Ustalmy, że nie służy trwałości karoserii przesadne utwardzanie 20 letniego klasycznego Auta, zbudowanego z cienkiej blachy i na delikatnym szkielecie celem zmniejszenia ciężaru, a dodatkowe spawy mogą stać się jedynie ogniskami korozji. Prawdziwe twarde auta budowane są na klatce, a wtedy klatka zwieksza sztywność urządzenia i buda nie zachowuje się jak mokra szmata. Wniosek: może nie przesadzać z pseudo sportowym utwardzaniem i obniżaniem, sprawdzającym sie jedynie w sprintach, ale szukać kompromisu pozwalającego zachować Auto na dłużej?