Strona 1 z 2

Tesla S - Auto z silnikiem elektrycznym

PostNapisane: 2013-12-20, 11:47
przez qba_21
Chyba powoli będziemy świadkami sporych przemian w motoryzacji. W Polsce pierwsze w Ameryce jeździ już kilkaset takich aut.
Na mnie to auto robi sopre wrażenie:
-4,6s do 100km/h
- V max 200km/h
-zasięg 430km
- silnik elektryczny wielkości arbuza!! :szok:

I do tego wszystkiego auto z zewnątrz wygląda fajnie ;)


http://moto.onet.pl/raporty/tesla-s-po- ... lsce/66xj2

PostNapisane: 2013-12-20, 11:54
przez Wenega
porównaj dźwięk pierwszego lepszego bulgota, czy V6 czy V8 z elektrykiem i już Ci się nie podoba ta Tesla ;)



a tak na serio, to chyba niestety w tym kierunku idzie motoryzacja.. :(

PostNapisane: 2013-12-20, 12:06
przez Berbo
gdyby cena zakupu auta była jeszcze porównywalna do benzyny to git, a wrecz chyba tańsza bo w PL nie ma wiele stacji gdzie można naładować taki samochód - a to już minus.

Tak, taak, można zapukać do kogos do drzwi, rzucić przedłużacz i ładować z prądu pana Mietka :rotfl2:

PostNapisane: 2013-12-20, 12:27
przez eithray
Nie mam żadnych przeciwwskazań by motoryzacja szła tą drogą, pod warunkiem, że w garażu będę mógł spokojnie trzymać jakiegoś fajnego benzyniaka i bez przeszkód poruszać się nim w ruchu ulicznym :)

PostNapisane: 2013-12-20, 18:10
przez JOKER
a mi to auto bardzo sie podoba
Chcemy czy nie to chyba kierunek w jakim nieuchronnie musi zmierzać motoryzacja
Ciekawi mnie czas łądowania tego auta w domu jak też na specjalistycznej stacji. Chyba właśnie ten czas jest czy też może był(o ile sie cos zmienilo)najwiekszym ograniczeniem

PostNapisane: 2013-12-20, 19:20
przez dj-napster
czas tankowania benzyny - maksymalnie kilka minut, czas ładowania tesli? - wieki

Dobrym sposobem na szybkie ładowanie elektrycznego auta było by wprowadzenie uniwersalnych baterii wymienianych na "stacji ładowania". Za 100 lat jeśli ludzie nie doprowadza do samozagłady to może tak będzie

zasięg 430 km? pewnie przy małej prędkości bez przyspieszania

PostNapisane: 2013-12-20, 21:28
przez atom1
w ogole ten zasieg nie do osiagniecia, poczytajcie testy tego wozu, czy nawet recenzje klarksona bo tam juz dobitnie ja oczernil :D

laduje sie wieki jak z 220 do szybszego trzeba miec sile w garazu :D
ciagle cos mu sie tam psulo
zasieg realnie ok 120 km :D

PostNapisane: 2013-12-20, 23:19
przez Mibars
Dziwne, że ten temat się pojawił na forum CRX, właściwie jeszcze bardziej nieprawdopodobnym miejscem byłoby tylko jakieś forum o muscle carach :)

Generalnie Tesla model S to auto niesamowite - Wygląda to tak, jakby projektanci wzięli i wypisali na kartce wszystkie wady aut elektrycznych i zaprojektowali samochód zupełnie odwrotny. Dotąd elektryki były małe, brzydkie, tandetne, powolne, miały kiepski zasięg, ładowały się wieczność, ważyły absurdalnie dużo, zimą przejeżdzały ułąmek dystansu i na dokładkę prędzej wymieniałeś akumulatory, nim się koszt elektryka zwrócił. No to zrobili:

