Witam mam problem z ginącym gdzieś prądem. Miałem problemy z odpalaniem CR-ki (ED9) wymieniłem akumulator na nowy ale problem pozostał. Elektryk narazię pomierzył napięcia i stwierdził że alternator ładuje bardzo dobrze a ja mam rozładowany akumulator. Okazało się że gdy zgaszę i zamknę auto(oczywiście alarm włączony) to mam gdzieś pobór prądu około jednego ampera. Jako że to dość nietypowe autko mam pytanie czy przypadkiem to nie jest coś normalnego? I tak np. ma być? :zielony:
Pozdrawiam Nemo