No i dzis sie calkiem posypal. Niskie obroty, wlaczone swiatla, ogrzewanie tylnej szyby, dmuchawa na max i pokazuje 11.8V. Po solidnym przegazowaniu...
ale ze mnie sierota! Ubzduralam sobie ze to zarowka poszla w okraglych reflektorach.... Dzisiaj znowu sprawdzilam i moj blad. W okraglych sa przeciez...
No i żyją przy okazji jakieś dwa tygodnie przeważnie, poza tym jak ktoś się na nich przeleci w nocy w deszczu to żywotność ich spadnie do pierwszego...
Lampka w ogóle nie miga. Słyszę tylko jak przekaźnik pyka. No będzie pewnie trzeba przeglądnąć wsio po kolei, szkoda tylko że ta franca teraz działa....