*Małe i brzydkie? -Siedmioosobowa limuzyna (5 dorosłych + 2 dzieci na opcjonalnych rozkładanych siedzeniach w bagażniku) o kształtach coupe i nadwoziu liftback
*Tandetne? - Porównuje się go do Audi, BMW, Mercedesów i wychodzi podobnie :) No i ten gigantyczny panel dotykowy, stała łączność 3G, update'y automatyczne robione przez producenta...
*Kiepski zasięg? - Prawie 500 kilometrów. Tyle mam na jednym tankowaniu CRXem i to nie zawsze :)
*Ładowanie wieczność? - Ładowarka domowa 20kW - jakieś 5h od zera do full. Ładowarka "Supercharger" (darmowa "stacja paliw") - ok pół godziny od zera do prawie pełnego. Stacje wymiany akumulatorów (jeszcze nie pwostały, ale demo technologiczne jest, plus Tesla S jest dostosowana) - Na prezentacji podczas tankowania jednego Audi wymienili akumulatory w dwóch Teslach :) W skrócie: Jeśli autem robisz codziennie góra ~400km (trzeba mieć zapas), to nie tracisz czasu na tankowanie nigdy, bo auto podpinasz po powrocie do domu na noc. Rano odpinasz, wsiadasz i jazda. Jeśli jedziesz w trasę, to co kilkaset kilometrów robisz pauzę 30 minut na żarcie i odpoczynek i masz prawie pełen "bak". Mówimy o realiach USA, gdzie sieć superchargerów jest stale rozbudowywana
*osiągi zimą? - Prawie takie same, bo baterie litowo-jonowe nie cierpią tak, jak kwasowo ołowiowe w niskich temperaturach.
*Waży absurdalnie dużo? - Waży tylko trochę więcej, bo używa akumulatorów litowo-jonowych umieszczonych pod podłogą. Zaletą jest bardzo nisko położony środek ciężkości
*Zużywające się akumulatory? - 8 lat gwarancji, nielimitowane kilometry w wersji 85kWh. Poza tym po uruchomieniu stacji wymiany akumulatorów pakiety będą w ciągłej rotacji :)



To jest drugie auto, które Tesla zbudowała, pierwszym był Tesla Roadster, który miał jeszcze lepsze osiągi, niższy zasięg i jakieś 2x większą cenę :) Bazował na konstrukcji Lotusa Elise. Był jednak mniej dopracowany od "eski", w koncu ich pierwsze auto...

W 2014 wypuszczają Model X, czyli siedmioosobowego (7 dorosłych :) ) SUVa/minivana 4x4 z dwoma silnikami na płycie modelu S. W dodatku drzwi na tył będą otwierane do góry jak w Gullwingu :)

[ Dodano: 2013-12-20, 22:27 ]
atom1 napisał(a):ciagle cos mu sie tam psulo zasieg realnie ok 120 km

Realny zasięg zimą w Norwegii, przy jeździe po śniegu, w górach (w sumie 800 metrów wyżej meta, niż start) i zabawie w driftowanie: 300km.
http://www.youtube.com/watch?v=XZ5PqPeOPT0


atom1 napisał(a):w ogole ten zasieg nie do osiagniecia, poczytajcie testy tego wozu, czy nawet recenzje klarksona bo tam juz dobitnie ja oczernil

Top Gear nie testowało modelu S, tylko Roadstera. Zrobili show z udawaną awarią i rozładowaniem baterii, za co zostali nawet pozwani:
http://en.wikipedia.org/wiki/Top_Gear_c ... ter_review

[ Dodano: 2013-12-20, 22:34 ]
dj-napster napisał(a):czas tankowania benzyny - maksymalnie kilka minut, czas ładowania tesli? - wieki
Pół godziny używając stacji Supercharger.

dj-napster napisał(a):Dobrym sposobem na szybkie ładowanie elektrycznego auta było by wprowadzenie uniwersalnych baterii wymienianych na "stacji ładowania".

Czy wiesz, że Tesla S juz to ma? DwieTesle obsłużone w trakcie tankowania jednego auta:
http://www.youtube.com/watch?v=H5V0vL3nnHY


dj-napster napisał(a):zasięg 430 km? pewnie przy małej prędkości bez przyspieszania

Przy niezbyt szybkiej jeździe bliżej 500km. Dobrą cechą elektrycznego napędu jest to, że sprawność jest zbliżona przy małych i dużych prądach. Zresztą jeśli nawet CRXem sprintujesz "do zetki", ale potem odpuszczasz i jedziesz płynnie, to masz spalanie ok. 8L, bo spalinowce dla odmiany mają wysoką sprawność przy pełnym obciążeniu. To częste hamowania i szybka jazda zżerają paliwo :)

PostNapisane: 2013-12-20, 23:38
przez Maniek93
Stylistycznie auto ładne, mimo że mało nowych aut mi się podoba :P a względy techniczne ocenimy jak będzie tego więcej na drogach w polsce.

