przekładnia kierownicza- tulejka
Wszystkie sprawy techniczne dotyczące naszych kochanych ceerek.

Posty: 14   •   Strona 1 z 1
MACKI
Forumowicz
 
Posty: 27
Dołączył(a): 2004-05-21, 19:34
Lokalizacja: Nowa Sól/P-ń

przekładnia kierownicza- tulejka

przez MACKI » 2005-05-02, 16:31

Czy ktoś z obecnych przerabiał temat wymiany tulejki z prawej strony przekładni kierowniczej w II gen bez wspomagania :?:
czy trzeba wyciągać całą przekładnię i rozbierać ją w mak, czy wystarczy odkręcić prawy drążek kierowniczy, skręcić kierownicę tak aby listwa się schowała i ja wymienić :?: :wink:

od tego zależy czy auta nie będę miał trzy godziny, czy trzy dni :evil:

Macki

Malcolm Feth
Administrator
 
Posty: 2740
Dołączył(a): 2004-02-03, 19:07
Lokalizacja: Emigrant!
Samochód: Honda Civic Type-R

przez Malcolm Feth » 2005-05-02, 20:04

ja to robilem - tydzien przed zlotem
wysteraczy po prawej stronie odkrecic drazek i nie ma problemu.....

jesli wymieniasz to IDZ DO SERWISU i kup taka jak trzeba... przez przypadek nie kombinuj i nie dorabiaj sobie jej sam.. bo skonczysz tak jak ja, ze samochod po nagrzaniu - przestawal skrecac :D

tulejka ma specyficzna budowe.. i ona musi byc zachowana
furka na mojej (malo specyficnzje tuleji, ale zrobiona idealnie na wymiar) skrecala, jak byla zimna... jak sie furka nagrzala - jakeis 100 km jazdy....
z kierownica trzeba bylo walczyc.. zapewniam ze skrecalo sie trudniej niz na postoju - w normalnym przypadku :D

Avatar użytkownika
Maly
Forumowicz
 
Posty: 379
Dołączył(a): 2005-04-05, 16:27

tulejka

przez Maly » 2005-05-03, 11:45

wystarczy zdemontowac troszke gratow z prawej strony. wymiana nie powinna zajac wiecej niz 30 min.
pozdrawiam
Maly

MACKI
Forumowicz
 
Posty: 27
Dołączył(a): 2004-05-21, 19:34
Lokalizacja: Nowa Sól/P-ń

przez MACKI » 2005-05-03, 16:25

Wielkie dzięki ;)

Już się bałem że będę musiał przeprosić autobus miejski na parę dni :D

A tulejkę i tak bym kupił w serwisie- ona w końcu kosztuje coś około 40 zeta

Avatar użytkownika
Maly
Forumowicz
 
Posty: 379
Dołączył(a): 2005-04-05, 16:27

przez Maly » 2005-05-03, 16:39

zwroc uwage na to co mowi Wielki Brat Malcolm:)
pozdrowienia MArcin

Avatar użytkownika
Snyka
Moderator
 
Posty: 1287
Dołączył(a): 2004-09-12, 23:45
Lokalizacja: POZNAŃ

przez Snyka » 2005-05-03, 20:34

jop... co to za tulejka moze ja tez sobie wymienie ? na co ma wplyw ? bo nie bardzo kumam o czym gadacie ;)

Malcolm Feth
Administrator
 
Posty: 2740
Dołączył(a): 2004-02-03, 19:07
Lokalizacja: Emigrant!
Samochód: Honda Civic Type-R

przez Malcolm Feth » 2005-05-03, 20:49

luzy w ukladzie kierowniczym ;)

szopski
Forumowicz
 
Posty: 25
Dołączył(a): 2004-11-30, 10:34
Lokalizacja: Śląskie

przez szopski » 2005-06-10, 12:18

Siema ..... temat widze że stary ale mam teraz taki sam problem ... jakiś czas temu robilem całe zawieszenie przód ( regeneracja bo taniej wyszlo:P ) ale w warsztacie powiedzieli mi że oprócz tego mam luz na przekładni kierowniczej ..... zastanawiam sie teraz na czym dokłądnie moze być ten luz czy tylko ta tulejka o której piszecie powyżej ma na to wpływ czy moze też coś innego .... bo nie wiem co robić czy kupić ta tulejke i sie bawić sam w wymiane czy też moze kupić przeklądnie kierowniczą całą za 150 zl i zmenić całość ... [ objawy są takie że na postoju jak skrecam kierownicą jest taki jakby lekki przeskok i stuknięcie, o przejeździe przez np. tory kolejowe nie wspomne bo trzaska sie dość glośno] ... pozdrooooo

