Strona 1 z 2

Zderzenie maski z szybą przy 110km/h

PostNapisane: 2011-06-09, 21:38
przez dj-napster
Miałem pecha, zamontowałem sobie maskę w stanie BDB i sprawdziłem czy się trzyma po zamknięciu, wyjechałem rano do pracy i przy rozpędzeniu do 110km/h nagle mocny huk i maska uderzyła w szybę, nie było nawet widać jak leci, to był ułamek sekundy (mina wyprzedzającego bezcenna).

Winę miało prawdopodobnie wzmocnienie na którym jest gniazdo od tego trzpienia przymocowanego do maski, było za blisko chłodnicy i możliwe że na dziurach coś się przestawiło i... BUM ! dobrze że dach nie dostał.

Obrazek

Obrazek


Teraz moje pytanie, jakie są sprawdzone sposoby na zabezpieczenie maski przed takimi przygodami? już nigdy nie zaufam seryjnym zamknięciom (ponoć crx tak lubi zaskoczyć).
Te zapinki szpecą maskę na zewnątrz, da się jakoś solidnie zabezpieczyć od środka? w ogóle jak funkcjonują te zapinki bo nawet nie wiem, no i jakie są mniej więcej ceny tego.




A tu na filmiku ciekawostka 0:44 -> http://www.youtube.com/watch?feature=en ... dMjuvLn7X4

PostNapisane: 2011-06-09, 21:49
przez czakejro
Jak Ci się zwykłe nie podobają to inwestuj w :

http://www.aerocatch.com/

[ Dodano: 2011-06-09, 21:50 ]
a jeśli chcesz zwykłe to też Ci maskę przytrzymają. Nawet te najtańsze i najprostsze:

http://moto.allegro.pl/zapinki-na-maske ... 14460.html

PostNapisane: 2011-06-09, 22:27
przez akMe
ja mam maske laminatowa i nie wyobrazam sobie teraz jazdy bez zapinek...
po tym jak mi odstaje...
stary- olej to, ze odstaja zapinki i wygladaja [czlonek meski]... lepiej jest ŻYĆ!
http://allegro.pl/zapinki-do-maski-plas ... 98839.html
http://allegro.pl/zapinki-kolkowe-stalo ... 06506.html

PostNapisane: 2011-06-09, 22:49
przez dj-napster
akMe napisał(a):ja mam maske laminatowa i nie wyobrazam sobie teraz jazdy bez zapinek...
po tym jak mi odstaje...
stary- olej to, ze odstaja zapinki i wygladaja [czlonek meski]... lepiej jest ŻYĆ!


Nie wiedziałem w ogóle że tak się może stać, powiem tylko tyle że akurat w crx jak maska walnie w szybę to nie wpadnie do środka bo dach ją zatrzyma, jest też szczelina przez którą widać drogę, przez chwilę jeszcze jechałem zastanawiając się co się stało, auto jechało cały czas prosto i normalnie się zatrzymałem, na zakręcie mogło by być oczywiście niebezpiecznie, szczególnie jak byłby duży ruch (akurat tylko za mną ktoś jechał).



Co do zapinek to te są naprawdę fajne, ładnie by się wkomponowały w czarną maskę:
Obrazek

PostNapisane: 2011-06-10, 00:06
przez atom1
cos spipsztales ewidentnie z mocowaniem maski, albo zamek w masce nie wyregulowany na sprezynie, albo zle ustawiony na fasolkach dolny w mocowaniu, latam nie raz 200 na seryjnym zamku i nic sie nie dzieje.....