PostNapisane: 2013-12-23, 15:08
przez qba_21
Mibars napisał(a):Dziwne, że ten temat się pojawił na forum CRX, właściwie jeszcze bardziej nieprawdopodobnym miejscem byłoby tylko jakieś forum o muscle carach :)

forum na tyle się rozbudowało że posty typowo o CRXach zajmują chyba mniej niż polowe tematów ;) a temat aut elektrycznych jest dość kontrowersyjny, jak ktoś mówił że nie nie auto elektryczne nie ma wyglądu, osiągów, i jest małe i brzydkie to Tesla S daje ładne kontrargumenty.
Jeszcze rok temu wydawało mi się że epoka aut elektrycznych jest jeszcze daleka, że koncerny naftowe będą blokować wprowadzanie aut napędzanych silnikiem elektrycznym. Tesla jest ogromnym skokiem w dziedzinie aut napędzanych elektrycznie, u mas się tylko o tym czyta ale w Ameryce rozwija się to bardzo dynamicznie. Gdzieś było że robią miejsca parkingowe do ładowania bezprzewodowego. Najeżdżasz autem nad taką studzienkę i auto się ładuje.
Zaczęło mnie ciekawić jak masowe pojawienie się aut elektrycznych w Europie wpłynie na ceny paliwa, wartość aut spalinowych.
Tak na prawdę to jest niedaleka przyszłość :ok:

PostNapisane: 2013-12-23, 15:55
przez Dymek
Jeśli chodzi o Jeremiego C. , to nie jest on raczej wiarygodny co do oceny aut elektrycznych ;) Jak ktoś kto ma auta typu Ford GT przełknie zalety elektryka :D

PostNapisane: 2013-12-23, 16:00
przez Mibars
Jest jeszcze taka kwestia, o której często się zapomina: Samochody elektryczne są promowane w USA w szczególności w Kalifornii z powodu jakości powietrza. W Europie wbrew pozorom nie mamy aż takich problemów z powietrzem, epoka "pea-soupperów" (bardzo gęsty smog) w Londynie jest już dawno za nami. Niechlubnie przoduje Bułgaria, oraz... Kraków :)

Samochody elektryczne, pomimo, że często zasilane są prądem wytwarzanym z węgla rozwiązują problem tzw. "niskiej emisji" czyli emisji zanieczyszczeń na poziomie ulicy przede wszystkim w miastach, poza tym dużo łatwiej kontrolować emisję zanieczyszczeń na skalę masową w elektrowni, niż w tysiącach samochodów (Przykład: Kto ma nadal katalizator w CRXie? :) ). W ten sposób redukowany jest poziom zanieczyszczeń tam, gdzie są duże skupiska ludzi, a to się przekłada na mniej chorób oddechowych, dłuższe życie, mniejsze niszczenie infrastruktury przez kwaśne deszcze, itd.

PostNapisane: 2013-12-23, 22:33
przez Sebastian_O
Należy jeszcze wspomnieć że już kilka tesli w stanach spłonęło...

Co do powiedzmy "wad" - co dzień jeździcie ponad 400 km że zasięg wam przeszkadza ???? Myślę że nie... Jeśli ktoś myśli jak "standardowy polak" kupujący kombi w dizlu i jest to jego jedyny samochód - to owszem. Ale taka tesla to jeden z wielu pojazdów w domu więc jak wiesz że będziesz jechał dalej niż 400 km - po prostu jedziesz innym autem...

A co do osiągów - benzyniak czy diesel nigdy nie dorówna silnikowi elektrycznemu... Pozostaje kwestia dopracowania baterii - to ciągle technika "raczkująca"... W 19 wieku były silniki benzynowe 5 litrów mające 40 koni :) i to był szał :) Dziś zasięg "elektryka" jest jaki jest i ładowanie trwa ile trwa, ale pewno za 10 lat będzie miał np 1000 km i ładowanie w 15 minut... Kto to wie...

PostNapisane: 2013-12-23, 22:54
przez newuser
Taki/Taka Tesla to wg. mnie idealne auto na zakorkowane miasta - po co 2h stać w korku i palić paliwo przejeżdżając 20 km przez te 2 h, jak niepracujący silnik elektryczny nie pobiera energii wcale i będzie po prostu ekonomiczniejszy... Reszta jak Sebastian_O napisał- kwestia baterii i postępu techniki... No i "Polskie realia" jeszcze chyba długo sprawią że takie auta będą mało popularne :(

PostNapisane: 2013-12-24, 17:33
przez Marek94
A mnie interesuje jak kolegę wyżej cena paliw gdy np będzie 50%elektryków na drogach może by spadała o połowę :rotfl: Tak jak pisze newuser na miasto ekstra sprawa,może osiągi i lepsze ale wyobrażacie sobie takiego spota z elektrykami e typie co masz pod maską a 4 zwoje więcej na silniku i dwie nowe baterie :rotfl2: Moim zdaniem elektryki zabiją prawdziwą motoryzacje i mam nadzieje że tego nie dożyje że będę musiał pożegnać się z sprzętem na pb na rzecz elektryka.Dla kogoś kto che mieć auto do poruszania się i nawet jako jedne to nie głupia sprawa bo kto normalnie robi więcej niż 400km dziennie.