Strona 1 z 1

wzmacnianie karoserii - poprawa bezpieczeństwa

PostNapisane: 2015-01-11, 17:57
przez cineq
Jadąc dziś do Wawy spotkała mnie słaba akcja. Przy 90 km/h zauważyłem przewracające się drzewo. Dym z opon i zatrzymałem się , drzewo spadło mi dosłownie przed maskę. Zajęło całe trzy pasy. Wszyscy wiemy jak bezpieczne są nasze pojazdy, nie jestem jakimś rajdowcem, ale nie na każda sytuację na drodze mam wpływ. Moje pytanie więc :

- czy ktoś stosujący rozpórki przednie góra/dół miał kolizję/wypadek i czy rozpórka w jakiś sposób pomogła ?
- czy ktoś stosujący rozpórki tylne góra/dół miał kolizję/wypadek i czy rozpórka pomogła ?
- czy ktoś stosował wzmocnienia drzwi poprzez wstawianie prętów (tak jak miało to miejsce np w starych modelach Volvo) ?
- wiem, że najlepszy byłby rollbar, ale minusem tego rozwiązania jest to, że pomaga tylko przy "laboratoryjnym" koziołkowaniu..
- posiadacze klatek mają jakieś konkretne dowody zdjęcia że pomogła, zwłaszcza chodzi mi o uderzenia boczne i czołowe - których jest najwięcej. Coraz poważniej myślę o zamontowaniu klatki , chociaż szkoda mi wnętrza bo jest w super stanie. Czy w sposób drastyczny zmniejszają się właściwości użytkowe auta z klatką ?

Re: wzmacnianie karoserii - poprawa bezpieczeństwa

PostNapisane: 2015-01-11, 19:34
przez wrobellos
nie ma co przesadzac, domyslam sie ze "oszukac przeznaczenie" to bardzo znane ci pojecie ale to sytuacja losowa ktora nie przydarza sie codzienie, rozrporki tez temat rzeka, czasem pomagaja a czasem po wjechaniu w kraweznik ciagna za soba pol budy... auta do najbezpuieczniejszych nie naleza ale wysiadania i wsiadanie przez palaki od klatki sa "malo komfortowe", kolejna sprawa musisz raczje powinienes jezdzic w kasku i kubelkach z szelkami poniewaz przy wypadku walisz glowa po rurach i latasz w niekontrolwoany sposob... gdzie w seryjnym aucie masz tylko podsufitke i daszki sloneczne a o to krzywdy sobie nie zrobisz, wiele za i przeciw i wedlug mnie klatka w crx do jazyd na codzien to lichy pomysl co innego jak chcesz startowac w imprezach

Re: wzmacnianie karoserii - poprawa bezpieczeństwa

PostNapisane: 2015-02-04, 19:12
przez B2ur3K
Odgrzeje trochę tego kotleta bo chciałbym by nawiązała się dyskusja i chce poznać Wasze opinie, sugestie.
Montuje niebawem w ED9 poliuretany czerwone, zawieszenie jest (będzie) obniżone ok -70\80mm, wyspawam sobie dolną (górna już jest) rozpórkę przednią idącą nad wydechem (nie wierze ebayowym gażdżetom z ryżowego metalu, które przypominają tylko rozpórki), będzie też tylna dolna i górna rozpórka- wszystko z kształtownika 30mmx3mm
Chce wzmocnić budę Rexa za pomocą rur konstrukcyjnych bezszwowych ciągnionych na zimno ok 50mmx3mm i wykombinowałem takie rozwiązania.
Co do podłogi to dwa kolory przedstawiają sposoby przyspawania kształtowników by wzmocnić podłogę.
Co myślicie o takim rozwiązaniu?
Klatka i rollbary nie wchodzą w grę.


Obrazek

Obrazek

Re: wzmacnianie karoserii - poprawa bezpieczeństwa

PostNapisane: 2015-02-04, 19:29
przez Maniek93
zamiast pierwszego rozwiązania wystrugałbym poprostu xbara :)

Re: wzmacnianie karoserii - poprawa bezpieczeństwa

PostNapisane: 2015-02-04, 19:38
przez B2ur3K
właśnie sam x bar jakoś mnie nie przekonuje, a z poprzeczną rozpórką między słupkami B odpada! Nie widzi mi się kawał rury tuż za głową.
Ewentualnie to co jest na pierwszym foto - nazwijmy roboczo harnessbarem, można by przyspawać jeszcze do podłogi przy progach i pociągnąc dodatkową rurkę to przednich nadkoli/grodzi właśnie wzdłuż progów.

Zostaje tylko to co na żółto plus zastrzały do karoserii w miejscu strzałek (progi i słupki B)

Obrazek

Re: wzmacnianie karoserii - poprawa bezpieczeństwa

PostNapisane: 2015-02-04, 21:44
przez cineq
a w razie bocznego dzwona jesteś pewien że ta rura poprzeczna nie złoży się w ten sposób że trafi w czyjąś głowe lub fotel ?

Re: wzmacnianie karoserii - poprawa bezpieczeństwa

PostNapisane: 2015-02-04, 22:15
przez B2ur3K
pewności nigdy mieć nie można :/
Jeszcze można przyspawać te dwie rurki idące do środka podłogi tak jak na pierwszym foto, czyli tu szanse są najmniejsze, że rura pójdzie w stronę foteli ( z jednej strony przy słupku z drugiej strony fotela te rurki.
Rollbara nie chce bo trzeba by dawać i tak zastrzały do dachu i słupków a nie mam takiego pojęcia o spawaniu jak w IRECO itp by przygotować to jak w załączniku J i wg technik spawania takich konstrukcji bezpieczeństwa.
To ma tylko usztywnić budę ale na tyle mądrze by najmniej zagrażało przy jakimś lekkim dzwonie. Przy mocniejszym w REXie to tylko chyba pełna klatka ratuje

Re: wzmacnianie karoserii - poprawa bezpieczeństwa

PostNapisane: 2015-02-05, 10:33
przez pusty24
przeciez najsłabszym punktem rexa sa słupki A i ogólnie ta część.
niedawno był dzwon rexa w którym właśnie odpadł cały przód :(

a tu gdzie montuje sie xbara to rex "w miare" twardy akurat jest ,
kilka rexów po strzałach oglądałem z bliska i w zadnym ramka szyby drzwi nie pasowała do budy,a niektóre były tylko lekko pacnięte w dupke tak ze popodłuznicy nic ie widac ;) ani z przodu ani z tyłu .

i tu chyba wychodzi ze tylko konkretna klatka z konkretnymi zastrzałami do prednich kielichów cos nam da :ok:

Re: wzmacnianie karoserii - poprawa bezpieczeństwa

PostNapisane: 2015-02-09, 15:16
przez B2ur3K
Przednią część chce wzmocnić w ten sposób:
Rozpórka górna, wzmocnienie belki dolnej przy mocowaniu wahacza i wyspawać solidne fender barsy
Zawsze to coś usztywni i wzmocni ;)