Mam okazje do poganiania się na streecie ale mam dylemat...
Mam silnik po remoncie (totalnym) i mam już zrobione 2700km. Do 2000 nie przekroczyłem 4000obr ba^ nawet 3500obr. Natomiast juz potem zacząłem wciskac pod 5000-5500obr.
Nie wiem czy dobrym pomysłem jest łapanie się już na ćwiartkę z kimkolwiek.
Nie za wcześnie? Czy juz można ze 3-5 razy Hankę do odcinki przegonić?