Avatar użytkownika
rolek
Forumowicz
 
Posty: 524
Dołączył(a): 2004-07-10, 22:38
Lokalizacja: Wołomin

przez rolek » 2005-06-10, 12:31

To i ja się podłaczę. Sarpaki odwiedzone, amorki tez sprawdzane i w sumie nic nie trzaska nie stuka w zawieszeniu, a jednak nie prawda. bo podczas jazdy nawala strasznie. Powiedzieli że to drążek w układzie kierowniczym ale nie końcówka, a sam drążek :?:
Tak sie zastanawiam co z samym drążkiem może być nie tak przecież to element mechaniczny sztywny. Co może być nie tak?? Bo mi się wydaje że on coś powalił ten koleś. To chyba tylko końcówka może walić. A naprawdę jest to tak w^%$@&%jące że mnie krew zalewa. Słychac to podczas szybkiego wpinania biegów, podczas wolnej jazdy na tzw tarce- np przed każdym skrzyżowaniem w Wawie :[ wrrr

Avatar użytkownika
Roman
Forumowicz
 
Posty: 848
Dołączył(a): 2004-04-15, 11:45
Lokalizacja: Grodzisk Maz

przez Roman » 2005-06-10, 12:56

Mogły listwy Ci się wyrobić w maglu. Byćmoże wystarczy ją tylko wyregulować i będzie git. Ja kupiłem używaną przekladnie jakieś 1,5 roku temu w dobrym stanie, ale sie już wysyała więc teraz regeneruję. Jak odbiorę auto to napiszę dokładnie co i za ile było robione.
Bardzo lubię swe koreańskie auto ze stajni Calibry.

MACKI
Forumowicz
 
Posty: 27
Dołączył(a): 2004-05-21, 19:34
Lokalizacja: Nowa Sól/P-ń

przez MACKI » 2005-06-10, 13:06

Luzy mogą być i na końcówce i na drążku- on też ma przegub. A tulejka prowadzi listwę w obudowie przekładni i jak jest wyrobiona to cała listwa stuka, mimo, że na drążku i końcówce jest OK.
Wjedź na kanał, koła w lewo, łapiesz za osłonę przekładni jak się kończy obudowa a zaczyna drążek i ruszasz góra-dół. Jak masz luz, no to wiadomo.

Macki

Avatar użytkownika
*KOZI*
Forumowicz
 
Posty: 149
Dołączył(a): 2004-08-09, 21:01
Lokalizacja: Bydgoszcz

przez *KOZI* » 2005-06-10, 21:57

a co może byc przyczyna tego, iż bardzo cięzko sie kreci? mam opony 195, mała kierownicę ale chyba itak az tak ciężko nie powinno byc, w innych crxach na tych oponach i ze sportowymi kierownicami duzo lżej chodzi kierownica...
Może byc tego jakas przyczyna czy tak poprostu musi być??
vtec...:)

Avatar użytkownika
Snyka
Moderator
 
Posty: 1287
Dołączył(a): 2004-09-12, 23:45
Lokalizacja: POZNAŃ

przez Snyka » 2005-06-11, 13:31

*KOZI* napisał(a):a co może byc przyczyna tego, iż bardzo cięzko sie kreci? mam opony 195, mała kierownicę ale chyba itak az tak ciężko nie powinno byc, w innych crxach na tych oponach i ze sportowymi kierownicami duzo lżej chodzi kierownica...
Może byc tego jakas przyczyna czy tak poprostu musi być??



ktos kiedys wspomnial ze to moze byc za mocno skrecona maglownica...

szopski
Forumowicz
 
Posty: 25
Dołączył(a): 2004-11-30, 10:34
Lokalizacja: Śląskie

przez szopski » 2005-06-11, 15:29

tez tak mi sie wydaje że SNYKA ma racje ... jak masz tak od momentu kiedy kupiles ceere możliwe że komuś stukała własnei przekładnia (maglownica) wiec ją skręcili i dlatego tak ciężko chodzi ..... Ja własnie jak regenerowałem cały zawias przód to mi tez wlasnei skręcili na maxa a mam 205/45/16 masakra sie kręciło no ale sie nie trzaskało ale teraz znowu sie zaczyna trzaskać i wydaje mi sie wlasnei że to ta przekładania .... zastanawiam sie tez tylko czy kupić używke czy własnei bawić sie w wymiane tej tulejki o której wyżej była mowa ... pozdrooooo @ll

Posty: 14   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Teraz jest 2026-04-23, 11:39