Właśnie wrócilismy z Hetim z nocnego "ślizgania",no i niestety nie odbyło sie bez przygód....najpierw Heti wpadł w wielką zaspę i niemogliśmy go wyciagnać a pozniej jak juz wracał do domu to zabrakło mu benzyny
i teraz zaczyna sie ta własciwa częśc.....
Jadąc mu pomóc,zauważyłem ,że tak pomiedzy 80-100 km/h zaczyna sie trząśc całe auto,ale nie drży kierownica tylko cała buda i to tak porządnie,puszczam kierownice idzie prosto,przy hamowaniu tak samo
Chłopaki co to może być??


No nikt nie mial nigdy takich objawow ?? Bo nie wiemy co robic z Robertem czy jechac do mechanika czy na wulkanizacje 
Przy okolo 100km/h auto wpada w jakies wibracje ze rzuca cała budą cos na zasadzie takiej jak by na oponie wyskoczył "guz" (tyle ze nie przenosi sie to na kierownice ) a zwalniajac do predkosci ponizej 80km/h wibracje ustają i jedzie jak gdyby nigdy nic objawów tych tez nie ma przy gwałtownym przyspieszaniu czy hamowaniu 