Strona 1 z 2
uderzyłem w krawężnik... pomocy

Napisane:
2011-11-23, 20:39
przez Marcin

Napisane:
2011-11-23, 20:45
przez Góral
Belka przednia, sam ostatnio wymieniałem u siebie - daj ogłoszenie w dziale "Kupię", ja dostałem ok. 5-8 ofert.
Pzdr,
Góral

Napisane:
2011-11-23, 21:30
przez maticrx
belka na 100% przerabiam to właśnie

kup caly zestaw przedniego zawieszenia zaplacisz grosze za uzywke. chyba nawet mam taki pakiet

Napisane:
2011-11-23, 22:28
przez Demolek
sądząc po tym pęknięciu i szczelinie między błotnikiem a drzwiami to i podłużnice ci do dołu ściągneło


Napisane:
2011-11-23, 23:16
przez MarcinL
chyba Cie czeka rama jak chcesz mieć to dobrze zrobione, nowa belka może nie pasować.

Napisane:
2011-11-23, 23:37
przez Vermilion
Ostro walnąłeś skoro na progu masz pęknięcie aż. Będzie z tym więcej roboty niż myślisz... Tak jak Demolek mówi sprawdziłbym na początek czy podłużnica nie poszła, bo może się okazać, że bude będzie trzeba kupować (ew. tą spawać i prostować)

Napisane:
2011-11-24, 00:04
przez Demolek
przeżyłem podobne uderzenie 4 genem identycznie sie błotnik złożył, podłużnica poszła o 2 cm i też na ramie mi naciągali,
Vermilion napisał(a):Ostro walnąłeś skoro na progu masz pęknięcie aż.
to pod maską


Napisane:
2011-11-24, 00:31
przez Vermilion
Wygląda jak próg przy drzwiach


Napisane:
2011-11-25, 16:26
przez Marcin
Podłużnica chyba lekko dostała nie wiem... w poniedziałek jade do blach mistrza zobacze co powie.... to pękniecie też mi sie nie podoba na kielichu... dobże że rozpurke mam... troche sie sila napewno rozlozyla...

Napisane:
2011-11-25, 17:00
przez Ryba88
Podłużnica najprawdopodobniej poszła w dół, ale to prosta naprawa, nie trzeba do tego ramy. Wymiar złapiesz przystawiając sprawną belkę tak, żeby pasowała. Można to zrobić nawet bez miarki. Ogólnie nie panikować i robić.

Napisane:
2011-11-25, 20:26
przez Marcin
no mam nadzieje ze bedzie ok wszystko... ile moze mnie to kosztowac u blacharza ?

Napisane:
2011-11-25, 23:15
przez Demolek
mnie wjazd na ramę kosztował 350, z pospawaniem i ustawianiem,
Ryba88 napisał(a): Wymiar złapiesz przystawiając sprawną belkę tak, żeby pasowała. Można to zrobić nawet bez miarki. Ogólnie nie panikować i robić.
z przystawianiem tej belki to może być nie tak hop bo podłużnica napewno poszła też do tyłu, bez miarki??? znaczy na oko

i jak to auto w tedy bedzie fajnie zamiatać po całej szosie


Napisane:
2011-11-26, 09:37
przez Ryba88
Z foci wydaje się, że poszła tylko do dołu, tak jak by "złamała się", tak więc wystarczy ją tylko podnieść do góry, a jak wróci w odpowiednie miejsce, to nowa belka musi pasować i tyle. Ale sami wiemy, że to wróżenie z fusów


Napisane:
2011-11-26, 17:51
przez Marcin
nawet mi nie gadajcie ze moze byc lipa bo sie zalamie


Napisane:
2011-11-26, 21:03
przez Ryba88
Przede wszystkim to kup części jedź do warsztatu i tam ci to zrobią, bo tutaj nikt Ci auta nie naprawi, a uszkodzenia, przynajmniej po foci nie są poważne, a czym dalej będziesz tu ciągnął temat to pewnie dojdzie do tego, że trzeba drugie nadwozie i najlepiej laserem je pomierzyc, żeby czasem nie było krzywe
