Strona 1 z 2

Wyrejestrowanie auta po śmierci właściciela

PostNapisane: 2014-07-10, 21:43
przez tomato21
Witam,
Znajomy użytkuje auto które zostało po śmierci teścia. Samochód jest ciągle zarejestrowany na teścia.
Jak wyrejestrować auto po śmierci właściciela, teść nie żyje 5 lat?
Pozdrawiam

PostNapisane: 2014-07-10, 22:20
przez atom1
nijak, sprawa spadkowa itp - rzecz nieoplacalna i mocno czasochlonna, zalezna od ilosci potomstwa na ktore rozchodzi sie spadek

ani tego sprzedac ani nic, poprostu zezlomowac i tyle, skoro gosc nie zyje a kwity sa na niego to nic nie zrobia bo i kogo maja karac..

ciekawe co z oc skoro piszesz ze gosc go uzywa

PostNapisane: 2014-07-10, 22:29
przez M!R@S
jak to co, opłaca pewnie dalej na teścia. Spisać lewą umowę i tyle, co innego w tym kraju zrobisz... "co zrobisz, NIC NIE ZROBISZ"

PostNapisane: 2014-07-10, 22:51
przez Vincent
Umowa z przed pięciu lat , nie wiem czy to przejdzie , bo odsetki z podatku naliczą .

PostNapisane: 2014-07-10, 23:16
przez atom1
nie przejdzie bo co z OC, ufg sie kiedys dopatrzy i buba, nic nie robic, auto znika i tyle, gosc umarl, nie wiadomo gdzie mial wtedy auto i tyle

PostNapisane: 2014-07-10, 23:49
przez PifPafSratatata
http://www.azpolisa.pl/Ubezpieczenia/OC ... jazdu.html

http://www.azpolisa.pl/Ubezpieczenia/OC ... jazdu.html



wystarczy mieć chęć poszukac i poczytać 8)
google wie prawie wszystko :poklony:

PostNapisane: 2014-07-11, 00:18
przez sebas
Kupujesz to auto od teścia za mniej niż 1000zł 5 lat temu żeby nie płacić podatku (bo więcej warte przecież nie jest ;) ). Jak chcesz teraz wyprostować papiery to normalnie przerejestrowujesz i zmieniasz OC na siebie. A jak chcesz sprzedać dalej to dajesz kolejnemu właścicielowi tą Twoją umowę spisaną z "teściem" a sobie zostawiasz xero bo kolejny właściciel musi mieć Ten Twój oryginał żeby przerejestrować. Niczym się nie martw. Nikt o nic Cię nie będzie ścigał.

PostNapisane: 2014-07-11, 09:03
przez cineq
kombinujecie. Osoby uprawnione składają wniosek do Sądu o stwierdzenie nabycia spadku. Następnie robią dział spadku i z postanowieniami idziesz do wydziału komunikacji. Szybka robota za parę złotych.

PostNapisane: 2014-07-11, 10:10
przez SpookyAga
Jeśli np. było 5 spadkobierców, to będzie 5 współwłaścicieli auta :P Można by to pewnie rozwiązać na zasadzie zarejestrowania i później umów o darowiznę, żeby jedna osoba została właścicielem.. wszystko zależy od tego, co ma się stać dalej z autem. Ja mam taki dylemat, ale raczej jak dla mnie najlepsza jest umowa do tyłu bo auto i tak pójdzie na złom bo już się na nic nie nadaje, a tylko plac zagraca :P Choć jeśli na części, to nie wiem, czy w ogóle potrzebna mi umowa...

PostNapisane: 2014-07-11, 10:45
przez cineq
nie koniecznie, po to jest dział spadku, żeby ustalić kto co bierze.

PostNapisane: 2014-07-11, 14:45
przez sebas
cineq, szkoda zachodu :P

PostNapisane: 2014-07-11, 18:08
przez Vincent
sebas napisał(a):szkoda zachodu

Popieram. Nie ma sensu przy aucie o niskiej wartości . Nic załatwisz od ręki , a jeszcze niech się uzbiera 6 -ciu spadkobierców i jeden będzie robił problem .

PostNapisane: 2014-07-11, 18:41
przez cineq
tak.. ale prawdopodobnie auto to jeden ze składników masy spadkowej po tym człowieku, pewnie zostawił jakiś dom, mieszkanie, pole..
Tak czy siak, to nie ominie spadkobierców więc pasuje załatwić wszystko za jednym zamachem ;)

PostNapisane: 2014-07-11, 23:41
przez Vincent
Masa spadkowa będzie podzielona procentowo . Dotyczy też to auta . Trzeba spisać z każdym umowę . tomato21, Nawet nie zapodał co to za auto , ile jest warte itd . Na koniec okaże się , że to jest Lambo ;)

PostNapisane: 2014-07-12, 12:24
przez Ptasior
a orientujecie się jak to jest w przypadku gdy zmarł współwłaściciel?