Dziwne, że ten temat się pojawił na forum CRX, właściwie jeszcze bardziej nieprawdopodobnym miejscem byłoby tylko jakieś forum o muscle carach
Generalnie Tesla model S to auto niesamowite - Wygląda to tak, jakby projektanci wzięli i wypisali na kartce wszystkie wady aut elektrycznych i zaprojektowali samochód zupełnie odwrotny. Dotąd elektryki były małe, brzydkie, tandetne, powolne, miały kiepski zasięg, ładowały się wieczność, ważyły absurdalnie dużo, zimą przejeżdzały ułąmek dystansu i na dokładkę prędzej wymieniałeś akumulatory, nim się koszt elektryka zwrócił. No to zrobili:
*Małe i brzydkie? -Siedmioosobowa limuzyna (5 dorosłych + 2 dzieci na opcjonalnych rozkładanych siedzeniach w bagażniku) o kształtach coupe i nadwoziu liftback
*Tandetne? - Porównuje się go do Audi, BMW, Mercedesów i wychodzi podobnie

No i ten gigantyczny panel dotykowy, stała łączność 3G, update'y automatyczne robione przez producenta...
*Kiepski zasięg? - Prawie 500 kilometrów. Tyle mam na jednym tankowaniu CRXem i to nie zawsze
*Ładowanie wieczność? - Ładowarka domowa 20kW - jakieś 5h od zera do full. Ładowarka "Supercharger" (darmowa "stacja paliw") - ok pół godziny od zera do prawie pełnego. Stacje wymiany akumulatorów (jeszcze nie pwostały, ale demo technologiczne jest, plus Tesla S jest dostosowana) - Na prezentacji podczas tankowania jednego Audi wymienili akumulatory w dwóch Teslach

W skrócie: Jeśli autem robisz codziennie góra ~400km (trzeba mieć zapas), to nie tracisz czasu na tankowanie nigdy, bo auto podpinasz po powrocie do domu na noc. Rano odpinasz, wsiadasz i jazda. Jeśli jedziesz w trasę, to co kilkaset kilometrów robisz pauzę 30 minut na żarcie i odpoczynek i masz prawie pełen "bak". Mówimy o realiach USA, gdzie sieć superchargerów jest stale rozbudowywana
*osiągi zimą? - Prawie takie same, bo baterie litowo-jonowe nie cierpią tak, jak kwasowo ołowiowe w niskich temperaturach.
*Waży absurdalnie dużo? - Waży tylko trochę więcej, bo używa akumulatorów litowo-jonowych umieszczonych pod podłogą. Zaletą jest bardzo nisko położony środek ciężkości
*Zużywające się akumulatory? - 8 lat gwarancji, nielimitowane kilometry w wersji 85kWh. Poza tym po uruchomieniu stacji wymiany akumulatorów pakiety będą w ciągłej rotacji
To jest drugie auto, które Tesla zbudowała, pierwszym był Tesla Roadster, który miał jeszcze lepsze osiągi, niższy zasięg i jakieś 2x większą cenę

Bazował na konstrukcji Lotusa Elise. Był jednak mniej dopracowany od "eski", w koncu ich pierwsze auto...
W 2014 wypuszczają Model X, czyli siedmioosobowego (7 dorosłych

) SUVa/minivana 4x4 z dwoma silnikami na płycie modelu S. W dodatku drzwi na tył będą otwierane do góry jak w Gullwingu
[ Dodano: 2013-12-20, 22:27 ]atom1 napisał(a):ciagle cos mu sie tam psulo zasieg realnie ok 120 km
Realny zasięg zimą w Norwegii, przy jeździe po śniegu, w górach (w sumie 800 metrów wyżej meta, niż start) i zabawie w driftowanie: 300km.
http://www.youtube.com/watch?v=XZ5PqPeOPT0atom1 napisał(a):w ogole ten zasieg nie do osiagniecia, poczytajcie testy tego wozu, czy nawet recenzje klarksona bo tam juz dobitnie ja oczernil
Top Gear nie testowało modelu S, tylko Roadstera. Zrobili show z udawaną awarią i rozładowaniem baterii, za co zostali nawet pozwani:
http://en.wikipedia.org/wiki/Top_Gear_c ... ter_review [ Dodano: 2013-12-20, 22:34 ]dj-napster napisał(a):czas tankowania benzyny - maksymalnie kilka minut, czas ładowania tesli? - wieki
Pół godziny używając stacji Supercharger.
dj-napster napisał(a):Dobrym sposobem na szybkie ładowanie elektrycznego auta było by wprowadzenie uniwersalnych baterii wymienianych na "stacji ładowania".
Czy wiesz, że Tesla S juz to ma? DwieTesle obsłużone w trakcie tankowania jednego auta:
http://www.youtube.com/watch?v=H5V0vL3nnHYdj-napster napisał(a):zasięg 430 km? pewnie przy małej prędkości bez przyspieszania
Przy niezbyt szybkiej jeździe bliżej 500km. Dobrą cechą elektrycznego napędu jest to, że sprawność jest zbliżona przy małych i dużych prądach. Zresztą jeśli nawet CRXem sprintujesz "do zetki", ale potem odpuszczasz i jedziesz płynnie, to masz spalanie ok. 8L, bo spalinowce dla odmiany mają wysoką sprawność przy pełnym obciążeniu. To częste hamowania i szybka jazda zżerają paliwo
