Strona 1 z 1

wgnieciony blotnik.

PostNapisane: 2013-08-24, 03:17
przez shinu
Witam.

Dziś jakiś aspołeczny H#$, kopnał mi w bok samochodu, została zgieta blacha na wysokosci profilu drzwi od strony silnika. Efekt jest tego taki, ze drzwi przy otwieraniu ostro przeskakuja po kaloserii. Ile moze kosztowac naprawa tego? ewentualnie jak to zrobic samemu

Pozdrawiam

PostNapisane: 2013-08-24, 10:03
przez atom1
poka foto bo tak to nic nie da sie powiedziec :)

PostNapisane: 2013-08-24, 10:13
przez newuser
Jesli da sie naprostowac, to prostowanie, szpachla, lakierowanie to jakies 300-400 zl dla blacharza podejrzewam... Albo kupisz blotnik tu od chlopakow z forum, jak Ci sie uda to nawet w tym samym kolorze i zaoszczedzisz stowke, moze poltorej.

PostNapisane: 2013-08-24, 13:02
przez shinu
2 zdjecia i film udalo sie zrobic:)

zdjecie 1
zdjecie 2

Film


bonus w postaci kciuka na masce, nie wiem skąd się biorą takie Córy Koryntu-.-

zdjecie 1
zdjecie 2

PostNapisane: 2013-08-24, 13:11
przez konrad
Blotnik jest tak miekki, ze odegniesz to (co drzwi sie zahaczaja) reka bez problemu :)

PostNapisane: 2013-08-24, 13:25
przez Mibars
Przewidywany koszt naprawy: 0zł :) Zdejmij błotnik i go sobie w ręku naprostuj - Masz szczęście, że się zgieło w okolicy tej listewki, to śladu nie bedzie nawet.

A co do tej wgniotki nr 2, to są magicy, co potrafią takie coś wyprostować bez śladu, czy lakierowania, na szybko znalazłem firmę "wgniotex" :D http://www.wgniotex.pl/

PostNapisane: 2013-08-26, 20:35
przez shinu
faktycznie udalo sie odgiac reka, bylo to o tyle problematyczne, ze nie bylo jak zlapac. ale sie udalo:)

dziekowac Panowie

PostNapisane: 2013-08-26, 21:44
przez M!R@S
tego kciuka też odepchasz od środka