Strona 1 z 7

Wrocławskie gokarty

PostNapisane: 2012-10-14, 23:52
przez DIAMENCIK
Temat dotyczy wypadów na tor kartingowy ekipą .Uwagi na temat imprez kartingowych ,pomysły na następne imprezy itd

PostNapisane: 2012-10-15, 01:13
przez Vincent
Super,mamy dwa tory.Zima zaraz i trzeba gdzieś polatać.
Powitanie na Monzy?

PostNapisane: 2012-10-15, 10:01
przez res
mi się bardziej widzi ten tor na buforowej. Nie jeździłem tam jeszcze ale ten asfalcik tak do mnie krzyczy:)

na monzie byłem ostatnio i nie byłem za bardzo zadowolony te gokardy już swoje najlepsze czasy mają za sobą

PostNapisane: 2012-10-15, 11:16
przez DIAMENCIK
No właśnie dlatego założyłam ten temat bo padła propozycja żeby objechać tor na Buforowej. pangałuszka i Jeff też z chęcią polatają z nami :)

PostNapisane: 2012-10-15, 13:15
przez AYss
Z wielką chęcią :). Moje doświadczenie (a raczej jego brak) nie dają mi powodu, żeby narzekać na karty z monzy, więc w sumie mi wszystko jedno. Po prostu bym pośmigał.

PostNapisane: 2012-10-15, 13:34
przez Jacques
Ja mam parę uwag...

Mimo wszystko różnice pomiędzy gokartami są wyczuwalne, zarówno jeśli chodzi o układ kierowniczy, skuteczność/czułość hamulców, jak i głównie punkt "odcięcia". Można trafić dobrze, średnio lub bardzo średnio i różnica w czasach jest zauważalna. Dużą zaletą MM jest cykliczna obecność na Grouponie, inaczej cena byłaby dla mnie dużą przesadą. Tym bardziej, że będąc parę razy zauważyłem, że obsługa toru permanentnie skraca przejazdy, machając flagą w szachownicę na ok. 50 sek. przed końcem 10 min. sesji!!!
W tym czasie zrobiłoby się jeszcze prawie 2 okrążenia. Pokrętnie tłumaczą, że to czas na zjazd, ale sorry... 10 min. jazdy to ma być 10 minut sportowej jazdy, a zjazd do pit-lane już wg mnie powinien odbywać się po tym czasie. Także trochę naciąganie i oszczędności.

PostNapisane: 2012-10-15, 13:46
przez res
Jacques napisał(a):Ja mam parę uwag...

Mimo wszystko różnice pomiędzy gokartami są wyczuwalne, zarówno jeśli chodzi o układ kierowniczy, skuteczność/czułość hamulców, jak i głównie punkt "odcięcia". Można trafić dobrze, średnio lub bardzo średnio i różnica w czasach jest zauważalna. Dużą zaletą MM jest cykliczna obecność na Grouponie, inaczej cena byłaby dla mnie dużą przesadą. Tym bardziej, że będąc parę razy zauważyłem, że obsługa toru permanentnie skraca przejazdy, machając flagą w szachownicę na ok. 50 sek. przed końcem 10 min. sesji!!!
W tym czasie zrobiłoby się jeszcze prawie 2 okrążenia. Pokrętnie tłumaczą, że to czas na zjazd, ale sorry... 10 min. jazdy to ma być 10 minut sportowej jazdy, a zjazd do pit-lane już wg mnie powinien odbywać się po tym czasie. Także trochę naciąganie i oszczędności.


zgodzę się z tobą w 100%

a na buforową przynajmniej jest blisko, więc wychodzi nieco taniej. do tego są zniżki we wtorki i czwartki dla studentów.

PostNapisane: 2012-10-15, 18:42
przez Vincent
Nie ma parcia na Monze ,ale i tak tam wpadniemy,ponieważ:
1-klub ma upusty
2-karty wybieram na życzenie zawodników
3-mamy możliwość ,naszą ekipą wystartowania z toru
4-bez żadnych problemów ,robimy zawody w/w klubowe jak i ostani pojedynek Hondziarze ,przeciwko VW,czyli eliminacje i wyścig najlepsi,potem przegrani.
5-bywało że latałem gratis z póli obsługi
6-obsługa udostępnia mi czasy (najlepsze ) gokartów żeby wybrać najszybsze na nasze wyścigi
Jest decyzja że objeżdżamy tor na Buforowej,zalatwiamy partnerstwo dla CRX Club Wroclaw(zniżka dla klubu) i zobaczymy jak to będzie wyglądać.
Gokarty nigdy nie będą latac takn samo ,bo wiem że "Długi" dwa dni spędzał na regulacji i wyrównaniu kartów przed mistrzowstwami MM ,w ktorych braliśmy udzial całą ekipą.

