Strona 1 z 3

ED7 - król Edward VII

PostNapisane: 2007-11-18, 01:14
przez - maciek -
Witam!

Przyszedł czas i na mnie, aby pochwalić się nowym nabytkiem.
Co prawda nie jest to CRX, ale niedaleko pada Civic od CRX'a, tym bardziej, że silnik drzemiący pod tą jak na razie pogiętą maską pochodzi z pokładu 2nd gen. (D16Z5)
Mam nadzieję, że czas jak i fundusze pozwolą mi na gruntowne odnowienie tego auta.
Skromne plany są, więc trzeba zakasać rękawy, ciąć metal i krzesać iskry ;)

MODEL: Civic ED7, 1989r.
SILNIK: D16Z5
UKŁAD DOLOTOWY: Seria
UKŁAD WYDECHOWY: Seria
ELEKTRONIKA: Seria
ZAWIESZENIE: Obniżone
UKŁAD HAMULCOWY: Seria
UKŁAD NAPĘDOWY: Seria
BODY-KIT: Seria
ŚRODEK: Seria
CAR-AUDIO: brak
MOC: ------

Chciałbym gorąco podziękować w pierwszej kolejności Rapidowi, za zaszczepienie u mnie 'hondziarskiego' bakcyla, bencolowi z civic4G, który znalazł czas i pojechał obejrzeć te 'żelazko', Krzyśkowi (Kamikaze) oraz Adiemu.

Poniższe zdjęcia przedstawiają stan zaraz po kupnie:

PostNapisane: 2007-11-18, 01:19
przez Krychu
gratuluje, że dałeś rade i jestes posiadaczem C4G :rotfl:

PostNapisane: 2007-11-18, 12:17
przez badam
widzialem go na allegro ;p

PostNapisane: 2007-11-18, 13:01
przez crxmen
dobre zelazko nie jest zle ;) ;)

PostNapisane: 2007-11-21, 13:46
przez - maciek -
No i powoli zabrałem się za autko ;)
Dzisiaj byłem na kilku złomach, aby zwarzyć civic'a no i się zdziwiłem, bo bez żadnego wybebeszania ze zbiornikiem zalanym tak za 30-40zł civic waży 915kg :rotfl:

Teraz zostało tylko wszystko wybebeszyć ze środka i oddać samochód w dobre ręce blacharza, który ogarnie temat rdzy podłogi.


Orginalna kierownica już czeka na wymianę na JAMEX'a 32cm :rotfl:

PostNapisane: 2007-11-22, 02:12
przez rapid
Gratuluję Hondy!
Szerokiej drogi i gumowych drzew ;)
Wierzę, że ogarniesz maszynę, i że pośmigamy razem, gdy wrócę z UK.

PostNapisane: 2007-11-22, 02:55
przez tecno
no prosze, kolejny czwarty cud swiata :)

PostNapisane: 2007-11-22, 12:33
przez - maciek -
Civic trafił pod nóż. Nastąpiła kontrolowana demolka wnętrza i przygotowywanie samochodu do poprawek blacharsko – lakierniczych.

Parę zdjęć z wieczornej operacji

PostNapisane: 2007-11-22, 22:40
przez Kamikaze
Nie marnujesz czasu widzę! Życzę błyskawicznych postępów i nieograniczonych funduszy ;)

PostNapisane: 2007-12-02, 22:50
przez - maciek -
Za 1,5 tygodnia samochód trafi do blacharza, który upora się z karoserią nadgryzioną przez ząb czasu. Planowane jest również zaspawanie anteny w słupku oraz dziury po wycieraczce. Oprócz tego solidna konserwacja podwozia.
Następnie auto jedzie pod "PiS-toilet lakierniczy" i zostanie całe pomalowane.
W międzyczasie przyszły nowe graty, czyli:

maskos laminatos,

Obrazek


zapinki, co by maski i szyby nie spotkał podobny los, jak poprzedniego właściciela :P

Obrazek


nadkola

Obrazek


i końcowy tłumik M-TECHa, przygotowany na przyjęcie 2,5 cala.

Obrazek


Obrazek


Widać, że po wybebeszeniu tył uniósł się troszkę do góry.

Obrazek


I to by było tyle na chwilę obecną. Dumam jeszcze nad wydechem, tzn. myślę, czy by "samemu" (czyt. z pomocą spawacza) nie wystrugać takiego przelotu 8)

PostNapisane: 2007-12-02, 23:00
przez Iron man
W których miejcach najbardziej rudy wyszedł oprócz tych dziur w przedniej cześci podłogi? Jak tylne nadkola się trzymają?

PostNapisane: 2007-12-02, 23:26
przez - maciek -
Oprócz tych dziur, podłoga i progi są ok.
W miejsce tylnych błotników powędrują reperaturki, bo choć nie widać rdzy na zewnątrz, to od środka są troszke przegnite.

PostNapisane: 2007-12-03, 00:04
przez Bonczek
2,5 cala wydech? Nie za duzo?

PostNapisane: 2007-12-03, 01:01
przez - maciek -
Może troszkę przesadziłem, pisząc 2,5 cala
Wlot do tłumika ma 60mm = 2.362204724 [cale] więc zaokrąglmy to do 2,25 ;)

PostNapisane: 2007-12-03, 01:16
przez kruku85
60mm rurki nie kupisz o ile pamietam takiej srednicy nie produkuja(mowie tu oczywiscie o srednicy wew)