Strona 1 z 1

Oderwał się kawałek oryginalnego lakieru rdza

PostNapisane: 2012-03-13, 00:09
przez Damianster
jak zabezpieczyć element mam taki problem że na kawałku 1cm na 8 cm oderwał się lakier i pojawiła się rdza . Oczywiście wyczyszczę ją do gołej blach kupiłem epoxy BRUNOX i pomaluje 3 razy i co dalej .Zastanawiałem się czy nie pomalować minią na minie podkład . Potem baza i bezbarwny . Chcę to zrobić raz a porządnie i zapomnieć o tym .

PostNapisane: 2012-03-13, 00:27
przez Vincent
Oczyść,zabezpiecz podkładem,uzupełnij szpachlą wykończeniową,papier ścierny ,podkład taki kolor jak był pod lakierem,papier 800 na wodę ,lakier bazowy i bezbarwny.

PostNapisane: 2012-03-13, 08:40
przez ateem
Damianster napisał(a):Zastanawiałem się czy nie pomalować minią


Nie maluj minią, zważy ci się farba. Minia jest złym podkładem pod lakiery samochodowe

PostNapisane: 2012-03-13, 11:44
przez Karol_ee8
Jest taki preparat do usuwania rdzy na pędzelku, kładziesz czekasz 30 min i masz gołą blache wtedy odtłuść i zaszpachluj, podkład ilakier odrazu bo poźiej bedzie jak u mnie ze wsiąkło wode i spuchło :) Pozdro !

PostNapisane: 2012-03-13, 12:36
przez Mibars
Karol_ee8 napisał(a):Jest taki preparat do usuwania rdzy na pędzelku, kładziesz czekasz 30 min i masz gołą blache
Fosol, bądź inny kwas fosforowy 30%, tylko trzeba go potem dokładnie zmyć! Można też użyć czegoś typu Brunox, czy Cortanin, nie usuwa rdzy, a wiąże ją.

PostNapisane: 2012-03-13, 23:07
przez atom1
Mibars napisał(a): Brunox, czy Cortanin, nie usuwa rdzy, a wiąże ją.


tak zwiaze ze wyjdzie wraz za rok ;-)

PostNapisane: 2012-03-14, 09:21
przez Vermilion
Potwierdzam, brunox to kawał gówna :P W miejscach użycia Brunoxa po pół roku pojawiły się już malutkie pęcherzyki :)

PostNapisane: 2012-03-14, 10:13
przez M!R@S
atom1 napisał(a):Mibars napisał/a:
Brunox, czy Cortanin, nie usuwa rdzy, a wiąże ją.


tak zwiaze ze wyjdzie wraz za rok ;-)
kurde 7lat minelo ... :P

;P zwyczajnie oczysc to miesjce, cortanin, potem zmatuj to dokladniej eszcze raz, szpachla , podklad i po sprawie, cokolwiek aby nie bylo golej blachy

PostNapisane: 2012-03-14, 16:48
przez Vermilion
Tak Miras, ale Hondy mają tak cienkie blachy, że aby to miało ręce i nogi musiałbyś to zrobić po obydwu stronach, no chyba, że masz tylko nalot, a nie rdzę :) A życzę powodzenia w robieniu tego w progach np., albo w Solce nadkola gdzie dojście jest strasznie ciężkie.

PostNapisane: 2012-03-14, 16:53
przez sebas
M!R@S, podobno lakierujesz auta i zamiast polecać podkłady reaktywne, epoksydowe, na to dopiero akryle itp to Ty walisz cortaninami i brunoxami? To już przeszłość ;)

PostNapisane: 2012-03-14, 18:39
przez Ryba88
No bo tak go nauczono i tak robi uważając, że to najlepsze. Jego sprawa. Tylko, że pomijacie zawsze 1 sprawę - podkład reaktywny można nakładać na korozję do 40 mikronów, czyli na coś co większość uznała by za nalot, a nie na kompletnie przeżartą blachę czarną od rdzy z głębokimi wżerami. Takie zalecenie jest np. do produktów Novola i tylko wtedy deklarowane 6 lat ochrony przed korozją ma sens. Wiem to ze szkolenia, w którym uczestniczyłem u nich w firmie.

Na zaawansowaną rdzę nie pomoże brunox, cortanin czy cokolwiek innego ... niestety najskuteczniejszą metodą walki z rdzą jest amputacja.

Jeśli podłożem jest goła zdrowa blacha to nawet tak archaiczne produkty jak cortanin, minia dają radę, bo korozja nie powstaje z nikąd :D