PostNapisane: 2012-10-15, 19:21
przez pangałuszka
Vincent napisał(a):Nie ma parcia na Monze ,ale i tak tam wpadniemy,ponieważ:
1-klub ma upusty
2-karty wybieram na życzenie zawodników
3-mamy możliwość ,naszą ekipą wystartowania z toru
4-bez żadnych problemów ,robimy zawody w/w klubowe jak i ostani pojedynek Hondziarze ,przeciwko VW,czyli eliminacje i wyścig najlepsi,potem przegrani.
5-bywało że latałem gratis z póli obsługi
6-obsługa udostępnia mi czasy (najlepsze ) gokartów żeby wybrać najszybsze na nasze wyścigi
Jest decyzja że objeżdżamy tor na Buforowej,zalatwiamy partnerstwo dla CRX Club Wroclaw(zniżka dla klubu) i zobaczymy jak to będzie wyglądać.
Gokarty nigdy nie będą latac takn samo ,bo wiem że "Długi" dwa dni spędzał na regulacji i wyrównaniu kartów przed mistrzowstwami MM ,w ktorych braliśmy udzial całą ekipą.


Vinc się rozumie :D Mała Monza zostanie małą Monzą. Twoja propozycja mi odpowiada. Ogarnijmy buforową. Dostałem zaproszenie w dzień otwarcia, jako były zawodnik KMP, jeździłem, gumowałem tor z kolegami z mistrzostw. I powiem szczerze, że tor ma w porządku układ, sprawa szlifowanego betonu jest o tyle dobra, że nie trzeba grzać opon i można od razu pałować. Ale problemem jest złe wyważenie gokartów. Nie lubią skręcać w prawo. Gadałem o tym z właścicielem, może się już to zmieniło. Ale wydaje mi się, że lepiej będzie zostać przy Monzy. Jeżdżą tam teraz głównie stali bywalcy, a na Buforową lata pół Wrocławia i z tego co mi się udało pogadać z chłopakami z toru, to karty zajeżdżane przez ten tłum nieogarniających gazu i hamulca ludzi i raczej po torze nie polata się szybko, bo jest zbyt dużo początkujących. Taka moja mała opinia :P

PostNapisane: 2012-10-15, 20:31
przez Jacques
Na WRC podobno już nie ma betonu tylko nowiutki asfalt...

PostNapisane: 2012-10-15, 21:06
przez Vincent
Polatamy ,zobaczymy.Dla przypomnienia nasze czasy:
http://www.malamonza.pl/Stat,Zespoly

[ Dodano: 2012-10-15, 21:09 ]
Przez wiosnę i lato było latanie CRX-ami,i czas poprawić.Przypominam było trzecie miejsce.

PostNapisane: 2012-10-15, 22:37
przez DIAMENCIK
AYss napisał(a):Moje doświadczenie (a raczej jego brak)

Jazda na kartach jest dla nas przedewszystkim zabawą a nie regularną rywalizacją. Każdy jeździ w miare własnych możliwości. Vinc i pangałuszka przez cały czas jazdy robią sobie jaja i bawią sie, stają w pit-stopie i czekają jeden na drugiego a dopiero przed samym końcem robią rewelacyje czasy. :poklony:

PostNapisane: 2012-10-16, 00:32
przez arturro385
jakie koszta takiego wypadu na głowę ?

PostNapisane: 2012-10-16, 10:12
przez Vincent
Koszt na Monzy był.20/10min,trzecie 10min/18.Na mistrzostwach,eliminacje3X 1godzina + trening po eliminacjach bezpłatny.Jazda o puchar 70-100,-
Na dzisiaj ,nie wiem czy coś podrożało,pojedziemy ,zobaczymy jakie upusty ma klub i jakie są ceny.

[ Dodano: 2012-10-16, 10:23 ]
DIAMENCIK napisał(a): dopiero przed samym końcem robią rewelacyje czasy.

To fakt ,nie rozjeżdżamy i rozwalamy innych zawodników,bo jazda jest na czas, a nie o miejsce,latając po torze poznajemy możliwości wózka,grzejemy opony,a potem na dwóch lub trzech rundach bijemy rekordy ,żeby znależć się na liście rekordów .Ale przedewszystkim szacun dla zawodników z toru,no chyba, że trafimy na pajaca,to znami nie pojeżdzi(nie dotyczy ekipy)

PostNapisane: 2012-10-16, 13:07
przez Jeff
Liczy się najlepszy czas z okrążenia i nie ma znaczenia ilość okrążeń. Ja jakoś nie zauważyłem, żeby obsługa skracała przejazd. Biorąc pod uwagę średnie czasy, czyli ok. 30 sek/okrążenie skracanie byłoby zauważalne. Nie wiem, jak jest teraz (post Vincenta), ale była kontrola zarówno indywidualnych czasów przejazdu, jak i czasu trwania całego biegu, dane wyświetlane na dwóch telebimach, dla mnie przy tym systemie skracanie czasu biegu raczej jest niemożliwe.
A na jazdy oczywiście, chętnie pojadę.