Ale słyszałem, że mycie przez tydzień w zimnej wodzie pomaga na niepasujący odcień


Napisane:
2010-12-18, 00:16
przez Maliniak
nie mowie tu o dużych roznicach, czasem trzeba wycieniować, podstawa to dobre dobranie lakieru. bo np nas w dupoincie dobieraja tragicznie. Minimalne roznice z reguly po miesiacu sie schodzą i nie widać jak niektore samochody które był na lakierni wpadaja na mechaniczny i tego nie widać. Malowanie na kod koloru raczje nie jest dobrym pomysłem, bo lakier 20 letni już nie bedzie wyglądał tak jak nowy więc najlepiej jechać z jakimś elementem, tylko oni tam go wypolerują i dopiero dobiorą kolor wiec dla najlepszego efektu wypadaloby przepolerować całe auto


Napisane:
2010-12-19, 11:43
przez crxJLC
czyli da rade coś z tymi dzwiami zrobic to super
a tak odrazu zapytam ile by kosztowalo malowanie calej furki ??


Napisane:
2010-12-19, 12:04
przez Maliniak
zależy gdzie i jaka robota, jak chcesz wszystko rozbierać i robic profi no to trzeba liczyc z 6k a takz wierzchu tylko miedzy 3-4 pewnie