PostNapisane: 2011-06-10, 00:20
przez bar_oo
najważniejsze że jesteś cały i zdrowy

PostNapisane: 2011-06-10, 07:47
przez Vermilion
Ja kilka razy miałem tak, że śmigałem po 200km/h i po zatrzymaniu widziałem, że maska mi się otworzyła :szok: Zatrzymała się całe szczęście na tym drugim poziomie gdzie trzeba ręką wajchę popchnąć, ale uniesiona była. Jakby mi przy 200 jebnela to nie wiem czy byłoby w ogóle co zbierać z Soklki :P Pojechałem do TTGarage, mleko coś tam z zawiasem ogarnął i już jest dobrze. Mimo wszystko też myślę o spinkach, ale tych najtańszych :)

PostNapisane: 2011-06-10, 07:53
przez Bolsik
załóż laminat i olej to :) jak Ci się otworzy wtedy to odfrunie a jakie chłodzenie ! :) mi jak się laminatowa otworzyła w ed9 przy 120 jak tasowałem się między autami to wyrwała się z zawiasu a uszkodzone, nie licząc maski, miałem lekko pióro wycieraczki :/

PostNapisane: 2011-06-10, 08:59
przez M!R@S
Tak to jest jak się źle ustawia zamek ^^. Najpewniejsze są właśnie mocowania w maske.

PostNapisane: 2011-06-10, 09:37
przez Cień696
musiala byc zle ustawiona niema takiej mozliwosci zeby sie otwierala maska
przelatalem tyle lat rexami roznymi niektorem mocowania poprawialem bo ktos juz grzebal i nie bylo to dobrze ustawione czasami tez warto przesmarowac pare miejsc
szkoda ze w koszty sie naraziles ale jesli pojdzie laminat to zalezy od kogo bedzie jak ladny odlew i dobrze zamek bedzie zrobiony to wcale tez nietrzeba zapinek ale jak bedzie cos odstawac to bedzie bez nich duze ryzyko
aero zapinki sa fajne ale widzialem w paru crxach i jakos do dupy to wygladalo niewiem jak tam z dopasowaniem napewno niema tyle mozliwosci montazu bo tu pasa malenko ale jakos niebardzo mi sie to widzialo

PostNapisane: 2011-06-10, 09:43
przez wrobellos
a jak juz 4 razy maske mialem niedomknieta, i nigdy nie poszla na szybe, czemu ? podepin sobie czujnik otwarcia maski/drzwi czegokolwiek pod maska do tej kontrolki od bagaznika, ja mam przy okazji podpiete tez drzwi do tego, zanim maska sie otworzy to kontorlka zaczyna mrugac, i mam wtedy mozliwosc zatrzymania, zamkniecia mchy i juz, u mnie powodem otwierajacej sie maski byla zacinajaca sie linka(nie zawsze odskakiwala)

PostNapisane: 2011-06-10, 11:40
przez Robs
Przerabiałem otwarcie się maski jadąc na autostradzie przy 160 km/h (podczas strojenia z Merfim,już kończyliśmy,bo zrobiło się ciemno).
Winny je*any zając,który siedział na środku pasa.Zgarnąłem go centralnie,samym środkiem chłodnicy.Nie było czasu na reakcję (i całe szczęście).Zagiął wzmocnienie,zamek puścił.Maska uderzyła z taką siłą,że blat szybra wyglądał,jakbym spuścił na niego cegłę z pierwszego piętra :zaskoczony:
Po otwarciu faktycznie jest szczelina przez którą widać jezdnię i można kontrolować auto.
Proponuję wyciągnąć wnioski,ile taki przypadek (w końcu,zamek był ok) generuje kosztów.
Teraz obowiązkowo idą zapinki.

PostNapisane: 2011-06-10, 12:05
przez Bolsik
a na dach szpachla ? :)

PostNapisane: 2011-06-10, 12:45
przez Robs
Sam dach dostał minimalnie (dziwne,ale prawdziwe),w zasadzie jedno wgniecenie po stronie pasażera,Szpachla do wyrównania po wyciagnieciu.Cały impet przyjął blat.

PostNapisane: 2011-06-10, 13:42
przez Bolsik
Jak komuś :) kiedyś się otworzyła to dwa wgnioty jak od pięści na górze słupków ;)