Strona 1 z 2

jak zadbać o karoserię

PostNapisane: 2012-06-01, 22:08
przez golfiarz
witam,

proszę o Wasze dygresje związane z pielęgnacją lakieru (nazwy dobrych produktów)

szampon + politura + wosk ? czy tak ma to wyglądać ?

pozdrawiam

PostNapisane: 2012-06-01, 22:11
przez M!R@S
najlepszym sposobem jest konserwacja od środka aby nie zgniła :) potem
G3 + tempo + preston i nie ma bata ;D

PostNapisane: 2012-06-01, 22:14
przez golfiarz
dzięki za szybką odpowiedź.

możesz mnie poinstruować jak i czym obchodzić się z tymi specyfikami ?

1. najpierw ścieram fareclą (szmatka ?)

2. potem tempo (szmatka ?)

3. prestone wosk (też szmatka ?)

PostNapisane: 2012-06-01, 22:18
przez M!R@S
g3 lece na około1500-2000 obrotów polerką, można szmatką ale dużo szorowania
tempo lece ręcznie mocniej dociskam, potem 2gi raz też tempo, ale już delikatnie. Prestona nakładam mikrofibrą w gąbce i szoruje... zostawiam prestona aż wyschnie i irchą to wszystko ścieram i ładnie usuwa rysy.

PostNapisane: 2012-06-01, 22:20
przez golfiarz
dzięki.

a co dla kogoś kto ma do dyspozycji tylko...kawałek bawełny pod blokiem ? :)

PostNapisane: 2012-06-01, 22:50
przez sebas

PostNapisane: 2012-06-01, 23:02
przez M!R@S
najgorsze co może być to polerowanie na kurzu.... pełno rys wiec pierwsze co to oczywiście szampon i płukanko ;)

polerowanie mikrofibrą, wycieranie irchą i wsio ;]

PostNapisane: 2012-06-02, 11:03
przez baryłka
Chcąc robić to zgodnie "ze sztuką" polecam kierować się następującą metodą:
*mycie wstępne - myjka ciśnieniowa+piana. Pobliski bezdotyk, będzie ok.
*mycie zasadnicze - "na dwa wiadra"- w jednym wiadrze rozrabiamy ciepłą/letnią wodę z szamponem( na początek np. Shiny Garage Pink Gloss ), a w drugim wiadrze samą wodę. Rękawicę zamaczamy w wodzie z szamponem, myjemy jeden panel i płuczemy rękawice w drugim wiadrze
*usuwanie smoły/glinkowanie - do smoły/asfaltu po taniości benzyna ekstrakcyjna, lub jakiś dedykowany preparat typu tar&glue remover np. Prickbort. Glinka (np. ValetPRO clay bar) z kolei usuwa z lakieru wszelkie osady i naloty drogowe, jaki i pozostałości po ptasich odchodach, będąc przy tym delikatna dla lakieru. Bez glinkowania wosk spłynie bardzo szybko...
*korekta lakieru - jeśli praca ręczna, polecam Meguiars Ultimate Compound + pad tricolor(german). Jak maszyną to już grubsza sprawa, bo trzeba sie zagłębiać w odpowiednie pasty i pady, a i sama maszyna też musi być odpowiednia.
*cleaner - cleaner usuwa wszelkie pozostałości po poprzednich etapach czyszczenia auta(np. resztki past) oraz pozwala na dobre związanie wosku z lakierem. Jeśli nie chcecie wydawać od razu na to kasy, można zaopatrzyć się w IPA- alkohol izopropylowy (sklepy lakiernicze) co prawda cleanera nie zastąpi, ale właściwości ma podobne.
*wosk - tutaj do wyboru do koloru, ja proponuje na początek Collinite 476 trzyma sie bardzo długo i jest piękny efekt. Ewent. jakiś tester z palety Dodo Juce.

To tak w skrócie, pzdr :)

PostNapisane: 2012-06-02, 11:50
przez Zylka23oln
baryłka zapomiałeś dodać że glinka musi mieć zawsze poślizg ;) do tego używa się quick detailera. Ja na początek proponowałbym kupić jakiś gotowy kit megs'a, i przede wszystkim polerować maszyną DA, bo efekt jest wieleee lepszy. :)

PostNapisane: 2012-06-02, 11:52
przez Matti5d
baryłka, i to jest kompetentna odpowiedź :ok:
Pasta Tempo = pudrowanie syfa ;)

Z gotowych zestawów na początek polecam:
Obrazek

PostNapisane: 2012-06-02, 12:12
przez baryłka
Zylka23oln napisał(a):baryłka zapomiałeś dodać że glinka musi mieć zawsze poślizg do tego używa się quick detailera.

Racja, musi być poślizg, ale w zupełności wystarczy woda z odrobiną szamponu, lub po prostu po umyciu auta nie wycieramy lakieru i przystępujemy do glinkowania.
Zylka23oln napisał(a):przede wszystkim polerować maszyną DA, bo efekt jest wieleee lepszy.

Jasna sprawa, że maszyna daje dużo lepsze efekty od pracy ręcznej. Polerka orbitalna z rotacja (DA) jest dobrym rozwiązaniem dla początkującego, gdyż niewprawione ręce nie narobią szkód na lakierze, jednak chcąc w przyszłości rozwinąć skrzydła w detailingu należałoby zaopatrzyć się w maszynę rotacyjną.

PostNapisane: 2012-06-21, 17:10
przez Matyn
Dzisiaj dowiedziałem się że myję samochód jak skończony laik...

Przepraszam :(

PostNapisane: 2012-06-21, 18:22
przez wrona
Ile razy myjecie tak auto w miesiacu? I ile to czasu zajmuje

PostNapisane: 2012-06-21, 18:37
przez dawidcrx2
polecam system polerski 3m, nie zostawia tyle szlamu co g3

PostNapisane: 2012-06-22, 04:38
przez sebas
Ja myję tak około 20 razy :rotfl: Zajmuje mi to jakieś 10 minut ;)