szyber a malowanie (jak rozmontować i nie spaprać).
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 11   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
Roman
Forumowicz
 
Posty: 848
Dołączył(a): 2004-04-15, 11:45
Lokalizacja: Grodzisk Maz

szyber a malowanie (jak rozmontować i nie spaprać).

przez Roman » 2005-03-02, 14:19

Witam. Właśnie rozbieram cerkę do malowania i jeden problem. Jak zdemontować uszczelkę od szyberdachu, żeby jej nie spaprać tz. nz czym ona się trzuma - jest na zatrzaski, czy przyklejona? I czy można sam blat szyberdachu jakoś odkręcoć - bez szyn i silniczka. Dzięki.

Avatar użytkownika
Przemek
Forumowicz
 
Posty: 283
Dołączył(a): 2004-12-09, 14:12
Lokalizacja: Złocieniec ZDR
Samochód: Ballada

przez Przemek » 2005-03-02, 18:49

uszczelka sie na niczym nie trzyma typu zatrzaski, tak mi sie wydaje, mialem sciagana i jest wszystko znowu zalozone i niezniszczone. i mozna wykrecic sam blat, jak otworzysz szyber masz do odkrecenia dwie srobki przy szynach,jedna z prawej i jedna z lewej strony i powinno wyjsc. u mnie wyszlo tak w jednej , w drugiej cos trzymalo jeszcze al,e tez sie jakos wyjelo
http://bracia.com.pl

AVENGER
Forumowicz
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2004-12-10, 16:44
Lokalizacja: Zawiercie

przez AVENGER » 2005-03-03, 01:30

Stary ale glupoty wygadujesz!
Sprawa z demontarzem szyberdachu wyglada nastepujaco:

1) Otwierasz na maxa
2) Odkrecasz 2 sroby, laczace szyberdach z napedem silnika
3) Odkrecasz Z TYLU szyberdachu 2 sroby (klucz 8 chyba)
4) Po odkreceniu tych srob wychodza Ci plastikowe ograniczniki
5) Nie zamykajac szyberdachu ciagniesz go w kierunku PRZODU samochodu, sam wyskoczy
. Podczas tej operacji uwazaj na lakier dachu!
6) Wyjety szyber rozkrecasz od dolu zdejmujac METALOWE UCHWYTY USZCZELKI.

Inaczej nie zejdzie.

Avatar użytkownika
Roman
Forumowicz
 
Posty: 848
Dołączył(a): 2004-04-15, 11:45
Lokalizacja: Grodzisk Maz

przez Roman » 2005-03-03, 09:19

Dzięki za pomoc!!!!!

Avatar użytkownika
Przemek
Forumowicz
 
Posty: 283
Dołączył(a): 2004-12-09, 14:12
Lokalizacja: Złocieniec ZDR
Samochód: Ballada

przez Przemek » 2005-03-03, 10:31

1) stary to moze do swojego ojca albo kolegow gadac, a ja ani jednym ani drugim nie
jestem
2) wyciagnelem tak szyberdach, jednak wysowajac go w przeciwnym kierunku
3) owszem moglem to napisac troche jasniej
http://bracia.com.pl

Avatar użytkownika
Roman
Forumowicz
 
Posty: 848
Dołączył(a): 2004-04-15, 11:45
Lokalizacja: Grodzisk Maz

przez Roman » 2005-03-03, 16:22

Nie bierz tego (!!!!) do siebie - z przyzwyczajenia głupiego te (!!!!). Bardzo jasno napisałeś i jeszcze raz poprawne: Dzięki za pomoc.

Avatar użytkownika
kejkej
Forumowicz
 
Posty: 327
Dołączył(a): 2004-09-15, 12:10
Lokalizacja: W-wa

przez kejkej » 2005-03-03, 17:03

AVENGER, dobrze ze napisales wszystko w punktach po kolei, bo sam mam w planie demontaz blatu w celu wyczyszczenia szyn nasmarowania itp (cos mi trzeszczy) 8) Przemek chyba nie ma co sie tak unosic, trudno zeby ktos sie zorientowal o co chodzi jak napisales o dwoch srubkach i ze "costam" go trzyma, do tego o ile mi wiadomo powiedzenie "stary" nie jest obrazliwe, no chyba ze mamy do siebie pisac jezykiem oficjalnym per Pan :wink:

Avatar użytkownika
Przemek
Forumowicz
 
Posty: 283
Dołączył(a): 2004-12-09, 14:12
Lokalizacja: Złocieniec ZDR
Samochód: Ballada

przez Przemek » 2005-03-03, 18:19

spoko,ale mi akurat sie to nie podobalo.mozna napisac ,ze troche bez ladu i skladu ta moja wypowiedz byla:mrgreen: . no ale bez takich od razu,ze co za glupoty wypisujesz stary.
http://bracia.com.pl

AVENGER
Forumowicz
 
Posty: 32
Dołączył(a): 2004-12-10, 16:44
Lokalizacja: Zawiercie

przez AVENGER » 2005-03-03, 19:45

Wiec _stary_ klade **** na tym co ty do mnie mowisz, jak masz problem to moze kiedys go rozwiazemy. A co do calej operacji to prawdopodobnie ci to jakis mechanik robil i teraz bajki opowiadasz, zasmiecajac forum i glowy.

Jak wyciagnales szyber w przeciwnym kierunku (w strone tylu samochodu) to gratulacje.
Albo urwales druga pare ogranicznikow, albo ich nie miales i inny tobie podobny je urwal, albo wogole nie wiesz o czym gadasz.

Pisales tesz o uszczelce ze sie na niczym nie trzyma....:/ to co mozna ja zsunac palcami ? Jesli jest tak jak mowisz to w szyberdachu brakuje ci polowy czesci :D

I niechodzi o to ze mogloes to jasniej napisac, mogles nic nie pisac.


Edit: Troche mnie ponioslo, przepraszam, ale nie lubie kowbojow.

Avatar użytkownika
Przemek
Forumowicz
 
Posty: 283
Dołączył(a): 2004-12-09, 14:12
Lokalizacja: Złocieniec ZDR
Samochód: Ballada

przez Przemek » 2005-03-03, 20:39

czytaj -" uszczelka nie trzyma sie na niczym typu zatrzaski", chodzilo o odp. na pyt. czy sie ja zniszczy, to jedno.
No jednak sie mi udalo go wyciagnac, mozliwe ,ze cos bylo nie tak bo ktos go wczesniej demontowal.
Widze ,ze pojecie kultura osobista jest Ci obce.
A problemy to Ty chyba masz jakies ze Soba z tego co widze.
Zycze milego dnia i powinnismy na tym zakonczyc.
http://bracia.com.pl

marcin77
Forumowicz
 
Posty: 88
Dołączył(a): 2005-04-11, 12:04

przez marcin77 » 2005-04-15, 13:50

Wiec _stary_ klade **** na tym co ty do mnie mowisz, jak masz problem to moze kiedys go rozwiazemy


prawie wszystkie posty z pełną kulturą :)
ale czasem jestem bardzo mocno zdumiony, zeby nie uzyc "zszokowany" ....
moim zdaniem wstyd....
pozdrawiam
H - najbardziej szanowana litera alfabetu ...

Posty: 11   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-22, 03:43