Strona 1 z 3

Renowacja uszczelek - DEL SOL ....

PostNapisane: 2006-07-04, 19:28
przez FX
Witam!

Czy jakieś firmy, albo preparaty służą do renowacji uszczelek? Chodzi o usunięcie mikropęknięć (wypełnienie). Jak bardzo mocno leje to minimalnie nie trzymają uszczelki na zetknięciu: przednia szyba+przednie drzwi+dach z obu stron.

Ew. gdzie można załatwić komplet uszczelek? Stosuję preparat do konserwacji, ale poprzedni właściciel (Szwajcaria, kobieta) raczej nie stosowała (1997 rocznik) i to by się już przydało zrobić.

Komplet w serwisie Honda w Mirkowie (k. Wrocławia) uwaga: 2975 + 250 za wymienienie.

Robi się renowację opon, więc sądzę, że uszczelki też można, a 3 tys. to trochę jednak jest, no i nawet jeśli koszt takiej usługi to 1k (połowa ceny ogmienia 215/45/17) a zrobiona byłaby dobrze to bym na to poszedł.

pozdrawiam

PostNapisane: 2006-07-18, 09:52
przez kasienka
Przyłączam się do pytanka o uszczeleczki...
Może jest jakiś tańszy aftermarket do ściągnięcia zza granicy?

PostNapisane: 2006-09-06, 15:43
przez while
to moze podbije temat bo to tez mnie interesuje...

PostNapisane: 2006-09-06, 16:05
przez rudzinski
stary problem z del Sol :( ale to chyba nie wina pekniec lecz takiego dziwnego ulozenia uszczelki w tym miejscu.

tak czy inaczej kto zna odpowiedz na nasze pytanie??

PostNapisane: 2006-09-06, 16:23
przez Mambus
i ja tez sie przylaczam
bo tutaj przy styknieciu z mala szybka lubi kapnac woda i ogolnie juz troche sa ztyrane

PostNapisane: 2006-09-06, 23:20
przez Mailo
wiecie co ;) i ja mam też ten sam problem i się dołańczam do kapiących solek :nieok:

PostNapisane: 2006-09-06, 23:45
przez kukus
Pinki zna odp ale teraz siedzi z ziomami z Paktu sabilizacyjnego BHW i wpie)&*^(^% tluste BigMacki ;)

juz mu wyslalem linka by odp :)

PostNapisane: 2006-09-07, 00:25
przez Rycek
No to ja tez sie dolacze, jak wszyscy to wszyscy :) Dach glownie u mnie skrzypi na tych uszczelkach blizej tylnej szyby a przecieka mi gdzies z przodu. Moze trzeba uzyc jakis sylikonow w sprayu albo wazelinki? ;)

PostNapisane: 2006-09-07, 00:35
przez pinki
postaram sie odpowiedziec co i jak a przynajmnije troszke pomoc.
U mnie skrzypial i kapało. po zabiegu nie pada. :)

Musze poszperac w starych dokumentach i znalesc graficzna buwę dachy oraz bocznych drzwi :)

Jak tylko to znajede to naychmiast pisze :)

Wsyztskie inne zabiegi były na minimalny okres czasu i wycodzilo ponownie wszytsko. Jak znajde wykresy te dwa to natychmiast opisuje:) Dajcie mi 1 dzień :d

Pozdr.

PostNapisane: 2006-09-07, 22:37
przez Killabee
Jeżeli chodzi o skrzypienie to polecam smar silikonowy ... np. taki http://www.allegro.pl/item125954803_sma ... shark.html
Wystarczy nasmarować uszczelki i wszystkie gniazda a srzypienie ustaje natychmiast... Powiem szczerze , że przynosi ulgę :)
Czynność należałoby powtórzyć kilka razy do roku aby uszczelki utrzymywać w dobrej kondycji. :ok:

Uszczelek szukam już tak długo, że powoli zaczynam się oswajać z myślą o zakupie w ASO. Wiem , że da się je kupić w trzech panelach (część przednia-1szt, część środkowa-2szt i część tylna-1szt) Nie wiem ile kosztuje poszczególny panel ale zamierzam zacząć od przedniej części, gdyż wydaje mi się, że jest ona uszczelką kluczową przy przeciekach... Będzie to pewnie wydatek rzędu 1200-1400 PLN :nieok: niby lepiej niż 3000 na raz ale to i tak masakra cenowa !!

PostNapisane: 2006-09-08, 00:10
przez djmelow
no , wszystko fajnie z tymi smarami na uszczelki. Tylko przy dachu w solce to jest to troche nie fajne,poniewaz wysmarowalem tez tym silikonem i ciagle jak sciagam dach to mam zafajdane rece czarnym swinstwem :)

PostNapisane: 2006-09-08, 00:24
przez pinki
bo to w 99% nie uszczelki :P mimo ze brzmi jak uszczelki :)potrzebuje schemat dachu, Jesli ktoś ma to przyspiesze wyjaśnienia. :)
No i schemat drzwi.

Pozdr.
PS> spamrowanie daje ulge na 2 miechy :) a renowacja tulej i wypełnienie daje na połtora roku :)

Pozdro

PostNapisane: 2006-09-08, 00:24
przez while
djmelow napisał(a):no , wszystko fajnie z tymi smarami na uszczelki. Tylko przy dachu w solce to jest to troche nie fajne,poniewaz wysmarowalem tez tym silikonem i ciagle jak sciagam dach to mam zafajdane rece czarnym swinstwem :)


dlatego trzeba smarowac na zime ;)

PostNapisane: 2006-09-08, 12:02
przez martii
zalezy co wam cieknie i z kad?
rozlozenie dachu na czesci wyczyszczenie i zlozenie to pikus
polecam sciagnac calosc uszczelek 4sxt
do wanny wyszorowac w cieplej wodzie z jakims ludwikiem, wysyszyc i nawilzac z 2-3razy oliwka, lub silikonem i zlozyc z powrotem
przednia i tylnia na rogach i koncach jest klejona wiec trzeba delikatnie zerwac a pozniej przykleic

ja swoje smaruje co miesiac, juz 6 rok,
poprostu ten typ tak ma

PostNapisane: 2006-09-10, 00:38
przez Killabee
Aaaa... przepraszam ja nie używam rąk przy ściąganiu dachu ;) ... może dlatego silikon to nie problem, po za tym nie jest czarny tylko transparentny...

Co nie zmiania faktu , że nie ma skąd wziąść dobrych uszczelek w dobrej cenie...


djmelow napisał(a):Wysłany: Pią Wrz 08, 2006 12:10 am




no , wszystko fajnie z tymi smarami na uszczelki. Tylko przy dachu w solce to jest to troche nie fajne,poniewaz wysmarowalem tez tym silikonem i ciagle jak sciagam dach to mam zafajdane rece czarnym swinstwem