Strona 1 z 1

naprawa tykniego blotnika pytanie

PostNapisane: 2015-06-22, 10:20
przez clk200k
siema
jako ze raz juz dalem nadkola do zrobienia i rudy po niecalym roku wyszedl. bede tym razem sam robil bede lakierowal caly tylni blotnik. ile puszek podkladu ile bazy i bezbarwnego potrzebuje z racj braku kompresora bede sprayem robil wie ktos ile materialu pojdzie?
pozdr

Re: naprawa tykniego blotnika pytanie

PostNapisane: 2015-06-22, 11:04
przez ptyk05
Cześć :)
Najlepiej odpuść temat, bo lakier ze spreya ma znacznie gorszą trwałość niż z kompresora, a poza tym, odcień będzie sie różnił. Ewentualnie zrób tak, że przygotuj samemu całe błotniki pod malowanie, pryśnij je podkładem, a niech ktoś Ci to pomaluje w kolor :)
Na jeden błotnik jedna puszka sprayu wystarczy. Przed malowaniem bardzo dokładnie wyczyść błotnik z rdzy i nałoż jakiś srodek hamujący korozję, następnie walnij to wszystko podkładem :)

Jesli uprzesz sie na tego spreja to jeden powinien wystarczyć na jeden błotnik jesli masz akryl, a jak nie to baza + bezbarwny :) Ale efekt raczej cię nie zadowoli

Re: naprawa tykniego blotnika pytanie

PostNapisane: 2015-06-22, 11:10
przez ptyk05
Ja już sobie daruje spraye. Malowałem zderzak i błotnik przedni, samo malowanie fajnie wyszło, zderzak wyglądał zajebiscie chociaż prawie zawsze trzeba wypolerować, odcień nawet nie różnił się diametralnie natomiast trwałość takiego lakieru pozostawia wiele do życzenia. Przejedziesz paznokciem i jest dosc mocna rysa, nasra Ci gołąb i lakier się zgotuje, popęka, złuszczy :)