Przecieka...
Mam problem z przeciekającym rexem II gen
cieknie mi przy siłowniku tylnej klapy.
Wiem, wiem, zaraz wszyscy zaczną pisać, że wężyki odprowadzająe wodę z szybru są zapchane, ale ni - wczoraj właśnie je rpzedmuchałem
były nieźle zasyfione...
Tak więc wężyki drożne i po przeczyszczeniu z jednej strony jest sucho (przynajmniej nic nie widać, mam nadizeję, zę w plastiku nic nie zostaje), ale zdrugiej strony cieknie
Akurat wczoraj padało po tym jak przeczyściłem, wiec musi to być coś innego...
cieknie mi przy siłowniku tylnej klapy.
Wiem, wiem, zaraz wszyscy zaczną pisać, że wężyki odprowadzająe wodę z szybru są zapchane, ale ni - wczoraj właśnie je rpzedmuchałem
były nieźle zasyfione...
Tak więc wężyki drożne i po przeczyszczeniu z jednej strony jest sucho (przynajmniej nic nie widać, mam nadizeję, zę w plastiku nic nie zostaje), ale zdrugiej strony cieknie
Akurat wczoraj padało po tym jak przeczyściłem, wiec musi to być coś innego...
tu przy rynienkach. Lubi sobie z latami spękać i puścić wodę.

