[S] Honda Civic V 1995 H22A JDM VTEC 234KM
Chcesz sprzedać swojego REXia ? albo inna H ?<br>
Tematy sa kasowane po 60 dniach nieaktywnosci !

Posty: 1   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
rapid
 
Posty: 289
Dołączył(a): 2006-01-12, 01:33
Lokalizacja: Toruń

[S] Honda Civic V 1995 H22A JDM VTEC 234KM

przez rapid » 2018-01-01, 22:23

http://allegro.pl/show_item.php?item=7114275863

Przyszedł czas aby rozstać się się Hondą, którą budowałem od 2008 roku.

Po Hondzie CRX EE8 podjąłem decyzję o zbudowaniu jeszcze szybszego i mocniejszego auta. Miał to być swojego rodzaju uliczny killer. Oczywiste było to, że musi to być Honda w lekkim nadwoziu. Decyzja padła na Civica piątej generacji.

Tak rozpoczęły się poszukiwania odpowiedniej bazy. Warunkiem koniecznym była karoseria w idealnym stanie, bez żadnej powypadkowej historii, rocznik 1995, biały kolor oraz brak szyberdachu. Po długich poszukiwaniach udało się zakupić Civica, który spełniał wszystkie powyższe kryteria.

Plan z założenia zakładał, że dawca nowego 'pieca' musi posiadać odpowiednio dużą moc. Aby sprostać temu zadaniu zdecydowałem się na silnik o pojemności 2,2l (H22A) pochodzącym z Prelude w specyfikacji japońskiej (JDM), generujący fabryczne 200KM!

Prace zostały rozpoczęte od całkowitego wyprucia i rozkręcenia Hondy na czynniki pierwsze. Aby odelżyć karoserię pozbyto się wszelkiego rodzaju wygłoszeń i mat, tapicerki, tylnej kanapy, podsufitki, poduszek powietrznych i wiele innych zbędnych rzeczy. Do wyprutego wnętrza została wspawana klatka bezpieczeństwa, która spełnia podwójną rolę; odnosi bezpieczeństwo a zarazem mocno usztywnia karoserię. W pustym wnętrzu zostały zainstalowane fotele kubełkowe, a kierowcę skutecznie dociskają do fotela czteropunktowe szelkowe pasy bezpieczeństwa a’la Takata. Deska rozdzielcza została zaadaptowana z bliźniaczego modelu pozbawionego poduszki powietrznej i wyflokowana.

Dużo zmian zaszło w podwoziu. Seryjne, chociaż w bardzo dobrym stanie technicznym zawieszenie trafiło do &amp;quot;kosza&amp;quot;. Jego miejsce zajęło zawieszenie gwintowane firmy Weitec. Za lepsze prowadzenie auta dba również pełny zestaw najtwardszych (żółtych) poliuretanów rodzimej firmy Bikopur. Miedzy kielichami zagościła fabryczna rozpórka z wersji VTi. Całość uzupełniają stabilizatory z wersji VTi (przedni z MB6, tylny z Hondy del Sol VTi). Został zamontowany nowy układ hamulcowy. Przednią oś zatrzymują zaciski z tarczami 262mm z Civica VTi. Tylne oryginalne hamulce bębnowe ustąpiły miejsce na rzecz hamulców tarczowych 240mm z Hondy del Sol VTi. Pompa 1' pochodzi z MB6.

Z założenia miał to być silnik wolnossący o dużej mocy wyjściowej. Ważny też był duży moment obrotowy, dzięki któremu auto mogłoby się napędzać już od najniższych obrotów.

Pojemności nie da się oszukać. Dawca silnika to jak randka w ciemno. Kupując sam swap nigdy w 100% nie będziemy mieć pewności odnośnie jego stanu. Aby uniknąć niespodzianek zdecydowałem się na kupno całego samochodu w Wielkiej Brytanii. Rozwiązanie o wiele droższe, ale bezpieczniejsze. Silnik, podobnie jak cały samochód okazał się w perfekcyjnym stanie technicznym z przebiegiem zaledwie 120 tys. km.

Do silnika wpadł kolektor wydechowy oraz wałki ze sprężynkami z H22A7, kolektor ssący został rozwiercony i zmieniona przepustnica na większą. Skrzynia M2B4 ustąpiła miejsca skrzyni U2Q7. O dobre chłodzenie H serii dba 'gruby chińczyk'. Zdrowy i rześki wdech dla silnika zapewnia 'parówa' z półki Simota (Big Tube). Płucem dolotu jest stożek Fujita 4,5'.

Układ wydechowy ma średnicę 2,36' z użyciem dwóch tłumików przelotowych. Środkowy pochodzi z firmy AWG, końcowy stylizowany na oryginalny (oem look) to wyrób Proex’a. Fabryczny komputer ECU P13 szybko musiał uznać wyższość P28, na którym auto zostało wystrojone. Została wgrana procedura startowa, shift light a VTEC załącza się od 4.700 tys.

Plan budowy auta z większymi i mniejszymi trudami został zrealizowany i stanowi doskonałe lekarstwo na spędzanie ciepłych wieczornych weekendów :)

Nie jest to samochód nadający się do codziennego użytkowania. Nie przewieziemy nim wielodzietnej rodziny. Nie pojedziemy z teściową nad morze lub zakupy. Nie jeździ nim starsza Pani z Niemiec, profesor na na uczelnię ani dziadek wyjeżdżający tylko w niedzielę do Kościoła.

Samochód ten, to wilk w owczej skórze, a sam szatan miesza w baku!

FILM Z BUDOWY AUTA:
https://www.youtube.com/watch?v=rwhRxSeLPX4

cena: 17.500zł
tel. 603 983 244

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
RAPID ART |studio reklamy
www.rapidart.pl

Posty: 1   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2019-09-16, 12:11