Strona 1 z 3

Co was najbardziej wnerwia na drodze???

PostNapisane: 2013-01-22, 13:43
przez newuser
Zapraszam do dyskusji ;)

PostNapisane: 2013-01-22, 13:52
przez Karol Trelka
Czemu tylko jedno mozna ! :rotfl:

PostNapisane: 2013-01-22, 13:54
przez newuser
Bo co to za ankieta jakby każdy wszystko pozaznaczał ;) :rotfl2: Trzeba wybrać "the best of" ;)

PostNapisane: 2013-01-22, 14:00
przez Karol Trelka
Drobne nierówności nawierzchni (kratery, czynne stożki wulkaniczne etc.) radom to zadupie jakies nie mozna normalnie na glebie jeździć dziury kratery fale dunaju , prace drogowe odbywają sie w stopniu ,, zalejmy dziure i chocmy na piwo ,, głęboko w asfalcie studzienki gdzie kierowca zachowuje sie jak podczas wyscigu F1 w dogrzewaniu gumy poprostu jedna wielka dziura więcej zrobie km do koscioła rexem niz po radomiu nawet do dziewczyn nie ma czym jechac tylko combiakiem ojca , paliwo ? dosci drogie po powietrze mam wykupione przyszłościowo :razz: poprawiłem sie wole nie ryzykowac :diabelek:

PostNapisane: 2013-01-22, 14:11
przez newuser
Karol Trelka napisał(a):rząd zrobi podatek pd powietrza wdychanego i wsysanego przez slimaka :razz:

Nie gadaj tak! Tusk może tu zajrzeć i będzie Twoja wina! ;)

PostNapisane: 2013-01-22, 15:27
przez dj-napster
Bardzo uciążliwy jest stan dróg dla aut na glebie/ niskim profilu/twardym zawieszeniu, w samochodach z seryjnym zawieszeniem da się jechać.

Najgorsza jest dla mnie jednak jazda jak jest ciemno, pada deszcz i jest wąska droga, to jest najgorsze! co chwile ktoś z naprzeciwka oślepia, nie widać nic! trzeba redukować, zwalniać, i celować przy mijance z myślą czy zaraz kogoś nieoświetlonego nie walnę na poboczu i do końca życia będzie mnie to gnębiło. Przy mijankach na kiepskich wąskich drogach zawsze musi być jebni**ie kołami w jakiś krater bo jak wiadomo nasze drogi są wspaniałe.
Mocno klnę jadąc w taką pogodę

PostNapisane: 2013-01-22, 15:37
przez qba_21
też nie lubię jeździć jak jest deszcz lub po deszczu i światła aut jadących z naprzeciwka odbijają się od asfaltu :nieok:
co do stanu dróg to szału nie ma ale widać poprawę, czekam aż S3 zrobią między Zieloną góra a Gorzowem wlkp i będzie sympatycznie bo to często uczęszczana trasa przeze mnie ;)

PostNapisane: 2013-01-22, 16:52
przez Zylka23oln
Drogi, drogi, drogi! :wrrr: Tragedia. No i jeszcze wycieczkowcy jadący lewym pasem 50km/h :diabeleknie:

PostNapisane: 2013-01-22, 18:03
przez Pablo575
Nie lubię jadących z naprzeciwka środkiem jezdni, którzy jeszcze ścinają zakręty na wąskiej drodze i zapomniane drogi przez służby drogowe. Codziennie pokonuje trasę Kowary-Karpacz i zero odśnieżania i sypania solą a w dodatku to droga krajowa :blee:

PostNapisane: 2013-01-22, 18:23
przez Balcer
Drogi. Jadąc do pracy, a mam teraz chwilowo 30 km w jedną stronę, Warszawa, klnę na potęge, wszędzie jebane dziury, nierówności, hopki, załamania, krzywo wycięte, [czlonek meski] zalane asfaltem, wcześniej się wpadało w dziurę a teraz na niej podskakujesz, tak te [czlonek meski] to zalewają, że lepiej wałkiem bym to wyrównał. Czasami jak w coś wpadnę to się dziwię że opony nie pocięło! Jest TRAGEDIA! Reksa jakiś czas temu wrzuciłem na seryjny zawias, to i tak za mało, terenówka to idealne auto na warszawe. I nie ma takiej opcji żeby wiminąć studzienkę, jedną wyminiesz to wpadniesz w drugą i trzecią :rotfl: i 4 i dziesiątą.....
Oraz... reszta kierowców, jebane zamuły jadące lewym pasem. Czasami myślę, żeby porobić zdjęcia. Mamy wszak ruch PRAWOSTRONNY, to się niech ktoś przejedzie wisłostradą, lewy i środkowy prawie się korkują, za mała prędkość i jeszcze [czlonek meski] nie chcą zjechać! :wrrr: A prawy wolny! [czlonek meski] mnie strzela. Ciężarówką na co dzień jeżdżę dynamiczniej niż 3/4 osobówek, wymijam prawym pasem a moje max to 90 no kuuuurwa.... :dupa: a ci się tłuką na lewym i środkowym. Ehh ehh.... juz mi lepiej, właśnie wracałem z pracy.... :rotfl2:

PostNapisane: 2013-01-22, 18:56
przez pusty24
stan dróg po pierwsze, GITD, policja i fotoradary :wrrr: inaczej mowiąc sępy

PostNapisane: 2013-01-22, 19:15
przez vit
Nie używanie kierunkowskazów :wrrr: parkowanie że h*j wie jak stanąć :wrrr:

PostNapisane: 2013-01-22, 19:39
przez pirul
Dziury i debile z małymi penisami, którzy myślą, że są władcami ulic. Gdyby nie było dziur i debili, ulice i jeżdżenie po nich wyglądałoby jak w pozostałej części rozwiniętej europy i nie byłoby na co narzekać.

PostNapisane: 2013-01-22, 20:01
przez Motul ed9
odpowiedź jedna...dziury..... :nieok:

PostNapisane: 2013-01-22, 20:35
przez atom1
a mi teraz najbardziej przeszkadzaja grzyby w kapeluszach i baby, wlaka sie wpiz bo widza snieg i od razu paraliz